Nie żyje legenda Widzewa Łódź. Miała 80 lat

Mikołaj Duda

31 października 2026, 21:53 • 2 min czytania 3

Reklama
Nie żyje legenda Widzewa Łódź. Miała 80 lat

Jeszcze przed rozpoczęciem spotkania z GKS-em Katowice Widzew Łódź przekazał przykre informacje. W wieku 80 lat odszedł Zdzisław Kostrzewiński, czyli jeden z najbardziej zasłużonych piłkarzy w historii klubu. Miał spory udział w awansie do Ekstraklasy, a później także w zakwalifikowaniu się do europejskich pucharów. 

Reklama

Kostrzewiński był wychowankiem Widzewa i to właśnie tam spędził większość swojej piłkarskiej kariery. W 1975 roku był jednym z zawodników, którzy wprowadzili RTS do Ekstraklasy, a następnie zdobyli wicemistrzostwo Polski, co dało przepustkę do europejskich pucharów. W nich Łodzianie mierzyli się choćby z Manchesterem City. Zdzisław Kostrzewiński odszedł w wieku 80 lat.

– Przed dzisiejszym meczem dotarła do nas bardzo smutna informacja. W wieku 80 lat zmarł Zdzisław Kostrzewiński – jeden z liderów drużyny Widzewa Łódź, która przebojem wdarła się do Ekstraklasy w 1975 roku, a później wywalczyła pierwszy tytuł wicemistrzowski i historyczny awans do europejskich pucharów. Wychowanek i Legenda Klubu. Spoczywaj w pokoju! – przekazał Widzew Łódź.

Reklama

Nie żyje legenda Widzewa Łódź. Zbigniew Boniek pożegnał kolegę

Zdzisław Kostrzewiński większość kariery spędził w Widzewie, ale reprezentował barwy także ŁKS-u Łódź, Zawiszy Bydgoszcz, a po wyjeździe do Stanów Zjednoczonych także Wisły Chicago. Kondolecje złożył także lokalny rywal RTS-u.

– W imieniu Łódzkiego Klubu Sportowego składamy najszczersze kondolencje rodzinie i bliskim Zdzisława Kostrzewińskiego, zasłużonego piłkarza Widzewa Łódź, który w trakcie swojej kariery reprezentował również barwy naszego klubu. Cześć Jego pamięci – napisał ŁKS.

Reklama

Swojego kolegę z zespołu za pośrednictwem mediów społecznościowych pożegnał także Zbigniew Boniek.

– Zmarł Zdzisław Kostrzewiński. Jeden z naszej bandy. Brał udział w budowaniu Wielkiego Widzewa. Znakomity kolega, twardy obrońca. R.I.P. Zdzisiu – napisał były prezes Polskiego Związku Piłki Nożnej.

Reklama

Redakcja Weszło składa kondolencje najbliższym Zdzisława Kostrzewińskiego oraz całej społeczności Widzewa Łódź.

Fot. Newspix, AI

3 komentarze
Mikołaj Duda

Legenda w rodzinie głosi, że piłka podobno towarzyszyła mu już podczas narodzin. Jego pierwsze wspomnienia sięgają do MŚ w Brazylii w 2014 roku, kiedy jako siedmiolatek z zafascynowaniem oglądał jak przyszły piłkarz Górnika Zabrze sięga po trofeum. 100% na 100% jego uwagi zajmuje polska piłka. Przy trzeciej godzinie monologu o rezerwowym Radomiaka jego słuchacze często tracą cierpliwość. We wtorek i środę zbiera siły przed czwartkowym wieczorem, spędzanym wspólnie z jego ulubioną Ligą Konferencji. Gdy ktoś się go zapyta o piłkarza o imieniu Lamine, to bez zawahania odpowie Diaby-Fadiga

Rozwiń
[email protected]

Najnowsze

Reklama

Ekstraklasa

Reklama
Ekstraklasa

„To była przyjemność”. Królewski zabrał głos po porażce z Lechem

Mikołaj Duda
2
„To była przyjemność”. Królewski zabrał głos po porażce z Lechem