Reklama

Felietony i blogi

Felietony i blogi

Jak co czwartek… LESZEK MILEWSKI

Legia do karnetów powinna dołączać zniżki na badania psychologiczne. Względnie wzorem paczek papierosów, na każdym bilecie ostrzegać wytłuszczonym drukiem: UWAGA! Kibicowanie nam grozi rozdwojeniem jaźni. Jednego dnia wpędzimy cię w euforię, poziom endorfin jak po narkotyku, drugiego zaserwujemy uczucie ciężkiego, brudnego kaca, tego z gatunku: noc przy muszli, walka z kawałkiem selera uwięzionym w nosie. Raz w pełni zasłużenie wygrywają 4:0, raz w pełni zasłużenie […]
redakcja
7 min czytania
0
Jak co czwartek… LESZEK MILEWSKI
Ekstraklasa

Partycypacja w antycypacji czyli spiski, gąski, Feniks i zaskroniec

Wyjście z ostatniego ligowego wirażu odbyło się ze świstem i iskrami. Okulary trenera Stokowca wygrały z okularami trenera Urbana, Piast się odrodził jak Feniks z popielniczki, Maciej Dąbrowski kończy sezon ze przytupem, Sławomir Peszko wreszcie zagrał jak kandydat do reprezentacji, Nieciecza nadal będzie zmagała się z problemem weekendowych korków, Filip Modelski odzyskał wolność, Podbeskidzie nadal nie żyje, a system Multi-pół-ligi sprawdził się nader dobrze, a w dodatku […]
redakcja
8 min czytania
0
Partycypacja w antycypacji czyli spiski, gąski, Feniks i zaskroniec
Ekstraklasa

Niewydrukowana tabela. Bezbłędna kolejka i… lider Piast!

Nie sądziliśmy, że ten moment kiedykolwiek nadejdzie. Już pogodziliśmy się z tym, że liga jest sędziowana… tak, jak jest sędziowana, a w niewydrukowanej tabeli prędzej do zweryfikowania będzie komplet ośmiu wyników, niż osiem pustych kartek. A jednak. W 36. kolejce Ekstraklasy, w absolutnie newralgicznym momencie, gdy każda decyzja może zaważyć jeśli nie o losach tytułu czy spadków, to chociaż o kwocie, którą klub otrzyma za konkretne miejsce w lidze – było czysto. Było […]
redakcja
1 min czytania
0
Niewydrukowana tabela. Bezbłędna kolejka i… lider Piast!
Reklama
Felietony i blogi

Jak co środę… JAKUB OLKIEWICZ

Dobrze znany widok, dla jednych z wakacji, dla innych z filmów. Jacuzzi i basen z podgrzewaną wodą zlokalizowane na skraju jakiejś skarpy czy na dachu budynku, widok na malowniczo położoną plażę, albo chociaż wieżowce w centrum olbrzymiego miasta. Śródmieście Los Angeles można podziwiać nawet na moment nie opuszczając bulgoczącej wody, błyszczący ocean również. Bajkowa sceneria, drinki z palemkami i tak dalej.  W Arłamowie jest podobnie. Basen, jacuzzi, strefa spa, nawet tarasy […]
redakcja
5 min czytania
0
Jak co środę… JAKUB OLKIEWICZ
Ekstraklasa

Krasić odzyskany dla futbolu. Czas na Budzińskiego i Zwolińskiego?

Kiedy wczoraj ogłoszono nominacje do nagrody trenera sezonu, Sebastian Mila oburzał się na Twitterze: dlaczego nie ma Piotra Nowaka? Naszym zdaniem facet wykonał w Gdańsku kawał niezłej roboty, ale tak się ten sezon poukładał, że zwyczajnie nie byłoby za kogo go wstawić. Nowak dokonał rewolucji ofensywnej. Stwierdził – co niezmiernie nam się podoba – że skoro dysponuje tyloma kozakami w ofensywie, to niech grają wszyscy. A co! Lechia bywa jeszcze chimeryczna, ale wydaje się, […]
redakcja
2 min czytania
0
Krasić odzyskany dla futbolu. Czas na Budzińskiego i Zwolińskiego?
Niewydrukowana tabela

