Kolejny cios dla Manchesteru United. Ważny gracz wypada na kilka miesięcy

Braian Wilma

Autor:Braian Wilma

29 października 2026, 18:04 • 3 min czytania 0

Reklama
Kolejny cios dla Manchesteru United. Ważny gracz wypada na kilka miesięcy

Manchester United nie wygrał meczu od 10 września. Czerwone Diabły pokonały wówczas w Lidze Mistrzów Sabah Baku z Tymoteuszem Puchaczem w składzie 4:0. Jedną z bramek tamtego wieczoru zdobył Benjamin Sesko. Kilka dni później Słoweńcowi odnowił się uraz, przez który stracił końcówkę poprzedniego sezonu. Jak informowało The Athletic, napastnika czeka jeszcze kilka miesięcy pauzy. Potwierdził to Michael Carrick.

Reklama

Pod koniec poprzedniego sezonu Benjamin Sesko strzelił gola Liverpoolowi, a Manchester United ograł The Reds na Old Trafford 3:2. Napastnik zszedł wtedy z boiska już w przerwie i, jak się później okazało, były to jego ostatnie minuty w sezonie 2025/26. Słoweniec ucierpiał w starciu z Ibrahimą Konate, który wypchnął go poza boisko.

Benjamin Sesko wypada z gry na kilka miesięcy

Przez uraz goleni Sesko stracił ostatnie trzy kolejki Premier League, a także okres przygotowawczy do obecnego sezonu. Łapał jednak minuty już od startu ligowych zmagań, wchodząc na końcówki meczów z Hull City, Ipswich Town, Evertonem i Manchesterem City. Ostatni raz pojawił się na boisku 16 września, w przegranym starciu Carabao Cup z Brighton, w którym rozegrał 66 minut.

Tuż po nim okazało się, że odnowiła mu się kontuzja z końcówki poprzedniego sezonu. Początkowo sztab medyczny określał jego uraz jako nic poważnego, jednak po pewnym czasie, kiedy dało się ustalić konkretny program rehabilitacji, okazało się, że napastnika United czeka długa przerwa. Zdaniem Lauriego Whitwella z The Athletic, pauza Słoweńca potrwa co najmniej do stycznia. Informację o dłuższej przerwie swojego zawodnika na ostatniej konferencji prasowej potwierdził Michael Carrick.

Reklama

– Niestety, wygląda na to, że Ben będzie poza grą przez pewien okres. Wciąż nie mamy jasności, dokładnie jak długo, ale to będzie dłuższy okres. Jego brak to dla nas duży minus – stwierdził szkoleniowiec Manchesteru.

To kolejny problem Carricka, pod wodzą którego Czerwone Diabły notują w tym sezonie fatalne wyniki. Podopieczni Anglika wygrali zaledwie dwa z dwunastu spotkań i zajmują dopiero szesnaste miejsce w tabeli Premier League. Brytyjskie media są pełne doniesień o rychłym zwolnieniu Carricka, natomiast włodarze klubu jeszcze wstrzymują się z taką decyzją. W najbliższej ligowej kolejce Manchester United zmierzy się na Stamford Bridge z Chelsea.

Pod nieobecność Seski Czerwone Diabły pozostają z jednym nominalnym napastnikiem w postaci zawodzącego Joshuy Zirkzee. Od kiedy Słoweniec odniósł kontuzję, Holender ani razu nie pojawił się jednak w podstawowym składzie.

Reklama

W poprzednim sezonie Benjamin Sesko był, obok Bryana Mbuemo, najlepszym strzelcem Manchesteru United. Obaj zawodnicy strzelili po 12 goli.

Fot. Newspix

0 komentarzy
Braian Wilma

Miłośnik piłki w każdej postaci. Dziennikarskie szlify zbierał w portalu Futbol News. Od dziecka śledził rozgrywki Premier League, jednak z wiekiem dorósł do prawdziwego futbolu rodem z Ekstraklasy. Jako, że lepiej mu w niebieskim, to szczególnie obserwuje poczynania Lecha i Chelsea.

Rozwiń
[email protected]

Najnowsze

Reklama
La Liga

Real zdecydowany na pierwszy przyszłoroczny transfer. Chodzi o wielki talent

Braian Wilma
0
La Liga

„Spowodowałem incydent dyplomatyczny”. Autor mema o Mbappe przerwał milczenie

Braian Wilma
2
„Spowodowałem incydent dyplomatyczny”. Autor mema o Mbappe przerwał milczenie

Piłka nożna

Reklama
La Liga

Real zdecydowany na pierwszy przyszłoroczny transfer. Chodzi o wielki talent

Braian Wilma
0
La Liga

„Spowodowałem incydent dyplomatyczny”. Autor mema o Mbappe przerwał milczenie

Braian Wilma
2
„Spowodowałem incydent dyplomatyczny”. Autor mema o Mbappe przerwał milczenie