Choć jest doświadczonym zawodnikiem, to w piłce nożnej – kolokwialnie mówiąc – jadł chleby jedynie z dwóch pieców. Sergi Roberto po latach gry w Katalonii dał się skusić na włoską przygodę i raczej tego nie żałuje. Tym razem poszedł drogą innych byłych zawodników Barcelony – Roberta Lewandowskiego oraz Antoine’a Griezmanna. Sergi Roberto wylądował w lidze MLS, choć jego klub znajduje się po drugiej stronie kraju w porównaniu do wymienionych piłkarzy.
Sergi Roberto pogra poza Europą – to postanowione
W ostatnich dwóch sezonach był istotnym piłkarzem dla szatni Como. We włoskiej Lombardii w Serie A rozegrał 33 mecze, był jednym z przywódców szatni, których potrzebował Cesc Fabregas do okiełznania dużej grupy młodych zdolnych zawodników. Spełnił swoją rolę, aczkolwiek nie brakowało u niego drobnych urazów raz na jakiś czas.
Niemniej jednak udało się w tej części Włoch osiągnąć coś wielkiego. Po raz pierwszy Como znalazło się w rozgrywkach Ligi Mistrzów, a po 40 latach Lariani dotarli także do półfinału Pucharu Włoch, gdzie po emocjonującym rewanżu lepszy był finalnie Inter Mediolan. Świetną robotę wykonuje Cesc Fabregas i nie dziwi, że kuszą go wielkie firmy.
Przyszła jednak pora na zmianę w życiu Sergiego Roberto. Nie doświadczy gry w Lidze Mistrzów w innym klubie niż Barca. Como do środka pola pozyskała Luisa Millę, autora 10 asyst w ostatnim sezonie La Liga i to on wejdzie w buty doświadczonego Hiszpana. A co z 34-latkiem? Znów zagra w miejscu, gdzie słońca nie brakuje, czyli w Los Angeles Galaxy.
Sergi Roberto is a G.
We have signed midfielder @SergiRoberto10 as a free agent through June 30, 2028, with an option for the 2028-2029 season.
📰: https://t.co/5GNT9pHFDM pic.twitter.com/hNvqnAABex
— LA Galaxy (@LAGalaxy) August 8, 2026
Choć w plotkach przewijała się Sevilla i Sergi Roberto zdecydowanie przydałby się do tego zespołu, to zdecydował o kontynuowaniu kariery w amerykańskiej Kalifornii. W zespole spotka się z Marco Reusem czy dobrze sobie znanym rodakiem – Riquim Puigem.
Panowie znają się z Barcelony, w której młodszy z nich miał bardzo małe szanse na zaistnienie, a Los Angeles stało się jego ziemią obiecaną. Miał duży wkład w wywalczenie w 2024 roku MLS Cup, czyli więc trofeum dla najlepszego zespołu play-offów.
Pomimo uszkodzonegowięzadła krzyżowego, dokończył półfinałowe spotkanie ze Seattle Sounders i zanotował asystę przy bramce Dejana Joveljicia. Od tej pory Puig nie zagrał ani jednego meczu, co oznacza blisko dwuletnią pauzę od gry. Jest już po dwóch rekonstrukcjach więzadeł i w styczniu 2026 roku klub poinformował, że Hiszpan wróci na presezon, ale dopiero w 2027 roku.
Hiszpan doświadczy transformacji ligi?
Warto w przypadku Sergiego Roberto zwrócić uwagę na aspekt istotnej transformacji w ramach ligi MLS. Amerykanie w listopadzie 2025 roku „klepnęli” bardzo ważną zmianę. Od rozgrywek 2027/28 przechodzą na grę w trybie jesień-wiosna, tak jak to jest w najlepszych europejskich ligach.
Everything you need to know about the 2027 MLS Sprint Season. 👇 pic.twitter.com/cYkSwnYviy
— Major League Soccer (@MLS) March 19, 2026
Sezon przejściowy 2027 potrwa więc raptem 14 meczów – nie tak dawno coś podobnego z racji na jubileusz miało miejsce w Japonii. Sergi Roberto doświadczy tej zmiany z pierwszej ręki.
MLS chce unikać kolizji z przerwami na kadrę, a także zadbać o to, by kluby miały globalnie mocniejszą markę. Don Garber, ówczesny komisarz ligi, decyzję o tej zmianie nazwał „jedną z najważniejszych w historii rozgrywek”.
ZOBACZ RÓWNIEŻ
Fot. Newspix