Jak co poniedziałek… PAWEŁ ZARZECZNY
Święto Flagi, więc i ja wywieszam. Białą. Ale nie, nie na znak kapitulacji. Białą na finał Pucharu Polski. Ba, nawet się wybieram. Choć, o paradoksie, Legia zagra na zielono w Warszawie jako gość i wygrają niebiescy. To mi przypomina smutne dzieje Indian, gdzie plemiona wyrzynały się zależnie od koloru pasków na twarzach, a na koniec przyszli biali właśnie i okradli wszystkich. Rewanż zawsze być musi, no to w Rosji białych wycięli czerwoni i to do spodu. Ejże, czy my za wiele czasu […]
redakcja
• 4 min czytania
0