Jak co czwartek… LESZEK MILEWSKI
Każdy szanujący się kibic ma swój kibicowski fetysz. Swój odchył od normy, niewytłumaczalny, a realny. Znam człowieka, który poluje na mecze ligi ugandyjskiej. Słyszałem o ojcu, który poznawszy FIFA 96, grał w nią dziesięć lat reprezentacją Polski, każdy rezultat wpisując w tajny kajecik. Na pewno ktoś ma tak zryty futbolem beret, że pamięta nawet w jakich meczach Sportingu Gijon bramki strzelał Cezary Kucharski, a także jak wypadł Jacek Berensztajn w bezpośredniej rywalizacji […]
redakcja
• 5 min czytania
33