post Avatar

Opublikowane 29.03.2016 16:22 przez

admin

Danych za rok 2015 jeszcze nie widziałem, natomiast za lata poprzednie – już tak. Wydatki agencji PR-owych w USA w latach 2009 – 2014 wzrosły z 7 miliardów dolarów do aż dziewięciu miliardów i można zgadywać, że ten wzrost będzie kontynuowany. A skoro tyle wynosiły wydatki, to ile wynosiły przychody owych agencji? Ile kasy zostawiły firmy, które chciały poprawić swój wizerunek, ugasić pożary, pokazać lepsze oblicze? Śmiało można doliczyć trzydzieści albo czterdzieści procent, może nawet więcej.

Mówimy więc o kosmicznych sumach, w skali całego świata być może idących nie w dziesiątki, ale w setki miliardów dolarów rok w rok. Każda wielka firma ma swój fundusz przeznaczony na ten cel. Firma ze złym PR-em, choćby nie wiem jak fachowa, nie przetrwa. Zły PR jest jak złe referencje na Allegro – nieważne czym handlujesz i w jakiej cenie, ważne, że już nikt nie chce od ciebie kupować. Zły PR to wykluczenie.

Od jakiegoś czasu część dziennikarzy sportowych w Polsce powtarzała jedną, wykutą na blachę regułkę: „W PZPN nic się nie zmieniło, poza PR-em”. Oprócz tego, że to stwierdzenie kłamliwe i podszeptywane przez jedną zajadłą osobę, przede wszystkim jest to stwierdzenie wyjątkowo głupie. Mówiąc krótko – tylko imbecyl w dzisiejszych czasach może powiedzieć pogardliwie „to tylko PR”. Nie, nigdy to nie jest „tylko PR”, to jest zawsze „aż PR”.

PR to wizerunek, wizerunek to pieniądze, pieniądze to rozwój. Wczoraj na Weszło (TUTAJ) mogliście przeczytać o nowym projekcie PZPN, dzięki któremu rok w rok do klubów będzie trafiać 10 milionów złotych. Te pieniądze nie wzięły się z kosmosu, nikt nie wygrał ich na loterii. Przynieśli je sponsorzy, którzy uważają, że akurat lepiej pokazać się w towarzystwie PZPN-u Zbigniewa Bońka niż PZPN-u Grzegorza Laty. Przychody związku wzrosły z 90 milionów złotych do 150 milionów, czyli o 67 procent.

PZPN nie jest od gromadzenia pieniędzy na koncie, chociaż oczywiście musi mieć taką poduszkę powietrzną, że gdyby wszystko się nagle posypało, to i tak związek przez rok czy dwa będzie funkcjonował. Niemniej nadwyżkę trzeba w mądry sposób relokować. „Pro Junior System” trochę mi się podoba, trochę nie (chociaż bardziej podoba niż nie – o tym dalej), ale przede wszystkim ma jedną kluczową zaletę – stworzono klarowny regulamin, zgodnie z którym pieniądze będą wypływać z kasy PZPN i trafiać do kasy klubów, także tych mniejszych. Na bogaceniu się związku sukcesywnie zyskiwać będą więc też inni. Mam nadzieję – i też przeczucie – że z czasem pojawią się kolejne programy, dzięki którym futbolowy ekosystem zostanie zasilony o kolejne grube miliony.

Sekretarz generalny PZPN Maciej Sawicki opowiadał mi ostatnio o firmie, która chciała zostać jednym ze sponsorów związku, ale miała jeden warunek – że jeśli Boniek przegra październikowe wybory, to ona się wycofuje. Część z was uzna to za jakieś bajeczki dla naiwniaków, ale dla mnie taka sytuacja jest całkowicie naturalna: PR związku jest aktualnie ściśle uzależniony od osoby prezesa. Oczywiście nie jest wykluczone, że w październiku Boniek przegra i że nowy prezes też okaże się w porządku i że będzie potrafił utrzymać wizerunek związku na obecnym poziomie, natomiast z pewnością każdy widzi, do jak ogromnej zmiany doszło względem poprzedniej kadencji. Zrobił to, nie wydając na PR milionów złotych (co wcale nie byłoby złe), tylko będąc Bońkiem, a nie Latą. Facet jest w Polsce jednoosobową agencją.

