Maja Chwalińska sprawiła kolejną niespodziankę podczas Roland Garros. Polska tenisistka pokonała wyżej notowaną Elisę Mertens w dwóch setach i awansowała do trzeciej rundy turnieju.
Już w pierwszym meczu turnieju Chwalińska pokazała świetną formę, eliminując faworyzowaną Qinwen Zheng. W kolejnym spotkaniu poprzeczka ponownie była zawieszona wysoko. Jej przeciwniczką została Elise Mertens, która przed meczem zajmowała 21. miejsce w rankingu WTA. Polka plasowała się natomiast na 114. pozycji.
Belgijka bez szans w drugim secie. Rewelacyjna forma Chwalińskiej!
Mimo różnicy w rankingu, na korcie nie było widać przewagi Belgijki. 24-letnia Chwalińska rozegrała bardzo dobre spotkanie i od początku prezentowała pewny tenis. W pierwszym secie straciła dwa własne gemy serwisowe, ale sama aż trzy razy przełamała rywalkę, co pozwoliło jej wygrać partię 6:4.
Jeszcze lepiej Polka zaprezentowała się w drugim secie. Mertens nie potrafiła znaleźć sposobu na świetnie dysponowaną zawodniczkę z Polski i trzykrotnie straciła własne podanie. Chwalińska całkowicie kontrolowała przebieg gry, zwyciężając 6:0 w secie trwającym niespełna 40 minut.
Dzięki wygranej Polka po raz pierwszy w karierze awansowała do trzeciej rundy turnieju wielkoszlemowego. O miejsce w kolejnej fazie powalczy z Marią Sakkari lub Claire Liu.
ZOBACZ RÓWNIEŻ
fot. Newspix