Reklama

Felietony i blogi

Cały na biało

Dla młodych liczą się tylko Neymar, Messi i Ronaldo. Reszta to frajerzy!

Z Partizana, w którym mógł spędzać całe dnie i do dziś czuje zapach tamtejszych korytarzy, odejść nakazała mu miłość do klubu – uważał, że skoro w zespole są lepsi od niego, dla dobra Partizana nie powinien zabierać im miejsca. W Koronie Kielce zrezygnował z roku kontraktu gwarantującego wygodne życie uznając, że to nie fair, by pobierać taką wypłatę i nie być w stanie przez kontuzję dać z siebie stu procent. Legii Warszawa jest tak wdzięczny za daną szansę, że był w stanie w pierwszych miesiącach […]
redakcja
23 min czytania
72
Dla młodych liczą się tylko Neymar, Messi i Ronaldo. Reszta to frajerzy!
Felietony i blogi

Jak co czwartek… LESZEK MILEWSKI

Często hit Ekstraklasy był tylko hitem malowanym. Opakowanym doskonale w telewizji. Z nakręcaną skutecznie od wielu dni atmosferą, z wynalezionym tysiącem barwnych podtekstów. Z poważną stawką, z przynajmniej kilkoma zawodnikami, których wstydzić się przed Europą nie trzeba. A potem zaczynał się mecz. I, na przykład, miałem okazję napisać tekst „Jak zasnąłem na hicie Ekstraklasy. Szlagier za dwa złote”. Pacjent umarł przed operacją. Druga notatka, po około dwóch kwadransach, okazała się prorocza […]
redakcja
5 min czytania
23
Jak co czwartek… LESZEK MILEWSKI
Felietony i blogi

Nic dwa razy się nie zdarza – Juventus to zły materiał na frajera

Potrafię sobie wyobrazić – bo nie jest to specjalnie trudne – co będzie dziać się w hiszpańskiej prasie, a przynajmniej w tej części sprzyjającej Barcelonie, gdy wskazówka odmierzająca czas do rewanżu zacznie zbliżać się do celu. Dziennikarze wrócą z polowania na analogie, pozytywne przykłady z przeszłości, wszystko to, co miałoby wlać nieco optymizmu w serca kibiców, zmierzających z duszą na ramieniu oglądać starcie z Juventusem na Camp Nou. I co najlepsze, prasa z tego polowania nie wróci z pustymi rękami, […]
redakcja
4 min czytania
73
Nic dwa razy się nie zdarza – Juventus to zły materiał na frajera
Reklama
Felietony i blogi

Jak co środę… JAKUB OLKIEWICZ

17 listopada 2015 roku w Hanowerze miał się odbyć mecz reprezentacji Niemiec z Holandią. Spotkanie odwołano z uwagi na zagrożenie zamachami terrorystycznymi – w szumie informacyjnym tradycyjnie towarzyszącym tego typu zdarzeniom dało się wyłowić wieści o trzech wybuchach planowanych w bezpośrednim sąsiedztwie stadionu. Ładunki miały się znajdować także w metrze, ale na szczęście doskonałe rozpoznanie służb udaremniło akcję i skończyło się na strachu. Tego samego dnia z identycznych […]
redakcja
4 min czytania
23
Jak co środę… JAKUB OLKIEWICZ
Felietony i blogi

Jak co wtorek… KRZYSZTOF STANOWSKI

(ANI SŁOWA O SPORCIE, POLITYKA I SMOLEŃSK – OSTRZEGAŁEM) Można było iść na cmentarz i zapalić świeczkę. Można było powiedzieć dziennikarzom: – Nie teraz, nie dzisiaj, to szczególny dzień. Można było wyłączyć komórkę i zabrać rodzinę na spacer. Zjeść zupę pomidorową i podumać przy parapecie. Ale można też było „zbliżać się do prawdy”, organizować wiece, przemawiać, karmić tłum pustymi hasłami. Lata mijają, a PiS ciągle „zbliża się do prawdy”. […]
Krzysztof Stanowski
6 min czytania
191
Jak co wtorek… KRZYSZTOF STANOWSKI
Kozacy i badziewiacy