Niewydrukowana tabela. Błędów sporo, ale skrzywdzonych brak

Skoro sędziowie muszą się już mylić i skoro jest to jeden z elementów gry, to trudno. Jesteśmy w stanie to przełknąć, jeżeli odbywa się to tak, jak w 35. kolejce Ekstraklasy. Panowie z gwizdkiem nie uniknęli błędów, ale szczęśliwie obdzielili nimi drużyny po równo. Na koniec nie mieliśmy więc sytuacji, w której ktokolwiek mógłby mieć do arbitra żal o wypaczony wynik. Tak było chociażby w meczu Lechii z Ruchem, w którym Daniel Stefański najpierw uznał gola dla gdańszczan po dość ewidentnym […]
redakcja
2 min czytania
0
Niewydrukowana tabela. Błędów sporo, ale skrzywdzonych brak
Reklama
Stranieri

Ligowe ostatki. Milik nie wyjdzie z nich piękny i gładki

Rozgrywki krajowe w większości finiszują, część najważniejszych rozstrzygnięć za nami, w paru ligach panowie muszą sobie dać po razie, dwóch. Dziś mocno oberwał Arkadiusz Milik. 1. Rozczarowanie, dramat, zażenowanie – trudno wybrać odpowiednie słowo, które opisze rozstrzygnięcie w Eredivisie, patrząc z perspektywy Ajaksu. Jechali na boisko spadkowicza, gdzie obowiązkiem było wygrać, wtedy tytuł padłby łupem Milika i jego kolegów. Tymczasem podopieczni de Boera się […]
redakcja
4 min czytania
0
Ligowe ostatki. Milik nie wyjdzie z nich piękny i gładki
Ekstraklasa

Przykręcanie śrubek czyli tłamszenie rzodkwią i pogrubianie naczosami

Majowe jutrzenki wciąż świecą naszej krainie, rejtingi z ręki nam jedzą, a Kobiety Naszego Życia odliczają kolejki do końca sezonu, przekonane, że już za parę dni będziemy do ich wyłącznej dyspozycji, że będziemy przykręcać śrubki i naprawiać uszczelki, że będziemy godzinami koczować przed przymierzalniami, mówiąc: „Nie, nie nudzę się. Tak, ślicznie. Nie, nie pogrubia” i może nawet naprawimy płot na działce… Na razie pozwólmy im tkwić w tym przekonaniu, nie psujmy sobie nerwami […]
Piotr Tomasik
6 min czytania
0
Przykręcanie śrubek czyli tłamszenie rzodkwią i pogrubianie naczosami
Felietony i blogi

Jak co czwartek… LESZEK MILEWSKI

Muszę posypać głowę popiołem. Uważałem – uwaga, uwaga, proszę szykować ostrą amunicję – ligę hiszpańską za nudziarstwo. Dwie drużyny mocujące się ze sobą cały rok, odprawiające rywali tydzień w tydzień na totolotka, czyli piątką albo szóstką? Podajcie pilota. Nie ma dla mnie nic bardziej zniechęcającego, niż gdy jest 4:0 do przerwy. Sam pan Bóg mógłby wtedy wejść w przerwie, ale jeśli wszedłby do drużyny prowadzącej, i tak bym zasnął. La Liga […]
redakcja
7 min czytania
0
Jak co czwartek… LESZEK MILEWSKI
Reklama
Felietony i blogi

Jak co środę… JAKUB OLKIEWICZ

Lech Poznań przegrał finał Pucharu Polski, do eliminacji Ligi Europy przez ligę dostać się zaś będzie mu cholernie ciężko. Nie sądzę, by w Poznaniu bili już na alarm, raczej nie spuszczają z okrętu ratunkowych szalup, ogółem rzecz ujmując – pożaru nie ma, nie licząc tego dogasającego pewnie jeszcze za bramką Malarza. „Kolejorz” jest obecnie w lidze tych „zbyt wielkich, by upaść”, więc przegrany finał Pucharu Polski nie wywoła żadnej reakcji łańcuchowej, […]
redakcja
7 min czytania
0
Jak co środę… JAKUB OLKIEWICZ
Felietony i blogi