„Tylko PR” to kolejna kasa dla ekstraklasy, ale co najważniejsze dla pierwszej i drugiej ligi. Co mi się w „Pro Junior System” nie podoba? To ciągłe głaskanie po główkach młodych piłkarzy, tworzenie im szybkich ścieżek do składu, te preferencyjne warunki. Od jakiegoś czasu w futbolu młodzi piłkarze mają łatwiej od starych i teraz to ma się jeszcze nasilić. Hmm, dla mnie jednak zdrowszy jest system, w którym gra lepszy, a nie młodszy. Jeśli byłbym kibicem X, to w ogóle by mnie nie interesowało, czy środkowy pomocnik ma 27, czy 19 lat. Wolałbym, aby grał lepszy. Jak Wojtek Kowalczyk wchodził w podstawowym składzie na mecz z Sampdorią (Boże, to już 25 lat!), to nie dlatego, że był młody, tylko dlatego, że był dobry.

Nie jestem zwolennikiem wojskowej fali, ale jeśli miałbym wybierać między falą a przesadną troską i nadgorliwości, to chyba wolę to pierwsze – ten zimny wychów. Kiedyś młody musiał być lepszy, żeby przebić się przez starego. Dzisiaj dostaje drabinę od trenera i prezesa. A gdy gra za nic, kosztem lepszego gracza, to cierpi nie tylko drużyna. Cierpi też ten młody, któremu „zaczyna się wydawać”. Ilu to chłopakom „zaczęło się wydawać”, podczas gdy tak naprawdę wciąż byli tylko kandydatami na piłkarzy. Świeżą cielęciną na sprzedaż.

No ale OK – akceptuję to rozwiązanie, zwłaszcza, że nikt lepszego mi nie pokazał. Ma ono plusy (więcej inwestycji w szkolenie), ma ono minusy (jak wyżej), ale najważniejszy jest kolejny odkręcony kurek z forsą i że będzie ona kapała w ściśle określony sposób. Nie po znajomości, nie wicie-rozumicie, tylko każdy może się o te środki ubiegać. I to jest naprawdę świetne, bo my w Polsce nie potrzebujemy nadzwyczajnych koncepcji szkolenia, nie potrzebuje zachodnich filozofów. My potrzebujemy money, money, money.

Opublikowane 29.03.2016 16:22 przez

admin

Zaloguj się albo komentuj jako gość
Liczba komentarzy: 0
avatar
 
Zdjęcia
 
 
 
Audio i wideo
 
 
 
  Subskrybuj  
Powiadom o
Weszło
04.08.2020

Wojciech Szczęsny, czyli najlepszy bramkarz we Włoszech. A może i na świecie?

Wojciech Szczęsny wybrany najlepszym golkiperem w Serie A. Jeśli zastanawiacie się, jak duży postęp zrobiła polska piłka w ostatnich latach, to podpowiedzieć może wam to, że taka wiadomość dziś w zasadzie jest przyjmowana z oczywistością. Że „Tek” jest gwiazdą Juventusu i całej włoskiej ligi? Wiadomo, od kiedy wskoczył między słupki za Gianluigiego Buffona. Pozostaje więc […]
04.08.2020
Weszło
04.08.2020

Magazyn Lig Egzotycznych – Luksemburg

Ach, jak my lubimy ten program. Ponad godzinka całkowitego oderwania od codzienności. I tym razem nie było inaczej. Czy Legia Warszawa zlekceważyła zespół Dudelange w eliminacjach Ligi Europy w 2018 roku? Czy ŁKS Łódź w obecnej formie miałby szansę na zdobycie mistrzostwa Luksemburga? Adam Kotleszka zaprasza na Magazyn Lig Egzotycznych na Kanale Sportowym, w którym […]
04.08.2020
Weszło
04.08.2020

Koronawirus tym razem w Lechii. Brak logiki i rozsądku również

Słuchajcie, my mamy tak małe oczekiwania względem polskiej piłki, że czasami wszystko czego chcemy, to logika. Niech jedni z drugimi robią coś logicznie, jak nie wyjdzie, to nie wyjdzie, ale przynajmniej próbowali działać z sensem. Nie po omacku, nie na hurra. Z sensem. Niestety te oczekiwania są chyba na wyrost. Najnowszy dowód? Koronawirus. Zaczęło się […]
04.08.2020
Weszło
04.08.2020