Nie chcemy za wcześnie chwalić, ale… Jagiellonia chyba wyhaczyła kozaka

Najlepszy transfer przeprowadzony zimą przez kluby Ekstraklasy? Jeśli chodzi o ostateczną odpowiedź, to musimy wykręcić się tradycyjnym „poczekamy, zobaczymy”, ale na tym etapie rozgrywek widzimy dwóch bardzo mocnych kandydatów do tego miana. O tym, że Dusan Kuciak wymiata w bramce Lechii wspominaliśmy już ze trzy razy, więc pora pochwalić drugą z – mamy nadzieję – gwiazd. Cillian Sheridan z Jagiellonii Białystok błyskawicznie pokazał, że w Ekstraklasie będzie wyróżniał się nie tylko bujną […]
redakcja
2 min czytania
19
Nie chcemy za wcześnie chwalić, ale… Jagiellonia chyba wyhaczyła kozaka
Reklama
Niewydrukowana tabela

Jak błędy arbitrów przełożyły się na wyścig o tytuł?

W 28. kolejce mieliśmy tylko trzy spotkania z poważniejszymi błędami sędziowskimi. Tak się jednak złożyło, że były one popełniane wyłącznie w meczach wielkiej czwórki, czyli Jagiellonii, Legii, Lecha i Lechii. W jakim stopniu panowie z gwizdkiem wpłynęli w miniony weekend na rywalizację o tytuł mistrzowski? Zacznijmy od szlagierowego starcia Lecha z Legią, w którym pierwszym przymiotnikiem, jaki przychodzi nam do głowy w kontekście Daniela Stefańskiego jest „dobry”, ale drugim już „pobłażliwy”. I to pobłażliwy wobec jednej […]
redakcja
3 min czytania
43
Jak błędy arbitrów przełożyły się na wyścig o tytuł?
Ekstraklasa

Jak co czwartek… LESZEK MILEWSKI

Ekstraklasa, gdzie jesteś piękny lolo, gdy wygrywasz. Ekstraklasa, gdzie nie wiadomo co robi w bramce Fabik, gdzie mecz gołej dupy z batem happens. Ekstraklasa z silnymi drużynami, które potrafiły nie przynieść wstydu w Europie, ale też Ekstraklasa z Tygodnikiem Miliarder Pniewy, Górnikiem Polkowice, Szczakowianką, aferą korupcyjną, Klubem Kokosa i trylionem absurdów. We wtorek Krzysztof Stanowski zaprosił nas wszystkich do zabawy na 90-lecie polskiej ligi. Za Kubą Olkiewiczem powiem, że staż mam […]
redakcja
19 min czytania
56
Jak co czwartek… LESZEK MILEWSKI
Niewydrukowana tabela

Jagiellonia wygrywa z Bruk-Betem dzięki arbitrowi

27. kolejka ekstraklasy była z gatunku tych, w których o arbitrach było dosyć głośno. Ale szczęśliwie nie z powodu błędów, a całej masy dobrych decyzji oraz – jak to było w przypadku Pawła Raczkowskiego – fajnego materiału w Canal+. Pomyłek mieliśmy jak na lekarstwo i właściwie tylko o jednej możemy napisać, że wpłynęła na ostateczne rozstrzygnięcie. I tak się akurat złożyło, że zyskała na niej Jagiellonia Białystok. I nie, nie chodzi nam tutaj o rzut karny podyktowany po faulu Ziajki na Tomasiku. […]
redakcja
3 min czytania
9
Jagiellonia wygrywa z Bruk-Betem dzięki arbitrowi
Reklama
Felietony i blogi

Jak co środę… JAKUB OLKIEWICZ

Wczoraj Krzysztof Stanowski zaprosił nas wszystkich do zabawy na 90-lecie polskiej ligi. Staż mam co prawda dość skromny – w latach dziewięćdziesiątych byłem na trzech meczach a potem dzielnie zaprawiałem się oglądając II ligę – jednak spróbuję zmierzyć się z zaproponowanym formatem. Droga ligo – 1000 lat! Pierwszy mecz na trybunach: Od debiutu na stadionie w 1994 roku na pucharowym meczu z FC Porto minęły cztery lata. Jakimś cudem okazało […]
redakcja
13 min czytania
38
Jak co środę… JAKUB OLKIEWICZ
Kozacy i badziewiacy

Ofensywa perełka Cracovii – jeden gol przez zaledwie 1315 minut!

