Raków Częstochowa te poważniejsze mecze w europejskich pucharach musi rozgrywać w Sosnowcu. Tam zresztą pokonał CS Universitatea Craiova, Rapid Wiedeń i Zrinjski Mostar. Wszystko wskazuje na to, że nadchodzą lepsze czasy i niedługo wreszcie będzie mógł grać u siebie.
Przypomnijmy kontekst. Raków czekał, czekał, czekał, czekał… ciągle czekał na jakikolwiek krok w sprawie budowy nowego obiektu. Obecny nie spełnia standardów, żeby móc rozgrywać na nim mecze fazy ligowej europejskich pucharów. W przeszłości hity z Atalantą czy Fiorentiną odbyły się w Sosnowcu.
Raków z mocnym komunikatem
Miasto do tej pory zasłaniało się opinią konserwatora, ale całkiem niedawno – 14 sierpnia – Raków przywalił oświadczeniem:
„Przez ostatnie tygodnie w przestrzeni publicznej przedstawiano narrację, jakoby decyzje konserwatorskie stanowiły przeszkodę praktycznie zamykającą tę lokalizację. Upubliczniona treść pisma nie potwierdza takiego stanowiska. Pokazuje natomiast, że przy odpowiednim projekcie, współpracy z konserwatorem i rzeczywistej woli działania, można kontynuować prace nad stadionem na Elaneksie„.
„Raków nie przesądza dziś ostatecznego wyboru lokalizacji. Pismo konserwatora usuwa jednak podstawowy argument wykorzystywany do przedwczesnego wykluczenia Elaneksu. Ta lokalizacja musi zostać ponownie potraktowana jako realny wariant i poddana profesjonalnej analizie porównawczej. Stadion nie może być elementem bieżącej gry politycznej ani obietnicą uzależnioną od wyniku referendum. Jest potrzebny klubowi, kibicom i miastu niezależnie od tego, kto sprawuje władzę w Częstochowie” – pisał klub w swoim oficjalnym komunikacie.
– Zbyt długo zachowywaliśmy powściągliwość wobec wieloletniego braku decyzji, sprzecznych komunikatów i braku odpowiedzialności za budowę stadionu w Częstochowie. Dlatego mówimy władzom miasta: sprawdzam. Po raz ostatni – dodał jeszcze prywatnie właściciel klubu Michał Świerczewski.
Zbyt długo zachowywaliśmy powściągliwość wobec wieloletniego braku decyzji, sprzecznych komunikatów i braku odpowiedzialności za budowę stadionu w Częstochowie.
Dlatego mówimy władzom miasta: sprawdzam. Po raz ostatni. https://t.co/BgGk1dCEfj
— Michał Świerczewski (@MichalS1978) August 14, 2026
Promykiem nadziei miała być postawa wiceprezydenta Łukasza Kota.
Moment przełomowy. Miasto potwierdza zgodę konserwatora
26 sierpnia o godz. 12:00 odbyła się specjalnie zwołana konferencja prasowa z udziałem władz Rakowa i Miasta Częstochowy. Tam Zdzisław Wolski, czyli pierwszy zastępca prezydenta dał zielone światło na budowę obiektu, jak relacjonował Kamil Głębocki z portalu Nawylot.tv
Zdzisław Wolski, pierwszy zastępca Prezydenta, pełniący obowiązki: – Jest to bardzo ważny dzień dla kibiców piłki w Częstochowie. Nie tylko kibiców. Jest bardzo wiele ludzi w naszym mieście, którzy chcieli porządnego stadionu.
– Mamy zielone światło od konserwatora. Szczegóły za… pic.twitter.com/gC2CpCGdKv
— Kamil Głębocki (@kamilglebocki) August 26, 2026
Szczegóły w dalszej części przedstawił wspomniany już Łukasz Kot, co do którego Raków miał najmniejsze zastrzeżenia i bardzo doceniał jego zaangażowanie w tę ciągnącą się telenowelę. Kot powiedział: – Jeszcze dziś złożymy autopoprawkę do budżetu i zabezpieczymy środki na projekt budowy stadionu. Będziemy działali z klubem dwutorowo.
Łukasz Kot, wiceprezydent: – Jeszcze dziś, złożymy autopoprawkę do budżetu i zabezpieczymy środki na projekt budowy stadionu. Będziemy działali z klubem dwutorowo. pic.twitter.com/IjuQtblScN
— Kamil Głębocki (@kamilglebocki) August 26, 2026
Stadion ma być na 15 tysięcy miejsc.
Dalej, jak wynika z relacji Kamila Głębockiego, głos zabrał także przedstawiciel Rakowa, czyli Wojciech Cygan:
– Cieszy mnie ta konferencja. Po raz pierwszy mamy namacalne dowody, że miastu zależy. Cieszę się, że środki zostaną zabezpieczone. Chcemy być partnerem dla miasta, wymagającym, ale partnerem. Na Elaneksie da się zaprojektować coś bardzo ładnego. To jest pierwszy etap przyszłości, który chcemy udowodnić czynami, a nie słowami. Cieszy mnie deklaracja, że niezwłocznie po głosowaniu radnych, zaczniemy działać z projektem.
Wojciech Cygan: – Cieszy mnie ta konferencja. Po raz pierwszy mamy namacalne dowody, że miastu zależy. Cieszę się, że środki zostaną zabezpieczone. Chcemy być partnerem dla miasta, wymagającym, ale partnerem.
– Na Elanexie da się zaprojektować coś bardzo ładnego. To jest… pic.twitter.com/DIGFQHPBRF
— Kamil Głębocki (@kamilglebocki) August 26, 2026
Czym jest Elanex? Teren dawnej fabryki ma zostać zrewitalizowany i przekształcony w wielofunkcyjną przestrzeń nazwaną „Przędzalnią Przyszłości”. Chodzi o zamianę zniszczonego, poprzemysłowego obszaru w tętniącą życiem, nowoczesną i wielofunkcyjną dzielnicę z hotelami, punktami usługowymi, mieszkaniami, biurami, ale też parkiem i terenami zielonymi sprzyjającymi do spaceru. I właśnie tam ma powstać też stadion Rakowa.
Fot. Newspix