Reklama

Felietony i blogi

Felietony i blogi

Jak co czwartek… LESZEK MILEWSKI

Czy znasz legendy swojego klubu? Pomyślisz, że robię sobie jaja. Przecież to oni nadają tożsamość barwom i nazwiska podałbyś zbudzony w środku nocy. To im szyje się flagi, układa pieśni, to szacunek dla nich przekazuje się z pokolenia na pokolenie. Wiem, że siedemdziesiąt procent widzów na otwarciu stadionu przy al. Piłsudskiego nigdy nie widziało widzewskiej gry Bońka, Młynarczyka czy Wragi, a przecież nie miało to znaczenia: każdy nie tylko wiedział, ale też czuł, że to legendy i basta. Tak samo oczywiste będzie […]
redakcja
4 min czytania
29
Jak co czwartek… LESZEK MILEWSKI
Felietony i blogi

Jak co środę… JAKUB OLKIEWICZ

Prawdopodobnie jestem w większości, choć obecnie to większość raczej zakrzyczana. Otóż kompletnie nie grzeją mnie wyniki osiągane przez kadrę U-21 na wielkich turniejach. Trochę dlatego, że odkąd pamiętam kadry U-20 i U-21 na jakiekolwiek mistrzostwa dostały się w porywach trzy razy, trochę dlatego, że kompletnie nie potrafię oszacować, jaki wpływ na „normalną” piłkę ma jej nieco młodsza wersja.  Zacznijmy od dość wymownych tabelek z Wikipedii. Z lewej mistrzostwa Europy U-21, z prawej mistrzostwa […]
redakcja
5 min czytania
39
Jak co środę… JAKUB OLKIEWICZ
Felietony i blogi

Jak co wtorek… KRZYSZTOF STANOWSKI

Kibice Górnika Zabrze przebadali Adama Dancha wykrywaczem kłamstw, co wzbudziło sporą wesołość. Oczywiście wesołość wynika z tego, że piłkarz jest niewinny, ale gdyby okazało się inaczej to koncepcja „Torcidy” już by tak wykpiwana nie była. Osobiście uważam, że wariograf pod wieloma względami jest urządzeniem w polskiej piłce niesłusznie nieobecnym i gdyby go zaimplementować tu czy tam, świat by się nie zawalił, a wręcz przeciwnie. Tylko że dobrze by było, gdyby inicjatorami badań byli pracodawcy – np. przed podpisaniem umowy – a nie kibice, […]
Krzysztof Stanowski
8 min czytania
160
Jak co wtorek… KRZYSZTOF STANOWSKI
Reklama
Felietony i blogi

Blog #6: boskie ciało, boski umysł

Co trzeba zrobić, by mieć siły na ekspresowe wejście na ośmiotysięcznik, by potem zjechać z niego na nartach? Nie ma jednoznacznej odpowiedzi, bo oprócz właściwego przygotowania organizmu i głowy, jeszcze kilka kwestii musi odpowiednio się zazębić. Tak mnie naszło kiedy jechałem przez Pomorze mijając procesje z okazji Bożego Ciała. Szukając odpowiedzi na to pytanie przechodzą mi przez głowę myśli, jak ludzkie pojęcie. Po pierwsze bowiem trzeba się urodzić z „tym czymś”. Czy to talent, czy dar boży. Jak […]
Krzysztof Stanowski
4 min czytania
6
Blog #6: boskie ciało, boski umysł
Felietony i blogi

I co z tego?

Przypomniało mi się godne Riquelme zagranie Żewłakowa do Boruca w Irlandii Północnej. Przypomniało mi wywołujące torsje 0:1 z Łotwą za Bońka. Przypomniał mi się Tomasz Lisowski grający w pierwszym składzie reprezentacji Polski w meczu o punkty. Przypomniała mi pełna rozmachu gra Polaków na Wembley, gdy Wójcik ustawił ich taktyką 10-0-Trzeciak. Przypomniała mi się godna reklamy o nie chcącym zapłonąć konarze ofensywna impotencja naszych z Ekwadorem. Przypomniały się te wszystkie upiorne mecze o stawkę, gdzie przyjeżdżał do Polski […]
redakcja
5 min czytania
51
I co z tego?
Cały na biało

Dostawaliśmy po sto złotych premii. Niby mało, ale dla nas to był cały weekend w Sopocie!

