Lech Poznań wypadł wczoraj dość blado przeciwko Radomiakowi Radom, ale nie wszyscy ludzie związani z klubem z Wielkopolski sobotni wieczór mieli nieudany. Wypożyczony z Kolejorza do Viktorii Pilzno Jan Sykora po raz kolejny przypomniał o sobie w lidze czeskiej.
27-letni skrzydłowy i jego koledzy mierzyli się ze Slovanem Liberec. Wygrali 2-0, a wynik meczu już w 28. minucie ustalił właśnie gracz, który z Lechem jest związany kontraktem obowiązującym do końca sezonu 2023/24. Stanął oko w oko z bramkarzem i bez problemu umieścił piłkę w siatce.
🇨🇿 Trafienie Jana Sykory ze Slovanem Liberec. Bilans 3+3 w lidze czeskiej na wypożyczeniu z Lecha. pic.twitter.com/z05nb5I56n
— Kamil Rogólski (@K_Rogolski) December 11, 2021
To jego trzeci gol po powrocie do rodzimej ligi. Na koncie ma też trzy asysty. A o tym, jak odżył w ojczyźnie świadczy też fakt, że w listopadzie po ponad trzech latach przerwy wrócił do reprezentacji. W meczach z Kuwejtem i Estonią strzelił łącznie trzy bramki.
Przypomnijmy, że Sykora został wypożyczony na sezon, ale Viktoria nie posiada klauzuli wykupu, a Lech zastrzegł sobie możliwość skrócenia wypożyczenia w zimowym okienku.
Fot. FotoPyK
Czytaj także:
- Mioduski wychodzi do kibiców, więc logika i zdrowy rozsądek wychodzą na spacer
- Polski trener wicemistrzem Szwecji. „Naszą ambicją jest wygranie ligi”
- Szulczek: „Może młodzi trenerzy nie boją się ryzyka, bo nie dostawali linijką po rękach?”
- Na rok przed Katarem. Studium bezsilności