Zaczął kapkować i… stracił gola. Duża wpadka bramkarza [WIDEO]

Maciej Piętak

28 sierpnia 2026, 22:43 • 2 min czytania 3

Reklama
Zaczął kapkować i… stracił gola. Duża wpadka bramkarza [WIDEO]

Choć sezon LaLiga dopiero się zaczął, doczekaliśmy się już mocnego kandydata do miana wpadki roku hiszpańskiej piłki. Racing Santander wygrał przed własną publicznością z Elche 3:2, jednak kibice zapamiętają to spotkanie głównie z powodu kuriozalnego zachowania bramkarza gości.

Reklama

Zaczął kapkować i… stracił gola. Katastrofalny błąd

Do nietypowej sytuacji doszło w piętnastej minucie, kiedy to jeden z graczy gości wybił piłkę przed siebie, byle dalej od własnej połowy. Wydawało się, że spokojnie futbolówkę przejmie Matias Dituro, jednak ten zaczął… kapkować przed polem karnym. 39-letni Argentyńczyk chciał podbić sobie piłkę, wejść z nią we własną szesnastkę i finalnie ją złapać. Plan był niezły, ale golkipera uprzedził Yassir Zabiri, który wykorzystał gapiostwo rywala.

Marokańczyk poczuł wiatr w żagle i niedługo później skompletował hat-tricka. Najpierw wykorzystał sytuację sam na sam, a następnie zdobył trzecią bramkę efektownymi nożycami. Wydaje się, że i przy tym ostatnim trafieniu więcej mógł zrobić bramkarz Elche.

Reklama

W drugiej części spotkania gospodarze mieli kilka kontrataków, po których mogli podwyższyć prowadzenie, lecz po zmianie stron Dituro spisywał się już bez zarzutu. Z kolei jego koledzy z pola próbowali zdobyć bramkę po strzałach z dystansu. Do 75. minuty Agirrezabala nie miał z nimi większych problemów.

W ostatnim kwadransie Elche doszło jednak do głosu. Trochę miejsca przed szesnastką miał prawy obrońca Mantilla, który poszukał szczęścia i je znalazł. Piłka po jego próbie odbiła się od jednego z graczy Racingu w taki sposób, że nie sięgnął jej później bramkarz miejscowych. Chwilę później było już tylko 3:2 dla gospodarzy po precyzyjnej główce Fera Nino.

Reklama

Gościom nie udało się już odwrócić losów rywalizacji i przegrali drugi mecz w sezonie. Beniaminek z Santander z kolei po raz pierwszy sięgnął po trzy punkty.

Fot. Newspix

3 komentarze
Maciej Piętak

Liczy, pisze i komentuje - nie zawsze w tej kolejności. Studiuje matematykę, a wcześniej przewinął się przez redakcje 90minut, FutbolNews oraz Żyjemy Futbolem. Prywatnie kibic Wisły Kraków oraz Chelsea. Ma beznadziejny gust muzyczny, jeszcze gorsze poczucie humoru, ale tyle dobrego, że czasem napisze jakiś niezły tekst

Rozwiń
[email protected]

Najnowsze

Reklama
Ligue 1

Niesamowity powrót PSG! Z 0:2 na 2:2 w doliczonym czasie

Mikołaj Duda
0
Niesamowity powrót PSG! Z 0:2 na 2:2 w doliczonym czasie
Ekstraklasa

„Na razie nie mamy szczęścia”. Majewski wskazał przyczyny porażki

Mikołaj Duda
2
„Na razie nie mamy szczęścia”. Majewski wskazał przyczyny porażki

La Liga

Reklama
La Liga

Julian Alvarez nadal nie trenuje. Zgłosił… depresję!

Adrian Mańko
10
Julian Alvarez nadal nie trenuje. Zgłosił… depresję!
La Liga

Zmienia się status Szczęsnego? Poruszające słowa Polaka

Adrian Mańko
8
Zmienia się status Szczęsnego? Poruszające słowa Polaka
La Liga

Kolejny komunikat Atletico Madryt. Chodzi o Juliana Alvareza

Braian Wilma
2
Kolejny komunikat Atletico Madryt. Chodzi o Juliana Alvareza