Korona wraca w ręce miasta, czyli przeżyje

To nie było wcale oczywiste, to nie było wcale łatwe. Korona Kielce przystąpi do rozgrywek I ligi, ba, prawdopodobnie przystąpi do nich z trenerem, kilkunastoma zawodnikami, przy dobrych wiatrach nawet z kibicami na trybunach oraz jakimś logicznym człowiekiem w zarządzie. Dzisiaj zamyka się kwestia dokapitalizowania spółki, ale co ważniejsze – dzisiaj Korona wreszcie uwalnia się […]
04.08.2020
Weszło
04.08.2020

Stefański: Nikt nie powinien puścić na boisko zawodnika niezbadanego

– Jeśli chodzi o wcześniejsze, a więc obecnie obowiązujące regulacje – tam od początku dużo wytycznych wskazywało na odpowiedzialność lekarzy klubowych. Wprost było powiedziane, że najlepsze procedury nie zwolnią klubu z opracowania własnych. Zadaniem komisji jest przygotowanie wersji – tak, ale to nikogo nie zwalnia z odpowiedzialności za własne postępowanie. Tak samo w przypadku Wisły […]
04.08.2020
Weszło
04.08.2020

Ekstraklasa jak zwykle traci indywidualności. Felix na testach medycznych w Sivassporze

Zawsze to jakaś radość, gdy wyróżniające się postacie z Ekstraklasy zostają w tym naszym grajdole, bo indywidualności mamy tyle, co kot napłakał. A jak jeszcze wyciągają nam je kluby z trzeciej europejskiej ligi, pokazując, że my jesteśmy w czwartej, można się załamać. Dlatego transfery wewnątrz rozgrywek Ramireza, Mladenovicia czy Lopesa były dobrą wiadomością nie tylko […]
04.08.2020
Weszło
04.08.2020

Finał last minute, koronawirus i walkowery – unikalny finisz ligi rumuńskiej

Przyzwyczailiśmy się już, że w lidze rumuńskiej nic nie jest proste. Może to kwestia wieloletniej działalności takich asów jak Gigi Becali, może to po prostu kwestia biedy w poszczególnych klubach, która przekłada się też na zachowanie władz ligi. Fakty są takie, że raz na jakiś czas dobiegają z tamtego regionu wieści o rzeczach absolutnie niewytłumaczalnych. […]
04.08.2020
Weszło
04.08.2020

Sitek, Bielica, Benedyczak – jedenastka najlepszych młodzieżowców w I lidze

Przemysław Płacheta, Radosław Majecki, Jakub Łabojko, Jakub Moder, Grzegorz Szymusik… W ostatnich latach wyliczanka młodzieżowców, którzy pokazali się na zapleczu Ekstraklasy była całkiem okazała. Wielu z nich w mniejszym lub większym stopniu zaistniało w najwyższej lidze, dlatego warto przyjrzeć się ich następcom. Którzy przedstawiciele zdolnej młodzieży najlepiej spisywali się w minionym sezonie pierwszej ligi? Przygotowaliśmy […]
04.08.2020
Weszło
04.08.2020

Tymczasem w Holandii. Czy będzie otwarcie męskich lig dla piłkarek?

Ma dziewiętnaście lat, nazywa się Ellen Fokkema, jest utalentowaną piłkarką. I za chwilę może pograć w męskiej drużynie VV Foarut. KNVB dała zielone światło. Istotny jest tutaj kontekst. Generalnie w Holandii dozwolone są mieszane drużynki do U19. Historię mają długą – do U12 były dozwolone już w 1986. Po dziesięciu latach podwyższono ten limit wiekowy. […]
04.08.2020
Weszło
04.08.2020

PRASA. Stokowiec odpowiada na zarzuty: „Nie chcę taplać się w szambie”

– Rzeczywiście była w drużynie duża sielanka i spore rozpuszczenie. Myślę, że kibice mieli dosyć takiej bardzo aroganckiej drużyny. […] Mówiąc wprost, nie chciałbym wchodzić do tego szamba i się w nim taplać. Myślę, że nie mam się czego wstydzić, odbudowałem kilku doświadczonych piłkarzy, wprowadziłem wielu młodych – mówi „Przeglądowi Sportowemu” Piotr Stokowiec, który odpowiada na […]
04.08.2020
Weszło
03.08.2020

Młode wilki na gigancie. Wspomnienie Warty lat dziewięćdziesiątych

Brakowało na proszek do prania, grali na dożynkowym pięćdziesięciotysięczniku. Wychowywali talenty Tomasza Iwana i Macieja Żurawskiego, mieli kapitana z przeszłością w Fenerbahce, a przy tym skład z łapanki, który po zwycięskim debiucie w ekstraklasie krytykował sam trener. Krótki, dwuletni lot Warty wśród najlepszych ćwierć wieku temu to wciąż jednak sporo wniosków także dla dzisiejszych „Zielonych”. […]
03.08.2020
Weszło
03.08.2020

