Barcelona znalazła następcę Szczęsnego. Trwają rozmowy

Braian Wilma

Autor:Braian Wilma

20 sierpnia 2026, 10:58 • 3 min czytania 0

Reklama
Barcelona znalazła następcę Szczęsnego. Trwają rozmowy

Sytuacja w bramce Barcelony na ten sezon jest jasna. Duma Katalonii działa jednak z wyprzedzeniem i już przygotowuje się pod odejście Wojciecha Szczęsnego. Jak informuje Marca, klub rozpoczął negocjacje w sprawie transferu bramkarza, który miałby trafić na Spotify Camp Nou latem 2027 roku.

Reklama

Niebawem FC Barcelona rozpocznie sezon 2026/27. Tego lata dokonała kilku ciekawych transferów na czele ze sprowadzeniem Rodriego czy Anthony’ego Gordona, jednak zdecydowanie więcej działo się w temacie transferów wychodzących z klubu. M.in. tych bramkarzy.

Z klubu odeszło bowiem aż czterech takich zawodników. Inaki Pena został sprzedany do Panathinaikosu za trzy miliony euro. Na wypożyczenia udali się z kolei Marc-Andre ter Stegen, który trafił do Ajaksu, Diego Kochen, który przeniósł się do duńskiego Lyngby, a także Aron Jakobiszwili, który odszedł do Almerii.

Livaković może zastąpić Szczęsnego

Od dawna wiadomo, że numerem jeden w bramce Barcelony na nadchodzący sezon jest Joan Garcia, którego w ławki ma wspierać Wojciech Szczęsny. Skład bramkarzy uzupełni jeden z golkiperów drużyny rezerw. Kontrakt Szczęsnego obowiązuje jednak do końca czerwca 2027 roku i najprawdopodobniej nie zostanie przedłużony.

Blaugrana nie zamierza czekać i już rozpoczęła działania nad ściągnięciem jego następcy. Jak informuje Marca, numerem jeden do zastąpienia Polaka jest Dominik Livaković z Fenerbahce. Kluby prowadzą rozmowy, a kwota transferu może wynieść od trzech do pięciu milionów euro. Barcelona chce sfinalizować ten ruch do 1 września, natomiast nie oznacza to, że Chorwat zostanie włączony do kadry na ten sezon. Najbardziej prawdopodobnym scenariuszem jest roczne wypożyczenie od razu po ewentualnym transferze do Barcy.

Reklama

Podstawowy bramkarz reprezentacji Chorwacji spędził na wypożyczeniu już ostatni sezon. Ewakuował się z Fenerbahce po tym, jak turecki klub sprowadził z Manchesteru City Edersona. Pierwszą część sezonu spędził w hiszpańskiej Gironie. Były to zmarnowane miesiące – nie rozegrał tam choćby jednego meczu, a kiedy była taka okazja, to… odmówił trenerowi.

Chodziło o indywidualny interes. Gdyby bowiem zagrał, wówczas miałby na koncie występy dla dwóch ekip i nie mógłby już odejść. No więc nie wystąpił, bo i tak widział, że stawiają w klubie na popełniającego błędy Paulo Gazzanigę. Krytykował go trener Girony, ale Chorwat miał to w nosie. Mimo to ciągle występował w narodowych barwach.

Reklama

Zimą jego wypożyczenie zostało przerwane, ale nie wrócił do Turcji, a do Chorwacji i Dinama Zagrzeb, w którym występował już w poprzednich latach. Rozegrał tam 15 spotkań, zdobył krajowy dublet, a po sezonie wrócił do Fenerbahce. Kto wie, czy najbliższego roku nie spędzi ponownie w Zagrzebiu.

Jak informuje Sport, losy jego transferu zależą jednak od sytuacji finansowej Barcelony. Priorytetem Blaugrany jest bowiem sprowadzenie następcy Roberta Lewandowskiego.

Fot. Newspix

Reklama
0 komentarzy
Braian Wilma

Miłośnik piłki w każdej postaci. Dziennikarskie szlify zbierał w portalu Futbol News. Od dziecka śledził rozgrywki Premier League, jednak z wiekiem dorósł do prawdziwego futbolu rodem z Ekstraklasy. Jako, że lepiej mu w niebieskim, to szczególnie obserwuje poczynania Lecha i Chelsea.

Rozwiń
[email protected]

Najnowsze

Reklama

La Liga

Reklama
La Liga

Barcelona ma ogromne zaległości. 167 milionów euro zobowiązań

Kacper Korpak
13
Barcelona ma ogromne zaległości. 167 milionów euro zobowiązań
La Liga

Messi kupuje klub z zaplecza La Liga! Ambitne plany Argentyńczyka

Adrian Mańko
18
Messi kupuje klub z zaplecza La Liga! Ambitne plany Argentyńczyka
La Liga

Fani Realu Madryt przeciwni inwazji na Ceutę

AbsurDB
12
Fani Realu Madryt przeciwni inwazji na Ceutę
La Liga

Eric Garcia dostał w twarz od… Rodriego. Wiadomo, co z piłkarzem Barcy

Adrian Mańko
0
Eric Garcia dostał w twarz od… Rodriego. Wiadomo, co z piłkarzem Barcy