To bez dwóch zdań jeden z największych przegranych rundy wiosennej. W zeszłym sezonie jego drużyna grała dobrze, on jej nie przeszkadzał, więc nikt nie zadawał pytań. Jesień również udało się jakoś przetrwać – zespół grał już rzecz jasna gorzej, ale pod ostrzałem znaleźli inni. Jednak w momencie, w którym szukający nowych rozwiązań trener daje mu szanse regularnie, ekipa gra piach, a on w dalszym ciągu nie jest w stanie dać jej czegokolwiek, to najwyższa pora […]
redakcja
2 min czytania
15
Ofensywa perełka Cracovii – jeden gol przez zaledwie 1315 minut!
Felietony i blogi

Jak co wtorek… KRZYSZTOF STANOWSKI

90 lat ekstraklasy. Ładny jubileusz. Sporo wspominek, zestawień, okolicznościowych grafik, fajnie zmontowanych klipów. 23 z tych 90 lat na moich oczach. Postanowiłem więc stworzyć prywatne podsumowanie, zapraszam was do tego samego. Pierwszy mecz na trybunach: Ostatnie spotkanie sezonu 1993/94, Legia Warszawa – Górnik Zabrze. Tata był kierownikiem zaopatrzenia w centralnej kolumnie transportu sanitarnego, kolega z pracy załatwił dla nas bilety. Ależ byłem przejęty. Wziąłem […]
Krzysztof Stanowski
11 min czytania
146
Jak co wtorek… KRZYSZTOF STANOWSKI
Reklama
Stranieri

Genialny Lewy, Grosicki z Błaszczykowskim zaczynają punktować

Kamil Grosicki zaczynał mieć problemy w Hull City: jego notowania nieco spadały przez przeciętną grę i brak jakichkolwiek liczb, aż powoli tracił miejsce w pierwszym składzie. Jakub Błaszczykowski w Wolfsburgu nie uzbierał do tej pory nawet asysty, a to, że połowę meczów rozegrał w defensywie, tłumaczy go tylko częściowo. Tym razem nasi skrzydłowi wzięli już sprawy w swoje ręce. 1. Genialny mecz rozegrał Robert Lewandowski, który przeciwko Augsburgowi zaliczył trzy gole […]
redakcja
5 min czytania
16
Genialny Lewy, Grosicki z Błaszczykowskim zaczynają punktować
Cały na biało

Czuję się jak Benjamin Button

Kojarzycie niezwykły przypadek Benjamina Buttona? Bohater filmu Davida Finchera zamiast się starzeć wciąż tylko młodniał i młodniał, coś jak Krzysztof Ibisz i… Arkadiusz Głowacki. Poprzednie lata „Głowy” były nieustanną przeplatanką: kontuzja, próba powrotu, kontuzja, próba powrotu, kontuzja… I tak w kółko. Jak sam przyznaje – czasy, gdy można było myśleć o podbijaniu zachodnich lig, przeleżał w gabinetach lekarskich. Dziś gra wszystko od deski do deski, od paru […]
redakcja
21 min czytania
16
Czuję się jak Benjamin Button
Felietony i blogi

Jak co czwartek… LESZEK MILEWSKI

To bardzo barwny konkurs – wytypuj najgorszego obcokrajowca w historii swojego klubu. Wyn Belotte był kanadyjskim supertalentem Wisły Kraków. Leo Markovsky z Górnika obiecywał koronę króla strzelców. Szczecinianie mogą wybierać z wynalazków Ptaka. W Lechu niezmiennie estymą cieszy się Jan Zapotoka. Ciekawe opcje ma Legia: Patrik Ndah, Dong Fangzhuo, Antolović czy Oreszczuk. I jak zawsze w tego typu zestawieniach, czarny koń, Eddie Stanford. 4 […]
redakcja
7 min czytania
18
Jak co czwartek… LESZEK MILEWSKI
Reklama
Felietony i blogi

Czy ten mecz zadecydował o przyszłości? Najlepsza możliwa reklama VAR

Zastanawialiście się kiedyś, jak będzie wyglądać wasza rozmowa o futbolu z kolejnym pokoleniem, z waszymi dziećmi lub wnukami? Kiedy weźmie was na wspomnienia, oni będą kręcić z niedowierzaniem głowami. Będą słuchać o przestarzałej piłce, w której stykowe sytuacje były rozstrzygane przez arbitrów na żywca, a linię spalonego trzeba było wytyczać gołym okiem. Przyzwyczajeni do bezbłędnego systemu opartego o powtórki wideo (albo o jeszcze inną technologię) nie do końca będą potrafili zrozumieć fenomen dzisiejszej […]
redakcja
4 min czytania
40
Czy ten mecz zadecydował o przyszłości? Najlepsza możliwa reklama VAR
Felietony i blogi

