Szymański błysnął w sparingu. Gol z klubem z Premier League [WIDEO]

Jan Broda

Autor:Jan Broda

09 sierpnia 2026, 12:39 • 2 min czytania 2

Reklama
Szymański błysnął w sparingu. Gol z klubem z Premier League [WIDEO]

Kluby z Ligue 1 szlifują formę na finiszu przygotowań do nowego sezonu francuskiej ekstraklasy. W barwach Stade Rennais wyróżnił się Sebastian Szymański, który popisał się efektownym golem w sparingu z Brentford (2:4). 

Reklama

Przypomnijmy, Szymański przeniósł się do Stade Rennais zimą tego roku, gdy po trzech latach opuścił Fenerbahce za kwotę 10,5 mln euro. Wychowanek Legii poszedł tym samym w ślady innego reprezentanta Polski, Przemysława Frankowskiego, który latem 2025 roku również zamienił Turcję na Francję, dołączając do klubu z Bretanii.

W nowych barwach Szymański natychmiast wywalczył sobie miejsce w pierwszym składzie i szybko zaczął się spłacać. Jak dotąd, zaliczył 16 występów w Ligue 1, strzelił jednego gola i zaliczył trzy asysty, przyczyniając się do wywalczenia 6. miejsca w tabeli, co jest równoznaczne z automatyczną kwalifikacją do fazy ligowej Ligi Europy.

Reklama

Szymański błysnął formą w sparingu. Gol z rewelacją Premier League

Teraz podopieczni Franka Haise szlifują formę przed nowym sezonem, którego inauguracja dla piłkarzy z Rennes przypada na 23 sierpnia, kiedy to zagrają na wyjeździe z Paris Saint-Germain. Kluczową rolę w przygotowaniach odgrywa Szymański do spółki z Frankowskim. Obydwaj Polacy zagrali od początku we wszystkich dotychczasowych sparingach przeciwko Guingamp, Club Brugge i Galatasaray.

Nie inaczej było w ostatnim sparingu z Brentford. Polski duet tradycyjnie rozpoczął od pierwszej minuty, a na dodatek Szymański popisał się efektowną bramką. Niewiele brakowało, a miałby na swoim koncie dublet, lecz zabrakło mu nieco precyzji i wykończenia.

Ostatecznie Bretończycy ulegli przeciwnikom z Premier League 2:4.

Reklama

To nie pierwszy raz, gdy Szymański wyróżnia się w trakcie letniego okresu przygotowawczego. Za czasów gry we wspomnianym Fenerbahce komplementował go sam Jose Mourinho. – Gdyby przyznawano nagrodę dla najlepszego piłkarza przygotowań do sezonu, dostałby ją Sebastian Szymański – mówił w sierpniu 2025 roku The Special One. Pozostaje tylko mieć nadzieję, że dobrą formę Szymański przełoży wkrótce na występu w lidze oraz reprezentacji Polski, którą jesienią czekają zmagania w Lidze Narodów.

Fot. Newspix

Reklama
2 komentarze
Jan Broda

Pasją do futbolu zaraził go tata, za co jest mu dozgonnie wdzięczny - głównie dlatego, że pierwszym meczem, jaki zaliczył z trybun, był bezbramkowy paździerz Wisły ze Śląskiem jesienią 2010 roku. Skoro przetrwał tamto 0:0, przetrwa już wszystko. Dumny wychowanek Bronowianki Kraków, którego nieuchronny marsz po Złotą Piłkę brutalnie zweryfikował chroniczny brak talentu i drewniane nogi. Zamiast więc w piłkę grać, zaczął o niej pisać. Z wykształcenia politolog, którego bardziej niż cyrk odbywający się w Sejmie interesuje wpływ rządów Nicolae Ceaușescu na sukcesy Steauy Bukareszt w latach 80. XX wieku. Kręci go piłkarski plankton, outsiderskie historie spoza mainstreamu i wersy Kaza Bałagane. Baczny obserwator zjawisk na styku świata sportu i brudnej dyplomacji. Z ciekawości nauczył się kilku języków, w tym rumuńskiego, ale najwięcej do powiedzenia ma chyba po polsku. W przeszłości związany m.in. z Tygodnikiem „Piłka Nożna".

Rozwiń
[email protected]

Najnowsze

Reklama
La Liga

Gorąco w Barcelonie. Frenkie de Jong odmówił operacji

Jan Broda
1
Gorąco w Barcelonie. Frenkie de Jong odmówił operacji

Ligue 1

Reklama