Patryk Idasiak

Jeżeli akurat nie pisze o piłce nożnej, to na pewno o niej czyta lub z kimś o niej rozmawia. Człowiek paradoksów, bo z jednej strony ma zarośnięte pajęczyną, osławione zero tituli, a z drugiej... mnóstwo tituli w ostatnich latach. Co to oznacza? Że mocniej bije jego serce, gdy na bramkę strzela Kamil Grosicki lub Erling Haaland. Ten mniej znany z rodziny Idasiak. Pogadasz z nim o filmowych klasykach lub starych teleturniejach. Uważa "Lot nad kukułczym gniazdem" za najwybitniejsze dzieło w historii. Chciałby zagrać kiedyś w "Milionerach", ale paraliżuje go możliwość ośmieszenia się na pierwszym pytaniu dotyczącym kulinariów. Może się przełamie, daj mu Boże.

Rozwiń [email protected]
„Nie pozbywajcie się naszej historii”. Baner we Wrocławiu
Piłka nożna

„Nie pozbywajcie się naszej historii”. Baner we Wrocławiu

Wbrew woli piłkarek Śląsk Wrocław zamierza zlikwidować sekcję kobiecą i połączyć ją w jedną razem z grająca na zapleczu Ekstraligi Ślęzą Wrocław. Zawodniczki są tym faktem oburzone i boją się o swoją przyszłość. Przed ligowym meczem z AP 2010 ORLEN Gdańsk zaprezentowały nawet specjalny baner, prosząc by nie likwidować ich historii.  Kilka tygodni temu zawodniczki Śląska Wrocław usłyszały, że drużyna zostanie przeniesiona do Ślęzy. Najwięcej zarzutów mają one do Renaty […]
Patryk Idasiak
7