Historia Mateusza Bąka to ewenement na skalę polską, a pewnie i światową. Nieczęsto (by nie powiedzieć prawie nigdy) zdarza się, by jakiś piłkarz przeszedł z jednym klubem drogę od A-klasy do… Ekstraklasy. Mateusz Bąk zaczął bronić barw Lechii dokładnie wtedy, gdy ta odradzała się w meczach z Mewą Gniew czy Bałtykiem Sztutowo. Trenował na Saharze, bo tak piłkarze nazywali boisko przy Traugutta, które wykonane było z piachu i żwiru. Na zajęcia wkładał dwie bluzy i dwie […]
redakcja
26 min czytania
30
Dostawaliśmy po sto złotych premii. Niby mało, ale dla nas to był cały weekend w Sopocie!
Reklama
Felietony i blogi

Blog #5: kim najbliższy towarzysz Jędrka Bargiela?

Rozjechało się towarzystwo. Na gospodarstwie został sam Andrzej Bargiel. Mimo że to czerwiec, ale ma zająć się regularną orką. To ostatnie dni w Alpach. Zbliża się czas powrotu do Polski, kilka dni dopinania #K2SKIchallenge na ostatni guzik, a potem lot do Pakistanu. We wtorek rano grupa wsparcia opuściła Chamonix – bazę treningową, gdzie Andrzej Bargiel szykuje formę, by w lipcu zdobyć K2, po czym zjechać zeń na nartach. Na zboczach Mont Blanc […]
Krzysztof Stanowski
3 min czytania
6
Blog #5: kim najbliższy towarzysz Jędrka Bargiela?
Felietony i blogi

Jak co środę… JAKUB OLKIEWICZ

– Jestem zadowolony z gry mojej drużyny, nie mogę im niczego zarzucić. Dali z siebie wszystko, ale na ten moment jesteśmy po prostu piłkarsko słabsi. Nie bez powodu od 21 lat nie ma polskiego zespołu w fazie grupowej Ligi Mistrzów – wzruszał ramionami w charakterystyczny dla siebie sposób Besnik Hasi. Choć całe środowisko piłkarskie, byli piłkarze, dziennikarze czy eksperci widzieli i bez lupy, że pod jego wodzą Legia Warszawa gra na 30% swojego potencjału – tym […]
redakcja
6 min czytania
33
Jak co środę… JAKUB OLKIEWICZ
Felietony i blogi

BLOG #4: Grań Cosmique i zapach wspinania

Pobudka po nocy spędzonej na lodowcu wiąże się z uświadomieniem niezwykłej ciekawości. Czego się dziś dowiemy? Jaką przygodę przeżyjemy? Znów gotowanie wody ze śniegu, śniadanie, zwijanie obozu, pakowanie. Dołączył do nas Andrzej Bargiel. Przywiózł dodatkową linę i trochę szpeju. Szpej to różnego rodzaju ekwipunek wspinaczkowy, karabinki, ekspresy, friendy itd. Trudno nawet spamiętać co do czego służy. Kiedyś prowadząc audycję w nieistniejącym już Radiu PIN kończyłem […]
Krzysztof Stanowski
3 min czytania
11
BLOG #4: Grań Cosmique i zapach wspinania
Reklama
Felietony i blogi

Jak co wtorek… KRZYSZTOF STANOWSKI

1 czerwca uzbrojony mężczyzna wszedł do Resorts World Manila, ośrodka turystycznego i kasyna na Filipinach. Policja twierdzi, że była to próba rabunku żetonów na kwotę wyższą niż dwa miliony dolarów, natomiast ISIS wydało oświadczenie, które można skrócić do słów: „to my”. Jaka była prawda – czy zamachowcem powodowała chciwość, czy może był faktycznie terrorystą – nie ma w tym momencie większego znaczenia. Najważniejsze jest to, że zamordowanych zostało […]
Krzysztof Stanowski
5 min czytania
151
Jak co wtorek… KRZYSZTOF STANOWSKI
Felietony i blogi

Blog #3: obozowisko, skały i trening rowerowy

Kroczymy dwoma niezależnymi drogami, choć one krzyżują się w niesamowitych momentach. Cel nadrzędny to przygotowanie się do wyprawy na K2. W roli głównej Andrzej Bargiel. My, w sensie ekipa, mamy mu w tym przedsięwzięciu pomagać, ale też wypełniać nasze mikrozadania. W sobotę Andrzej Bargiel wyruszył na „długi rower”. Szosowy. Skierował się do Szwajcarii, gdzie liczył na konkretne przewyższenia i świetne asfalty. Tutaj w okolicach Chamonix drogi pod kolarzówki dalekie są od ideału. Dziura […]
Krzysztof Stanowski
4 min czytania
6
Blog #3: obozowisko, skały i trening rowerowy
Felietony i blogi

