Zmienia się status Szczęsnego? Poruszające słowa Polaka

Adrian Mańko

28 sierpnia 2026, 09:37 • 2 min czytania 6

Reklama
Zmienia się status Szczęsnego? Poruszające słowa Polaka

Wojciech Szczęsny prawdopodobnie rozpoczął swój ostatni sezon w zawodowym futbolu. Polski bramkarz może mieć jednak przed sobą trudne miesiące w Barcelonie, ponieważ jego pozycja w klubowej hierarchii może się zmienić.

Reklama

Sentymentalna rocznica

Jeszcze dwa lata temu Szczęsny był przekonany, że jego przygoda z profesjonalnym futbolem dobiegła końca. Po rozstaniu z Juventusem, którego barw bronił przez lata, zdecydował się zawiesić rękawice na kołku.

Sytuacja zmieniła się we wrześniu 2024 roku. Po poważnej kontuzji Marca-André ter Stegena FC Barcelona zwróciła się do Polaka z propozycją powrotu. Szczęsny początkowo nie planował wznowienia kariery, ale ostatecznie przyjął ofertę katalońskiego klubu.

Przy okazji meczu z Athletikiem Bilbao, 36-latek wrócił pamięcią do tamtego momentu.

Dokładnie dwa lata temu ogłosiłem zakończenie kariery w profesjonalnym futbolu. Tego wieczoru wyszedłem na Spotify Camp Nou u boku kolegów z fantastycznego zespołu. Kto by pomyślał? – napisał Szczęsny na swoim Instagramie.

Reklama

Dominik Livaković drugim wyborem Flicka?

Przyszłość Szczęsnego w Barcelonie jest jednak coraz mniej oczywista. W poprzednim sezonie Polak rozegrał raptem 12 spotkań, będąc zmiennikiem Joana Garcíi.

Teraz do zespołu dołączył Dominik Livaković. FC Barcelona zapłaciła za Chorwata 2 miliony euro, a kolejne 2 miliony może dopłacić w bonusach. Początkowo mówiło się, że Livaković od razu zostanie wypożyczony, a docelowo – od przyszłego sezonu – ma być zmiennikiem Garcii.

Reklama

Hansi Flick nie wykluczył jednak, że Livaković pozostanie w klubie na ten sezon. – Jesteśmy zadowoleni ze Szczęsnego, ale zobaczymy, co przyniosą najbliższe dni. Okno transferowe jeszcze trwa – powiedział szkoleniowiec.

Niewykluczone zatem, że Szczęsny będzie jedynie numerem trzy, z mizernymi szansami na jakiekolwiek występy w tym sezonie, nawet w krajowym pucharze czy w przypadku kontuzji Garcii. Ostateczna decyzja w sprawie przyszłości Livakovicia ma zapaść w najbliższych dniach. Okienko transferowe dobiega końca.

fot. Newspix

Reklama
6 komentarzy
Adrian Mańko

Wychowanek świętej pamięci Lubelskiego Sport Expressu, do którego trafił jeszcze w liceum, wyłowiony jako młody talent portalu Lublinianka.NET. W Lubliniance od 20 sezonów pełni rolę spikera, a w dziennikarstwie zwiedził kilka tytułów, ostatnio Dziennik Wschodni. Najdłużej pracował jednak na chwałę jednego z buków. Od 2005 roku tworzy własny projekt piłkarski - LAKP. Piłka nożna? Zawsze i wszędzie! Liga Mistrzów, Premier League, Ekstraklasa, okręgówka, B-klasa. Wszystko jedno. Nie gra w padla. Ale gra w tenisa. Lubi też żużel.

Rozwiń
[email protected]

Najnowsze

Reklama
Liga Europy

Przed losowaniem już wiemy: zagramy z Anglikami

AbsurDB
1
Przed losowaniem już wiemy: zagramy z Anglikami

La Liga

Reklama
La Liga

Kolejny komunikat Atletico Madryt. Chodzi o Juliana Alvareza

Braian Wilma
2
Kolejny komunikat Atletico Madryt. Chodzi o Juliana Alvareza
La Liga

Mbappe pogrążył Sociedad. Udany powrót Mourinho na Bernabeu

Jan Broda
1
Mbappe pogrążył Sociedad. Udany powrót Mourinho na Bernabeu
La Liga

Bright Ede będzie miał „napakowanego” kolegę. Treningi mogą być ciekawe

Maciej Bartkowiak
2
Bright Ede będzie miał „napakowanego” kolegę. Treningi mogą być ciekawe