Laporta żąda rozwiązań od FIFA. Chodzi o kontuzję Raphinhi

Patryk Idasiak

02 kwietnia 2026, 10:43 • 3 min czytania 5

Reklama
Laporta żąda rozwiązań od FIFA. Chodzi o kontuzję Raphinhi

Chyba nie trzeba przedstawiać, jak ważną postacią dla Barcelony jest Raphinha. Tylko że Brazylijczyk nie pomoże swojemu klubowi w ćwierćfinale Ligi Mistrzów, bo nabawił się urazu w meczu towarzyskim. Mogliśmy się więc spodziewać strzałów ze strony Dumy Katalonii i są. Joan Laporta zaatakował FIFA. 

Sparing Brazylia – Francja w mocnych składach

Reprezentacja Brazylii jest już po eliminacjach i ma zapewniony awans na mistrzostwa świata. Dlatego zmierzyła się z Francją w spotkaniu towarzyskim. W pierwszym składzie Trójkolorowych wyszli chociażby: Kylian Mbappe, Michael Olise oraz Ousmane Dembele, w obronie zabrali Konate i Upamecano. Didier Deschamps wystawił najmocniejsze działa.

Pogrążona w kryzysie Brazylia prowadzona przez Carlo Ancelottiego nie ma aż takiej siły rażenia. Patrząc na skład, nie zrobimy już „wow”, jak dobre dwie dekady temu, kiedy aż roiło się tam od gwiazd. Kilka takich jednak znajdziemy i Włoch posłał do boju Raphinhę, Casemiro, Matheusa Cunhę czy też przede wszystkim Viniciusa Juniora.

Francuzi wygrali 2:1 w tym meczu towarzyskim rozgrywanym Stanach Zjednoczonych. Przez ponad pół godziny musieli sobie radzić w osłabieniu po czerwonej kartce dla Dayota Upamecano, ale dali radę i nawet w dziesięciu strzelili gola. Na drugą połowę nie wyszedł już Raphinha. Nabawił się kontuzji ścięgna udowego, gdy próbował zatrzymać Kyliana Mbappe na skrzydle.

Reklama

To oznacza dla niego miesięczną pauzę, a przecież Barcelona musi bronić czteropunktowej zaliczki nad Realem Madryt w La Liga. Terminarz nie rozpieszcza. W najbliższym czasie czekają ją aż trzy ciężkie boje z Atletico Madryt – ligowy i dwa w ćwierćfinale Champions League i derby z Espanyolem. Te mecze Barca rozegra do połowy kwietnia i rzecz jasna zabraknie w nich Brazylijczyka, autora 20 trafień i siedmiu asyst we wszystkich rozgrywkach tego sezonu.

Joan Laporta jest wściekły na FIFA

W jakiś sposób powinniśmy domagać się od FIFA stworzenia międzynarodowego kalendarza, który uwzględniałby rozgrywki najważniejszych klubów. To prawda, że ​​odniesiona w meczu towarzyskim Francja – Brazylia w Stanach Zjednoczonych kontuzja jednego z naszych najlepszych zawodników jest bardzo irytująca – powiedział Joan Laporta w rozmowie z Mon Esport.

Reklama

Laporta nie chce jednocześnie przerzucać winy na piłkarza, bo uznaje, że na tym polega profesjonalne podejście, a reprezentując swój kraj, dajesz z siebie wszystko.

W tym samym wywiadzie Laporta poruszył też bardzo ważną dla fanów Barcelony kwestię przedłużenia umowy z Hansim Flickiem. Przyznał, że rozmowy odbędą się pod koniec sezonu 2025/26, bo – co istotne – na razie trener nie czuje takiej potrzeby. Obecna umowa obowiązuje go jeszcze przez kolejny rok.

Niecały miesiąc temu Laporta został wybrany na prezesa Barcelony na ponowną kadencję. W głosowaniu socios uzyskał prawie 68% głosów, deklasując Victora Fonta. Frekwencja wyborcza wyniosła ponad 42%.

CZYTAJ WIĘCEJ NA WESZŁO O BARCELONIE:

Fot. Newspix

Reklama
5 komentarzy
Patryk Idasiak

Jeżeli akurat nie pisze o piłce nożnej, to na pewno o niej czyta lub z kimś o niej rozmawia. Człowiek paradoksów, bo z jednej strony ma zarośnięte pajęczyną, osławione zero tituli, a z drugiej... mnóstwo tituli w ostatnich latach. Co to oznacza? Że mocniej bije jego serce, gdy na bramkę strzela Kamil Grosicki lub Erling Haaland. Ten mniej znany z rodziny Idasiak. Pogadasz z nim o filmowych klasykach lub starych teleturniejach. Uważa "Lot nad kukułczym gniazdem" za najwybitniejsze dzieło w historii. Chciałby zagrać kiedyś w "Milionerach", ale paraliżuje go możliwość ośmieszenia się na pierwszym pytaniu dotyczącym kulinariów. Może się przełamie, daj mu Boże.

Rozwiń
[email protected]

Najnowsze

Polecane

Schmitt znów pokonał Małysza. Duże emocje na Wielkiej Krokwi

Jakub Radomski
14
Schmitt znów pokonał Małysza. Duże emocje na Wielkiej Krokwi

Inne reprezentacje