Jak co wtorek… KRZYSZTOF STANOWSKI

Lech Poznań może być wykluczony z rozgrywek Pucharu Polski w sezonie 2016/2017. Nie twierdzę, że tak się na pewno stanie, ale informuję, że w poniedziałek późnym wieczorem w kuluarowych rozmowach ta wersja obowiązywała. Być może z czasem najważniejsi ludzie w polskiej piłce złagodnieją, może emocje opadną, ale… nie sądzę.  To że kibice przegrali Lechowi finał – to jest dla mnie oczywiste. To że dodatkowo okradli klub na wielką sumę (za moment rekordowa kara finansowa) – pewne […]
redakcja
5 min czytania
0
Jak co wtorek… KRZYSZTOF STANOWSKI
Kozacy i badziewiacy

Z cyklu: lepiej późno niż wcale. Mraz znów trafia piłką w kolegów

Piast Gliwice zyskał kolejny argument w walce o mistrzostwo. Nie, nie chodzi nam o to, że piłkarze Legii wyszli dość mocno poobijani ze starcia o Puchar Polski. Już chyba definitywnie możemy ogłosić, że Patrik Mraz w końcu obudził się z zimowego snu i znów ma zamiar powalczyć o tytuł najlepszego asystenta ligi, najlepszego lewego obrońcy i najlepiej ułożonej lewej nogi. Lepiej późno niż wcale!  Jasne – większość (wszyscy?) członkowie […]
Piotr Tomasik
2 min czytania
0
Z cyklu: lepiej późno niż wcale. Mraz znów trafia piłką w kolegów
Reklama
Felietony i blogi

A można było wyłączyć po finale Pucharu Tymbarku

Najlepiej zrobił ten, kto obejrzał finał Pucharu Tymbarku, a potem poszedł na ryby. Finał Pucharu Polski był taką reklamą polskiej piłki, jakby Kac Wawa zostało polską propozycją do Oscara, a Masa naszą opcją na literackiego Nobla. Boisko? Obejrzeliśmy pół składnej akcji. Typowy mecz nawet nie do pierwszej bramki, ale do pierwszego farfocla, względnie – gola z dupy. Im więcej minut upływało, tym bardziej śmierdziało takim rozwiązaniem, […]
redakcja
3 min czytania
0
A można było wyłączyć po finale Pucharu Tymbarku
Felietony i blogi

Jak co poniedziałek… PAWEŁ ZARZECZNY

Święto Flagi, więc i ja wywieszam. Białą. Ale nie, nie na znak kapitulacji. Białą na finał Pucharu Polski. Ba, nawet się wybieram. Choć, o paradoksie, Legia zagra na zielono w Warszawie jako gość i wygrają niebiescy. To mi przypomina smutne dzieje Indian, gdzie plemiona wyrzynały się zależnie od koloru pasków na twarzach, a na koniec przyszli biali właśnie i okradli wszystkich. Rewanż zawsze być musi, no to w Rosji białych wycięli czerwoni i to do spodu. Ejże, czy my za wiele czasu […]
redakcja
4 min czytania
0
Jak co poniedziałek… PAWEŁ ZARZECZNY
Ekstraklasa

Niewydrukowana tabela. Nawet Houston ma problem z oceną

Są sytuacje, w których nauka jest bezradna. Zatrudnianie Michała Janoty w kolejnych klubach, próby okiełznania temperamentu Tetteha, powstrzymywanie dośrodkowań Mraza. Zebrałoby się tego sporo. Nie sądziliśmy jednak, że nauka, szkiełko, oko i linijka, okażą się bezradne także w przypadku niewydrukowanej tabeli.  Zacznijmy jednak od odhaczenia tych meczów, w których o żadnych weryfikacjach nie ma mowy. Wbrew pozorom – nie było ich wcale tak mało. Termalica – Górnik Łęczna – bardzo dobrze […]
redakcja
3 min czytania
0
Niewydrukowana tabela. Nawet Houston ma problem z oceną
Reklama
Stranieri

Stranieri: Weekend do zapomnienia. Sobiech rychło w czas rozkręcił się w Bundeslidze

Nie będziemy ukrywać: jeśli chodzi o Polaków grających na obczyźnie, nie był to weekend, do którego będziemy wracali tygodniami. Działo się niewiele. 1. W Bundeslidze – gdy wiadomo, że przed spadkiem nie uratuje się już Hannover – zaczął szaleć Artur Sobiech. Trzeci występ z rzędu (przed tygodniem ominął go z powodu kontuzji) i trzeci gol. Łącznie w tym sezonie: sześć trafień. To najlepszy wynik od wyjazdu Polaka do ligi niemieckiej. Co dalej? Sobiech już na łamach Bilda zadeklarował, […]
Piotr Tomasik
4 min czytania
0
Stranieri: Weekend do zapomnienia. Sobiech rychło w czas rozkręcił się w Bundeslidze
Felietony i blogi

