Koulouris o transferze do Wieczystej. „W piłce finanse są bardzo ważne”

Mikołaj Duda

25 sierpnia 2026, 20:53 • 3 min czytania 3

Reklama
Koulouris o transferze do Wieczystej. „W piłce finanse są bardzo ważne”

Już w najbliższy weekend może dojść do hitowego debiutu Efthymisa Koulourisa w barwach Wieczystej. Były król strzelców Ekstraklasy opowiedział o kulisach swoich przenosin do Krakowa i dość otwarcie przyznaje, że w tym wszystkim kluczowe były również kwestie finansowe. Nie ukrywa, że nie brakowało także ofert z innych polskich ekip. 

Reklama

Koulouris dał się doskonale poznać polskim kibicom podczas swojej przygody w Pogoni Szczecin, gdy został nawet królem strzelców całej Ekstraklasy. Teraz, po udanym roku spędzonym na drugim poziomie rozgrywkowym w Arabii Saudyjskiej, wraca do naszych rozgrywek. W rozmowie z portalem TVP Sport przyznaje, że Wieczysta była mocno zdeterminowana, by dopiąć ten ruch.

Z Wieczystą rozmawialiśmy od pewnego już czasu, ale początkowo transfer nie był możliwy. Musiałem zakończyć sprawy z klubem w Arabii Saudyjskiej. Dopiero wtedy mogłem swobodnie rozmawiać. Po odejściu z klubu byłem do wzięcia za darmo i miałem wiele opcji w głowie, ale ostatecznie musiałem podjąć decyzję. Rozmowy z Wieczystą trwały długo. Widziałem, jak bardzo zależy im na tym, by mnie tu sprowadzić, a mi w pewnym momencie zaczęło zależeć na tym, by stać się częścią projektu Wieczystej. Ważna była także moja rodzina – wszyscy chcieliśmy trafić do Krakowa – mówi Grek w rozmowie z TVP Sport.

Koulouris miał propozycje z innych polskich klubów? „Było ich sporo”

Jeszcze przed oficjalnym dołączeniem byłego snajpera Pogoni Szczecin do beniaminka sporo mówiło się także o zainteresowaniu ze strony innych polskich klubów, a tu szczególnie wymieniano Widzew czy Jagiellonię. Koulouris potwierdził, że oferty rzeczywiście były i starania o jego pozyskanie trwały do samego końca.

Ofert faktycznie było dużo, ale ostatecznie uznałem, że najlepiej będzie przyjąć ofertę Wieczystej i jestem bardzo zadowolony z tej decyzji. Nie chcę wymieniać nazw klubów, ale tych ofert faktycznie było sporo, co oznacza, że w Polsce pozostawiłem bardzo dobre wrażenie. Mojej rodzinie też bardzo spodobało się w waszym kraju, więc wszyscy cieszymy się, że jesteśmy tu z powrotem. Negocjacje z innymi klubami trwały niemal do samego końca.

Reklama

A co przesądziło o tym, że Koulouris zdecydował się akurat na Wieczystą? Poza miastem, które rodzinie Greka przypadło mocno do gustu, kluczową rolę odegrały finanse. Według medialnych doniesień klub rządzony przez Wojciecha Kwietnia zaproponował znacznie lepsze warunki choćby od Widzewa.

Nie ma sensu ukrywać, że w świecie futbolu finanse są bardzo ważne. Wieczysta chce się rozwijać, inwestują sporo pieniędzy. Myślę, że w ciągu najbliższych kilku lat nadal będą się rozwijać. A więc podsumowując, spodobał mi się projekt, finanse i miasto. Moja żona tez bardzo lubi Kraków. Mamy stąd codzienne loty do Grecji, co jest ważne dla całej naszej rodziny – przyznał napastnik.

Wiele wskazuje na to, że Efthymis Koulouris w nowych barwach zadebiutuje w najbliższym spotkaniu z Wisłą Kraków. To oczywiście będzie zależało od decyzji trenera, a ten ogłoszony jeszcze nie został.

Reklama

Fot. Newspix

3 komentarze
Mikołaj Duda

Legenda w rodzinie głosi, że piłka podobno towarzyszyła mu już podczas narodzin. Jego pierwsze wspomnienia sięgają do MŚ w Brazylii w 2014 roku, kiedy jako siedmiolatek z zafascynowaniem oglądał jak przyszły piłkarz Górnika Zabrze sięga po trofeum. 100% na 100% jego uwagi zajmuje polska piłka. Przy trzeciej godzinie monologu o rezerwowym Radomiaka jego słuchacze często tracą cierpliwość. We wtorek i środę zbiera siły przed czwartkowym wieczorem, spędzanym wspólnie z jego ulubioną Ligą Konferencji. Gdy ktoś się go zapyta o piłkarza o imieniu Lamine, to bez zawahania odpowie Diaby-Fadiga

Rozwiń
[email protected]

Najnowsze

Reklama

Ekstraklasa

Reklama