Blog #2: przebieżka Bargiela, rowery i skałki

Zapraszamy na drugi odcinek naszego nowego cyklu: serii wpisów blogowych z wyprawy Andrzeja Bargiela na K2. Pewnie mieliście już okazję przeczytać (TUTAJ), że Polak zamierza przejść do historii światowego narciarstwa i zjechać z wierzchołka najbardziej niedostępnej góry świata na… nartach. Dariusz Urbanowicz, członek ekipy, będzie stale relacjonował przygotowania, jak i samą wyprawę. Dziś o bieganiu w górach, trochę o kolarstwie, wspinaczce i o zawsze obowiązującym przysłowiu Pana Gienka z Zakopanego. […]
Krzysztof Stanowski
5 min czytania
6
Blog #2: przebieżka Bargiela, rowery i skałki
Reklama
Felietony i blogi

Nowy blog na Weszło: wyprawa Bargiela na K2!

Rozpoczynamy nowy cykl: serię wpisów blogowych z wyprawy Andrzeja Bargiela na K2. Pewnie mieliście już okazję przeczytać (TUTAJ), że Polak zamierza przejść do historii światowego narciarstwa i zjechać z wierzchołka najbardziej niedostępnej góry świata na… nartach. Dariusz Urbanowicz, członek ekipy, będzie stale relacjonował przygotowania, jak i samą wyprawę. Zapraszamy do lektury pierwszego odcinka. * Na wtorkowej konferencji prasowej Andrzej Bargiel ogłosił, że wybiera się na K2. […]
Krzysztof Stanowski
6 min czytania
82
Nowy blog na Weszło: wyprawa Bargiela na K2!
Cały na biało

Gdy włączam hymn, jestem jak saper

Prawdopodobnie nikt w Polsce nie przesłuchał tylu płyt. Prawdopodobnie nikt inny nie ma aż tak rozległej wiedzy o polskiej muzyce. A już na pewno nikt w tym kraju nie nadawał się bardziej na DJ’a reprezentacji, co Hirek Wrona. Czy puszczanie kawałków podczas meczów to najprostsza fucha świata? Jakim cudem zagranie numeru Darude skończyło się zdjęciem… cycków? Dlaczego podczas meczów reprezentacji z głośników nigdy nie poleci disco polo? O tym wszystkim z Hirkiem Wroną, cenionym […]
redakcja
24 min czytania
50
Gdy włączam hymn, jestem jak saper
Felietony i blogi

Jak co środę… JAKUB OLKIEWICZ

Przystępujesz do ligi z bezsprzecznie najwyższym budżetem, najszerszą kadrą i największymi gwiazdami w składzie. Od paru lat dominujesz na krajowym podwórku wygrywając wszystko, od góry do dołu, puchary, superpuchary i kolejne mistrzostwa. Niedosyt jest wprawdzie w europejskich rozgrywkach, ale tym razem wszystko idzie zgodnie z planem, wygrywasz kolejne mecze a szczyt formy osiągasz w starciu u siebie z jednym z faworytów całej Ligi Mistrzów. 4:0 z Barceloną. Nokaut. Monaco jeszcze da się dogonić, a po takim […]
redakcja
6 min czytania
33
Jak co środę… JAKUB OLKIEWICZ
Reklama
Felietony i blogi

Jak co wtorek… KRZYSZTOF STANOWSKI

Mistrzem Polski została Legia. Świętowano w dwóch miejscach i było to niczym pytanie: kogo bardziej kochasz, mamusię czy tatusia? Chyba wyszło na to, że tatusia. Obecne władze klubu zorganizowały przyjęcie w „Małej Warszawie” (dawna „Fabryka Trzciny”) na Pradze, a Bogusław Leśnodorski i Maciej Wandzel wynajęli najbardziej lanserski klub w stolicy, czyli „The View”, znajdujący się na ostatnim, 28. piętrze biurowca w centrum. Do windy szło się po długim, czerwonym dywanie, […]
Krzysztof Stanowski
9 min czytania
180
Jak co wtorek… KRZYSZTOF STANOWSKI
Kozacy i badziewiacy

Szalony killer z Gdyni. Strzela gdzie popadnie!