Jak co środę… JAKUB OLKIEWICZ

Pięć dni to sporo. Wydawało mi się, że nie będzie większego problemu, by w środę otworzyć laptopa i napisać coś o niemocy Holendrów oraz wpływie na tę niemoc coraz bardziej międzynarodowych szkółek piłkarskich w Amsterdamie, Rotterdamie czy Eindhoven. Ale nie, jednak nie. Choć widziałem Pawła może z pięć razy w życiu, choć pewnie nawet nie wiedział, że dwa dni po jego felietonie idzie na stronę moja nieporadna próba zmierzenia się z tym formatem – piąty dzień […]
redakcja
4 min czytania
27
Jak co środę… JAKUB OLKIEWICZ
Felietony i blogi

Jak co wtorek… KRZYSZTOF STANOWSKI

Zacznijmy od sprawy najważniejszej: pogrzeb Pawła Zarzecznego odbędzie się w piątek o godzinie 12:00 na Cmentarzu Bródnowskim, a konkretnie w kościele Św. Wincentego a Paulo. To dość mała, drewniana kaplica. Na pewno nie pomieści wszystkich chętnych (placyk przed nią już tak), ale jak się pewnie zdążyliście zorientować Paweł niczego nie zostawiał przypadkowi i nawet kaplicę zdążył sobie wybrać. Taką, a nie inną. Pewnie jest w tym jakiś głębszy sens. Jeśli chcecie towarzyszyć […]
Krzysztof Stanowski
5 min czytania
204
Jak co wtorek… KRZYSZTOF STANOWSKI
Reklama
Felietony i blogi

Jak co poniedziałek… Paulina Zarzeczna

„Cholera mi do tego co śmieszne, a co nie. Ja wolę zginąć na swój sposób, niż żyć i cieszyć się na wasz” Marek Hłasko Dziś rano zmarł mój tata. Nie znajduję dla tego lepszego podsumowania, niż cytat jednego z jego ulubionych autorów, postaci równie kolorowej jak on sam. Tata zawsze był sobą, a ludzi szczerych kocha się lub nienawidzi. Ja go kochałam. Za to, że nauczył mnie więcej niż którakolwiek ze szkół, za uczynienie mojego życia […]
Krzysztof Stanowski
3 min czytania
69
Jak co poniedziałek… Paulina Zarzeczna
Felietony i blogi

Skurczybyku, znowu ci się udało! Stanowski żegna Zarzecznego…

– Słuchaj Stanek, mam prośbę! – Noooooo – odpowiadam znudzonym głosem. – Napisałbyś mi pożegnanie. – Jakie pożegnanie? – No, moje. Nekrolog. Napisz mi taki tekst, jakbym umarł i mi wyślij, ok? Tylko wiesz, postaraj się, nie na kolanie, dobra? – Czy cię, Pawełku, posrało? Taki oto dialog mieliśmy ze trzy lata temu. – Stanek, weź mi napisz i już. To dla mnie ważne – kontynuował. – […]
Krzysztof Stanowski
17 min czytania
119
Skurczybyku, znowu ci się udało! Stanowski żegna Zarzecznego…
Cały na biało

Ten mały jest słaby, ale może coś kiedyś z niego będzie. Messi, podpisz się mojemu przyjacielowi!

Ten wywiad w zasadzie można by podzielić na dwie części – pierwsza z nich to WSZYSTKO, co powinniście wiedzieć o powtórkach wideo w piłce. Jak będzie wyglądał proces podejmowania decyzji? Ile czasu zajmie analiza? Czemu oddanie challange’u trenerom to głupota? Druga część jest z kolei tym, co misie lubią najbardziej – kopalnią anegdot. O czeskich sędziach, którzy obalili łychę przed meczem, Staszku Levym witającym śliwowicą, Maradonie starzejącym się o 50 […]
redakcja
34 min czytania
31
Ten mały jest słaby, ale może coś kiedyś z niego będzie. Messi, podpisz się mojemu przyjacielowi!