Jop o Rodado: Mamy do niego pełne zaufanie

Kacper Korpak

31 października 2026, 21:58 • 3 min czytania 1

Reklama
Jop o Rodado: Mamy do niego pełne zaufanie

Wisła Kraków przegrała w Poznaniu z Lechem 1:3 i wciąż nie potrafi przywieźć z delegacji kompletu punktów. Na konferencji pomeczowej Mariusz Jop podsumował występ swoich podopiecznych. Odniósł się także do potencjalnej zmiany wykonawcy rzutów karnych. To oczywiście pokłosie kolejnej zmarnowanej jedenastki przez Angela Rodado.

Reklama

Jop: Jako zespół nie mamy się czego wstydzić

Mariusz Jop nie ukrywa, że Wisła Kraków miała swoje dobre momenty w starciu z Lechem Poznań. Szkoleniowiec Białej Gwiazdy docenił klasę rywala, ale jednocześnie uznał, że końcowy wynik nie do końca odzwierciedla przebieg spotkania.

– Jako zespół nie mamy się czego wstydzić. Graliśmy z mistrzem Polski, z zespołem który ma bardzo dużo indywidualności. Z zespołem, który nieprzypadkowo ma fantastyczną średnią punktów, jeżeli chodzi o ligę. Mieliśmy swoje momenty. Myślę, że wynik może jest trochę za wysoki.

– Trzeba jednak oddać, że szczególnie początek drugiej połowy należał do Lecha. My za to weszliśmy dobrze w pierwszą odsłonę tego starcia. Lech też miał kilka swoich okazji. Jeżeli chodzi o grę ofensywną to momentami zabrakło nam trochę jakości i szczęścia.

Lekki szpital w Krakowie

Trener Wisły odniósł się również do stanu murawy, która jego zdaniem mogła przyczynić się do kontuzji Jamesa Igbekeme. Jop skomentował także sytuację zdrowotną w całym zespole.

Reklama

– Rozumiem też dlaczego planowana jest wymiana murawy. W pierwszym momencie wydaje się bardzo dobra, ale potem bardzo szybko się niszczy i wyrywa. Myślę że kontuzja Jamesa Igbekeme też została spowodowana przez właśnie stan nawierzchni.

– Youan nie pojechał do Poznania ze względu na uraz. Co do Jamesa, jest to prawdopodobnie kontuzja przywodziciela. Żeby powiedzieć coś więcej potrzebujemy jednak zrobić badania obrazowe. Odnośnie Kuziemki, nie chciałbym tutaj prorokować, kiedy wróci do składu. Trzeba jednak pamiętać, że nawet jeśli wróci, to nie będzie w optymalnej dyspozycji i będzie potrzebował czasu, aby dojść do siebie po kontuzji.

Rodado wciąż jest obdarzony zaufaniem

Jednym z tematów konferencji była również kolejna niewykorzystana jedenastka przez Angela Rodado. Mimo następnego niepowodzenia Hiszpana Jop nie zamierza zmieniać hierarchii wykonawców rzutów karnych. Szkoleniowiec podkreślił, że napastnik nadal może liczyć na pełne zaufanie zespołu.

– Mamy do niego pełne zaufanie. Nie chce zrzucać na murawę, ale ona też dzisiaj mu nie pomogła przy karnym. Nie planujemy robić zmian jeśli chodzi o strzelca jedenastek.

Reklama

Poznań najlepszym wyjazdem Wisły?

Na koniec trener Białej Gwiazdy został zapytany o to, czy spotkanie z Lechem było najlepszym występem Wisły na wyjeździe. Jop nie wskazał jednoznacznie tego meczu, przypominając również o kilku innych spotkaniach, w których jego drużyna prezentowała się z dobrej strony.

– Nie wiem czy to nasz najlepszy mecz wyjazdowy. Było kilka równie dobrych, chociażby z Widzewem, otwarty mecz z Piastem, z Górnikiem też całkiem niezły. Było kilka starć, gdzie wynik mógł być nieco inny. Myślę, że w kilku momentach pokazaliśmy dziś dobrą jakość z piłką przeciwko drużynie, która jest absolutnie zasłużonym liderem w Ekstraklasie.

Reklama

Fot. Newspix

1 komentarz
Kacper Korpak

Pasjonat polskiej ligi. Wierzy jedynie w Boga i w prawa Ekstraklasy. Nie pogardzi dobrym jedzeniem i polskim żużlem. W przeszłości zamiast grać z kolegami w Minecrafta, oglądał jak Emilijus Zubas w pojedynkę próbował utrzymać GKS Bełchatów w Ekstraklasie. Twierdzi, że dzieci chętniej czytałyby książki, gdyby lekturą w szkole był Hrabia Monte Christo. W życiu chce jedynie pracować przy Ekstraklasie, spełniać marzenia i założyć szczęśliwą rodzinę.

Rozwiń
[email protected]

Najnowsze

Reklama
La Liga

Reakcja na szóstkę. Walec z Barcelony przejechał się po Alaves

Jan Broda
0
Reakcja na szóstkę. Walec z Barcelony przejechał się po Alaves

Ekstraklasa

Reklama