Łukasz Skorupski chwalony jest za swoje występy w tym sezonie Serie A. W dzisiejszym meczu z Torino polski golkiper również popisał się kilkoma udanymi interwencjami, ale w jednej sytuacji piłka pod odbiciu od niego wpadła do siatki.
Po akcji lewą stroną i strzale Tommaso Pobegi futbolówka odbiła się od Adamy Soumaoro, który siedział na murawie. Skorupski miał mało czasu na reakcję, ale po drodze do siatki piłka trafiła również w jego stopy. Niektóre źródła zaliczają Polakowi trafienie samobójcze, inne jako autora gola wskazują defensora drużyny z Bolonii.
To był drugi gol Torino w tym spotkaniu. Mecz zakończył się wynikiem 2-1 dla zespołu z Turynu. Karol Linetty przesiedział mecz na ławce rezerwowych.
Fot. FotoPyK
Czytaj także:
- Mioduski wychodzi do kibiców, więc logika i zdrowy rozsądek wychodzą na spacer
- Polski trener wicemistrzem Szwecji. „Naszą ambicją jest wygranie ligi”
- Szulczek: „Może młodzi trenerzy nie boją się ryzyka, bo nie dostawali linijką po rękach?”
- Na rok przed Katarem. Studium bezsilności