Za Michałem Marcjanikiem debiutancki sezon na boiskach Ekstraklasy. Jaki był? Jeśli mamy być szczerzy, to chyba słówko „przeciętny” byłoby najłagodniejszym określeniem dla postawy 22-latka, który nie załapał się kadry na młodzieżowe Euro (a zagrał w ostatnim meczu przed powołaniami). Dość powiedzieć, że gdyby nie naprawdę zabójcza skuteczność, zapamiętalibyśmy go chyba tylko jako jednego z członków formacji kabaretowej „defensywa Arki”.  Ale ten ciąg na bramkę, instynkt killera i umiejętność zaskoczenia bramkarza, które Marcjanik rzeczywiście […]
redakcja
2 min czytania
14
Szalony killer z Gdyni. Strzela gdzie popadnie!
Niewydrukowana tabela

Jagiellonia skręcona w ostatnim meczu, Jagiellonia mistrzem Polski

Dużo można mówić o drugim podejściu Michała Probierza do Jagiellonii, ale z pewnością nie był to okres, w którym miał szczęście do decyzji sędziowskich (o czym w najbliższych dniach będziemy szerzej pisać). Można też powiedzieć, że ostatni mecz w Białymstoku nie był tu żadnym wyjątkiem i skończył się tak, jak cała masa innych meczów Jagiellonii w ostatnim czasie, czyli wypaczeniem wyniku przez arbitra. Chodzi tu oczywiście o zagranie Jevticia ręką we własnym polu karnym, za co bezwzględnie należała […]
redakcja
3 min czytania
63
Jagiellonia skręcona w ostatnim meczu, Jagiellonia mistrzem Polski
Reklama
Cały na biało

Pięćdziesiątka na karku, ale gdyby zdrowie pozwoliło, do dziś nie zakończyłbym kariery

Mimo że Jerzy Podbrożny swój najlepszy czas ma już dawno za sobą, mimo że 122 bramki w Ekstraklasie i dwa tytuły króla strzelców to już wyłącznie odległe wspomnienie, to facet, który jest wciąż autentycznie zakochany w futbolu. Sam mówi, że gdyby nie kilka operacji na kolano i biodro, prawdopodobnie nigdy nie zakończyłby kariery piłkarskiej. Jeszcze całkiem niedawno robił na przemian w Promyku Nowa Sucha i Orle Kampinos za jokera. Wchodził na ostatni kwadrans meczu, bo na tyle pozwalało […]
redakcja
33 min czytania
15
Pięćdziesiątka na karku, ale gdyby zdrowie pozwoliło, do dziś nie zakończyłbym kariery
Felietony i blogi

Jak co czwartek… LESZEK MILEWSKI

Kto przesiada się z Ekstraklasy lub Ligi Mistrzów na pierwszoligową transmisję, ten szybko zaczyna narzekać: rany, gdzie Sandecja pcha się z takim kurnikiem? Ile można zarobić na złomowisku za „blaszok” GKS-u? Czy wszyscy zasiadający na stadionie w Pruszkowie wracają do domu jednym Polonezem? No to łapcie być może lekko szokującą informację: pierwsza liga ma lepszą frekwencję niż rumuńska Liga I, czyli tamtejsza najwyższa klasa rozgrywkowa. Kluczbork, Siedlce, Chojnice, Mielec […]
redakcja
6 min czytania
54
Jak co czwartek… LESZEK MILEWSKI
Felietony i blogi

Jak co środę… JAKUB OLKIEWICZ

Na pewno dla lansu. Ustawka pod media. Ocieplanie wizerunku. Te trzy hasła działają na mnie mniej więcej tak jak pyłki traw, dzięki którym od maja do lipca chodzę zapłakany. Nie sądzę, by istniało wiele zjawisk bardziej destrukcyjnych w kwestii zaangażowania społecznego niż tak prymitywna krytyka działalności charytatywnej czy innych form wolontariatu. Doktor Magdalena Ogórek, jakkolwiek oceniać jej postać oraz dość drastyczną zmianę poglądów, sama z siebie, z własnej woli, bez wianuszka paparazzi […]
redakcja
5 min czytania
96
Jak co środę… JAKUB OLKIEWICZ