John van den Brom: „Przełomem był obroniony przez Bednarka rzut karny”

redakcja

Autor:redakcja

16 września 2022, 08:39 • 2 min czytania

Reklama
John van den Brom: „Przełomem był obroniony przez Bednarka rzut karny”

Lech Poznań pokonał 4:1 Austrię Wiedeń w drugim meczu fazy grupowej Ligi Konferencji Europy. Triumf swoich podopiecznych podczas konferencji prasowej omówił trener John van den Brom.

Reklama

– Wczoraj na konferencji prasowej padło pytanie o legendarne mecze, chodziło oczywiście o spotkanie z Austrią Wiedeń z 2008 roku. Dzisiaj po tym 4:1, może znowu można pomyśleć o legendarnych starciach, ale o tym już państwo zdecydują. Był to mecz na europejskim poziomie, przy dopingującej publiczności. Szczególnie pierwsza połowa była trudna, bo Austria rozpoczęła od wysokiego pressingu i nie pozwalała nam grać naszej piłki. My wiedzieliśmy o przestrzeniach, które tworzą się za obroną, co wykorzystaliśmy przy pierwszej bramce. Cóż, szybko padło wyrównanie, a przełomem był rzut karny wybroniony przez Filipa Bednarka – ocenił szkoleniowiec „Kolejorza”, cytowany przez oficjalny portal klubu.

– Druga połowa sprawiła przyjemność, futbol na europejskim poziomie, a zawodnicy nie tylko ci z pierwszej jedenastki, ale również rezerwowi, pokazali się z dobrej strony. Potwierdza się to, co mówię – musimy być gotowi, by pomagać jeden drugiemu, a każdy ma dawać z siebie wszystko. Był dzisiaj team spirit, każdy ciężko pracował na boisku i mentalność zwycięzców była tym, co pomogło odnieść sukces – dodał van den Brom.

Po dwóch meczach fazy grupowej LKE Lech ma na koncie trzy punkty.

CZYTAJ WIĘCEJ O LECHU POZNAŃ:

Reklama

fot. FotoPyk

Najnowsze

Reklama
La Liga

Inter wyśmiał ofertę Barcelony. Włosi chcą więcej za obrońcę

Maciej Piętak
0
Inter wyśmiał ofertę Barcelony. Włosi chcą więcej za obrońcę

Suche Info

Reklama
Ekstraklasa

Boniek nawiązał do właściciela Widzewa. „Czasami lepiej milczeć”

Mikołaj Duda
16
Boniek nawiązał do właściciela Widzewa. „Czasami lepiej milczeć”