Anastazja Kuś mistrzynią świata! Fantastyczny bieg Polki

Sebastian Warzecha

08 sierpnia 2026, 08:54 • 3 min czytania 9

Reklama
Anastazja Kuś mistrzynią świata! Fantastyczny bieg Polki

Anastazja Kuś została mistrzynią świata do lat 20 w biegu na 400 metrów. Polska lekkoatletka triumfowała w rywalizacji po świetnym finiszu i ustanowiła nowy rekord Polski juniorek. To pierwsze złoto dla Polski na tej imprezie od 10 lat!

Reklama

Anastazja Kuś złotą medalistką MŚ!

Od kilku sezonów wiadomo, że Kuś ma duży talent i jest nadzieją dla Polski na kontynuację sukcesów czy to na 400 metrów, czy w sztafecie 4×400 – za niedługo zresztą zamelduje się w Birmingham, gdzie od przyszłego tygodnia rozgrywane będą mistrzostwa Europy seniorów. W Anglii ma pomóc właśnie naszej sztafecie, zresztą nie pierwszy raz, w dorobku ma już przecież srebro halowych MŚ, startowała też na igrzyskach w Paryżu.

Poprzedni sezon mimo wszystko był jednak dla niej rozczarowaniem – po świetnym 2024, gdy znacząco zbiła życiówkę, w 2025 zrobiła to tylko na hali, na stadionie z różnych powodów biegała jednak wolniej. W tym roku jej cel był więc głównie jeden: poprawić swoje czasy. Rekord na poziomie 51,89 s w dzisiejszej lekkiej atletyce nie robił bowiem wielkiego wrażenia, nawet biorąc pod uwagę fakt, że Anastazja w maju skończyła dopiero 19 lat.

I faktycznie tę życiówkę poprawiła – w Marsylii, 10 czerwca, pobiegła 51,64 s. Też nie był to jeszcze wynik wybitny, ale wystarczająco dobry, by na nowo pokazać, że jest się faktycznie ogromnym talentem. Sęk w tym, że był to jeden wyskok. Poza tym ani razu na stadionie nie przebiła granicy 52 sekund.

W Eugene we wcześniejszych biegach też nie. W eliminacjach pobiegła 52,44 s, a w półfinale – 52,55 s. Nie musiała jednak szybciej, oba te starty pewnie wygrała i na spokojnie weszła do finału. Po półfinale podkreślała też, że to zdecydowanie nie jest pełnia jej możliwości i ma jeszcze sporo w zapasie.

Reklama

Nie kłamała.

W finale Kuś pobiegła bowiem fantastyczne 51,06 s! W XXI wieku to 23. najlepszy wynik, jaki pobiegła zawodniczka przed dwudziestką. W historii polskiej lekkiej atletyki – zdecydowanie najlepszy. Poprzedni rekord Polski do lat 20 to dzieło Patrycji Wyciszkiewicz, która w 2013 roku na mistrzostwach Europy juniorów pobiegła 51,56 s. Anastazja wykręciła więc czas o pół sekundy szybszy!

Reklama

W finale w Eugene Kuś pokonała faworytkę do złotego medalu, Ataji Stephane-Vazquez. Amerykanka wykręciła w tym roku w Eugene nową życiówkę (51,08 s), natomiast miało to miejsce na mistrzostwach USA do lat 20. Na światowej imprezie stać ją było tylko na 51,36 s, co dało jej srebro. Trzecia – z czasem 51,76 s – była Tianna Springer z Gujany.

Złoto Kuś to pierwszy medal dla Polski na tegorocznych MŚ juniorów, pierwsze złoto dla naszego kraju w historii biegu na 400 metrów kobiet oraz pierwszy krążek tego koloru od 2015 roku, gdy Klaudia Maruszewska niespodziewanie została mistrzynią dziesięć lat temu, w Bydgoszczy.

Fot. Newspix

Reklama

9 komentarzy
Sebastian Warzecha

Gdyby miał zrobić spis wszystkich sportów, o których stworzył artykuły, możliwe, że pobiłby własny rekord znaków. Pisał w końcu o paralotniarstwie, mistrzostwach świata drwali czy ekstremalnym pływaniu. Kocha spać, ale dla dobrego meczu Australian Open gotów jest zarwać nockę czy dwie, ewentualnie czternaście. Czasem wymądrza się o literaturze albo kinie, bo skończył filmoznawstwo i musi kogoś o tym poinformować. Nie płakał co prawda na Titanicu, ale nie jest bez uczuć - łzy uronił, gdy Sergio Ramos trafił w finale Ligi Mistrzów 2014. W wolnych chwilach pyka w Football Managera, grywa w squasha i szuka nagrań wideo z igrzysk w Atenach 1896. Bo sport to nie praca, a styl życia.

Rozwiń
[email protected]

Najnowsze

Reklama

Inne sporty

Reklama