Jak co czwartek… LESZEK MILEWSKI

Tydzień temu pisałem o bestialskim faulu Funesa Moriego, który dokonał zamachu na nogę Origiego. Przypadek przykry, ale dotyczący multimilionera, więc kontuzjowanego stać na wybór dowolnego lekarza świata, a jak mu się zamarzy, to każe doktorowi operować na Seszelach. Prawdziwy problem dotyczy niższych lig, gdzie możesz maksymalnie liczyć na zwrot za dojazd, ale kontuzja? Kontuzja może całe twoje życie postawić pod znakiem zapytania. Dokładnie w takiej sytuacji jest Piotrek Bargieł spod Zamościa, […]
redakcja
8 min czytania
0
Jak co czwartek… LESZEK MILEWSKI
Felietony i blogi

Jak co środę… JAKUB OLKIEWICZ

Dwadzieścia siedem lat. Prawie trzy dekady bólu. Trzy dekady ciągłego rozdrapywania niezabliźnionych ran, posypywania tych ran solą, odtwarzania najbardziej tragicznych momentów w życiu, tylko po to, by wreszcie udowodnić: mój mąż, ojciec, brat, nie był bandytą. Nie zginął w zamieszkach, nie zginął przez swoją nieostrożność, nie zginął przez swoich świrniętych kumpli. Jego życie zakończyło się nie przez rozwrzeszczaną młodzież w szalikach, ale przez zdecydowanie starszych mężczyzn w garniturach i krawatach oraz – niestety – w policyjnych […]
redakcja
5 min czytania
0
Jak co środę… JAKUB OLKIEWICZ
Reklama
Kozacy i badziewiacy

Takiej kolejki nie było dawno. Polska liga bramkarzami stoi

W układaniu jedenastek kolejki częsty problem dotyczy ustawienia – jak wśród kozaków upchnąć wszystkich tych ofensywnych piłkarzy, którzy błysnęli, i wśród badziewiaków wszystkich obrońców, którzy dali ciała. Zmieniamy więc te papierowe systemy i kombinujemy. Ale tym razem bariera pojawiła się inna: jak wcisnąć do składu… tych wszystkich świetnych bramkarzy? Po kolei: – Jakub Szmatuła notuje świetny występ przeciwko Lechii, broni rzut karny przy stanie 1:0 […]
Piotr Tomasik
2 min czytania
0
Takiej kolejki nie było dawno. Polska liga bramkarzami stoi
Felietony i blogi

Jak co wtorek… KRZYSZTOF STANOWSKI

Ależ się rzuciliście na mnie z pretensjami, że Radosław Matusiak występuje w programie „Stan Futbolu”. Jako że jestem przekorny i nienawidzę, gdy ktoś próbuje ingerować w moją działalność, to Radek będzie występował tak długo, jak długo sam będzie miał na to ochotę (oby jak najdłużej). I naprawdę nie wzruszy mnie czyjeś tupanie nogami czy wygrażanie pięściami. Co nie znaczy, że trochę tych pretensji nie rozumiem. Korupcja w futbolu nie jest czarno-biała. To znaczy jak komuś w życiu z tym lepiej, […]
redakcja
7 min czytania
0
Jak co wtorek… KRZYSZTOF STANOWSKI
Ekstraklasa

Niewydrukowana tabela. Lechia na podium!

Dużo sporych wyzwań dla sędziów, nieoczywistych rzutów karnych, nieoczywistych przewinień. Dobra wiadomość jest taka, że mimo wysokiego stopnia trudności w zakończonej właśnie kolejce, podjęto sporo dobrych decyzji. Zła – nie ustrzegliśmy się poważnych błędów. Zaczynamy od tego najpotężniejszego – brak czerwonej kartki dla Polacka po dość chamskim faulu na Mariuszu Stępińskim. Wytyczne-sryczne – dopóki w przepisach stoi jak byk, że wykluczeniem karany jest […]
redakcja
3 min czytania
0
Niewydrukowana tabela. Lechia na podium!