Wieczysta ogłosiła nowego trenera. Zadebiutuje w derbach

Maciej Piętak

26 sierpnia 2026, 11:59 • 3 min czytania 14

Reklama
Wieczysta ogłosiła nowego trenera. Zadebiutuje w derbach

Ostatnimi czasy Wieczysta Kraków upodobała sobie zwalnianie szkoleniowców po derbach miasta. W ubiegłym sezonie po remisie z Wisłą pracę stracił Przemysław Cecherz, a w trwającej kampanii jego los po porażce z Cracovią podzielił Kazimierz Moskal. Nowym trenerem beniaminka został Żeljko Sopić Kopić, a w debiucie Chorwat zmierzy się z Białą Gwiazdą.

Reklama

Wieczysta ogłosiła nowego trenera. Wytrzyma chociaż sezon?

Od 2019 roku klub prowadziło dziewięciu różnych trenerów, z czego zaledwie trzech wytrzymało co najmniej rok. Kazimierzowi Moskalowi do tego zabrakło 94 dni. Szkoleniowiec, który wywalczył z Wieczystą awans do Ekstraklasy, został zwolniony po czterech spotkaniach w najwyższej klasie rozgrywkowej. Krakowianie zajmują przedostatnie miejsce z dorobkiem trzech punktów – wygrali z Piastem Gliwice, a przegrali z Radomiakiem Radom, Lechem Poznań i Cracovią.

To derbowa porażka w ostatnich sekundach spowodowała, że miarka się przebrała i 59-letniego trenera zwolniono. W jego miejsce zatrudniono Żeljko Kopicia. 48-latek związał się z klubem kontraktem, który będzie obowiązywać do końca sezonu. Umowa zawiera opcję przedłużenia o kolejne dwanaście miesięcy. Został już oficjalnie zaprezentowany.

Reklama

To drugi zagraniczny trener w historii Wieczystej. Pierwszym był Gino Lettieri, który na stanowisku wytrzymał 24… dni. Chorwat może stać się za to pierwszym szkoleniowcem spoza Polski, który wygra mecz w roli trenera Krakowian, bowiem Włochowi ta sztuka się nie udała. Raz zremisował, a dwa razy przegrał.

Kim jest nowy szkoleniowiec Wieczystej?

Kopić budował swoją markę w klubach takich jak NK Lucko, Cibalia, NK Zagrzeb czy Slaven Belupo. Później pracował w Hajduku Split, gdzie po obiecującym początku wygrał zaledwie dwa ze swoich trzynastu ostatnich spotkań (oba ze Slavią Sofia w europejskich pucharach), przegrał finał Pucharu Chorwacji, zawiódł w lidze i został zwolniony.

Niewiele dłużej wytrzymał w cypryjskim Pafos, z którym utrzymał się w tamtejszej ekstraklasie. Chwilę później znalazł zatrudnienie w Dinamie Zagrzeb. Tam osiągał niezłe wyniki – wygrał w Lidze Europy z West Hamem czy Sevillą, ale problemy miał na krajowym podwórku. Szczególnie z Hajdukiem Split, z którym nie wygrał żadnego z trzech meczów. Na pięć kolejek przed końcem sezonu Kopić stracił pracę, zostawiając klub na pierwszym miejscu w lidze.

Roku nie przepracował także w bułgarskim Botewie Płowdiw, jednak na dłużej udało mu się osiedlić w rumuńskim Dinamie Bukareszt. W pierwszym sezonie w Rumunii wywalczył utrzymanie, a w następnych dwóch poprowadził klub do grupy mistrzowskiej. W minionym roku doszedł z kolei do półfinału krajowego pucharu i przegrał baraże o europejskie puchary. Po zakończeniu rozgrywek obie strony nieoczekiwanie poinformowały o zakończeniu współpracy.

Reklama

Fot. Newspix

14 komentarzy
Maciej Piętak

Liczy, pisze i komentuje - nie zawsze w tej kolejności. Studiuje matematykę, a wcześniej przewinął się przez redakcje 90minut, FutbolNews oraz Żyjemy Futbolem. Prywatnie kibic Wisły Kraków oraz Chelsea. Ma beznadziejny gust muzyczny, jeszcze gorsze poczucie humoru, ale tyle dobrego, że czasem napisze jakiś niezły tekst

Rozwiń
[email protected]

Najnowsze

Reklama

Ekstraklasa

Reklama
Ekstraklasa

Legia i Jędrzejczyk otwierają drzwi do przeszłości. Nadchodzi zjazd legend

Wojciech Piela
28
Legia i Jędrzejczyk otwierają drzwi do przeszłości. Nadchodzi zjazd legend