Raków reaguje na jego słabszą dyspozycję. Zabraknie go w kadrze

Mikołaj Duda

11 sierpnia 2026, 20:08 • 3 min czytania 1

Reklama
Raków reaguje na jego słabszą dyspozycję. Zabraknie go w kadrze

Chorwat, który przed rokiem przeniósł się do Rakowa za 800 tysięcy euro, na ten moment jest sporym rozczarowaniem. Z jego transferem wiązano spore nadzieje, a on zdecydowanie ich nie spełnia. Jednym z głównych zarzutów do niego jest brak odpowiedniego zaangażowania w grę. Z tego powodu klub podjął dość odważną decyzję. Piłkarz będzie miał więcej czasu, by zastanowić się nad swoją postawą.

Reklama

Zgodnie z najnowszymi informacjami, wygląda na to, że Dawid Kroczek stracił cierpliwość do Marko Bulata. O całej sprawie informuje Kamil Głębocki z portalu Na Wylot, który przekazał, że Chorwata zabraknie w najbliższym spotkaniu przeciwko Hammarby. Nie jest to jednak nawet w najmniejszym stopniu spowodowane kontuzją. Jest to wyłącznie decyzja trenera ze względu na czynniki czysto sportowe.

Piłkarz Rakowa poza kadrą na najbliższe spotkanie. Dawid Kroczek podjął decyzję

Jak czytamy, Bulat nie wziął udziału w treningu z pierwszym zespołem, a także nie znalazł się na pokładzie samolotu, który wyleciał do Szwecji. Dawid Kroczek podjął decyzję, że o awans do fazy play-off Ligi Konferencji z Hammarby zawalczy bez chorwackiego pomocnika. Klub ma sporo zastrzeżeń do zawodnika, jeśli chodzi o jego zachowanie oraz postawę na boisku. Jeśli się poprawi, to oczywiście będzie mógł liczyć na powrót do kadry pierwszego zespołu.

Marko Bulat nie poleci do Szwecji na rewanż z Hammarby. Dziś nie trenował z pierwszą drużyną. Sytuacja nie ma związku z kontuzją. To decyzja klubu. W ostatnim czasie było wiele zastrzeżeń co do zachowania i postawy Chorwata, a także wpływu na zespół. Oczywiście nie jest wykluczone, że przy zmianie wyżej wymienionych czynników, piłkarz powróci do pierwszego zespołu – przekazał Głębocki w swoich mediach społecznościowych.

Reklama

Marko Bulat odkąd trafił do Rakowa potrafił popisać się nieszablonowym podaniem, dobrym uderzeniem – ma na koncie nawet gola strzelonego z rzutu wolnego – ale często w jego grze brakowało takiej zadziorności i zaangażowania wymaganego od środkowego pomocnika. Dobrze obrazuje to ujęcie kamery Kanału Sportowego bezpośrednio na niego podczas pierwszego meczu z Hammarby.

Reklama

No widzieliśmy w życiu bardziej zaangażowanych zawodników w grę defensywną. W każdym razie Chorwat co najwyżej w telewizji poogląda swoich kolegów walczących o awans do czwartej rundy eliminacji Ligi Konferencji. Będzie miał czas na postanowienie poprawy.

Były młodzieżowy reprezentant Chorwacji przeniósł się pod Jasną Górę latem minionego roku, gdy za około 800 tysięcy euro został wykupiony z Dinama Zagrzeb. Jego dotychczasowy bilans to cztery bramki i sześć asyst w 47 występach w barwach Medalików.

Fot. Newspix

Reklama
1 komentarz
Mikołaj Duda

Legenda w rodzinie głosi, że piłka podobno towarzyszyła mu już podczas narodzin. Jego pierwsze wspomnienia sięgają do MŚ w Brazylii w 2014 roku, kiedy jako siedmiolatek z zafascynowaniem oglądał jak przyszły piłkarz Górnika Zabrze sięga po trofeum. 100% na 100% jego uwagi zajmuje polska piłka. Przy trzeciej godzinie monologu o rezerwowym Radomiaka jego słuchacze często tracą cierpliwość. We wtorek i środę zbiera siły przed czwartkowym wieczorem, spędzanym wspólnie z jego ulubioną Ligą Konferencji. Gdy ktoś się go zapyta o piłkarza o imieniu Lamine, to bez zawahania odpowie Diaby-Fadiga

Rozwiń
[email protected]

Najnowsze

Reklama

Liga Konferencji

Reklama
Ekstraklasa

Vuković ma rację. Nie powinno się przekładać meczów za pięć dwunasta

Jakub Białek
55
Vuković ma rację. Nie powinno się przekładać meczów za pięć dwunasta