I ligę pozamiatał, czas na Ekstraklasę. Bartosz Nowak w Górniku Zabrze

Wiecie, jak to z transferami z pierwszej ligi do Ekstraklasy bywało. Często kogoś chwaliliśmy, często wpychaliśmy go na wyższy szczebel, a okazywało się, że nie do końca tam pasował. Nie zawsze ktoś, kto błyszczał na zapleczu, okazał się równie dużym wzmocnieniem w najwyższej lidze. Ale Bartosz Nowak ze Stali Mielec pozamiatał pierwszą ligę tak, że […]
03.08.2020
Weszło
03.08.2020

Stal w trzeciej lidze, sprawa Skry w prokuraturze

Jak wiemy, Stal Stalowa Wola bardzo pragnęła pozostać w drugiej lidze, mimo tego, że spadła do trzeciej. Ale sami rozumiecie, jakie mamy czasy – dość pokręcone i różne regulaminowe cuda już widzieliśmy, więc swoich sił spróbowała również Stal, która zaapelowała do PZPN-u o poszerzenie drugiej ligi do dwudziestu zespołów (teraz jest ich dziewiętnaście przez awanse […]
03.08.2020
Włochy
03.08.2020

Znakomity Szczęsny, rozczarowujący Teodorczyk… Jak poszło Polakom w Serie A?

Jak doskonale wiadomo, nie brakowało Polaków w minionym sezonie Serie A. Jest wśród nich mistrz kraju, są zdobywcy Pucharu Włoch, ale są również spadkowicze. Kto zachwycił, kto spełnił oczekiwania, a kto rozczarował i ma za sobą stracony rok? Pokusiliśmy się o małe podsumowanie. Nie braliśmy pod uwagę piłkarzy, którzy w trakcie rozgrywek zmienili ligę, jak […]
03.08.2020
Weszło
03.08.2020

Biznes po płocku. Nie ma ani 20 tysięcy złotych, ani drużyny

Jak wiadomo, Wisła Płock nie pojechała na zgrupowanie, ponieważ u jednego z zawodników wykryto koronawirusa. To zdarzenie zapoczątkowało medialną ofensywę nowego prezesa płocczan, Tomasza Marca – i nie do końca wiadomo, czy on się chwali, czy żali. Na początek zacytujmy fragment wywiadu z „Przeglądu Sportowego”: – Wybraliśmy więc droższe testy wymazowe głównie dlatego, żeby mieć […]
03.08.2020
Weszło
03.08.2020

Punkt za Juventusem. Conte zdecydowanie ma na czym budować!

Jeden punkt. Tak niewielkiej różnicy na szczycie Serie A nie było od dawna, więc Inter Mediolan ma powody do radości. Owszem, dorobek całego peletonu potwierdza, że to nie gonitwa była wyjątkowo mocna, ale Stara Dama wyjątkowo słaba. W erze dominacji Juve – czyli w erze trwającej już prawie dekadę – nigdy mistrz nie miał tak lichego […]
03.08.2020
Weszło
03.08.2020

Marzec: Po rozstaniu ze Stalą Mielec mam bliznę. Ale ona się zagoi

– Przychodząc do Stali mieliśmy jasno określony cel i udało się go zrealizować. Później była euforia, radość. Nie rozmawialiśmy wcześniej o klauzuli zakładającej przedłużenie umowy w przypadku awansu, bo na etapie, gdy trafiałem do Mielca, była fajna atmosfera i zaufałem ludziom. Uznałem, że nie ma o czym rozmawiać, że to normalne w takich relacjach – […]
03.08.2020
Weszło
03.08.2020

Kowalewski oddaje się do dyspozycji Rady Nadzorczej, ale jest ładnie ubrany

Słyszeliśmy o dziennikarzach śledczych, słyszeliśmy o dziennikarzach modowych, ale nie słyszeliśmy jeszcze o dziennikarzach śledczo-modowych. Dziwne to by było, gdyby Bob Woodward i Carl Bernstein z jednej strony ujawniali niecne działania Nixona, a z drugiej dyskutowali, czy czarny to nowy różowy, czy jednak różowy to nowy czarny. Ale jednak jest taka profesja! Do takich wniosków […]
03.08.2020