Jak co czwartek… LESZEK MILEWSKI
Za Lechem Poznań najniebezpieczniejszy mecz fazy grupowej Ligi Europy. Podkreślam: nie najtrudniejszy, a najniebezpieczniejszy. Pisałem tydzień temu, że mogą nam się honorowe porażki Lecha znudzić, a nawet obrzydzić, ale jednak, ostatecznie, na każdą potencjalną porażkę Lech będzie miał podkładkę. Bo awansował. Cel nadrzędny zrealizował. Potem rywale znacznie bogatsi. Mocniejsi. No bo weźmy Standard, który dzisiaj będzie się deprecjonować. Weźmy ich przez pryzmat takiego Ishaka, który jest w Poznaniu piłkarzem, […]
Leszek Milewski
• 6 min czytania
23