Według hiszpańskiej Marki negocjacje między Barceloną a PSG są już na samym finiszu. O ile nie wydarzy się nic nieprzewidzianego Ferran Torres będzie grał w zespole zwycięzcy Ligi Mistrzów – twierdzą tamtejsi dziennikarze.
Marca: Ferran Torres zostanie piłkarzem PSG
Odejście Ferrana Torresa, bohatera finału mistrzostw świata, jest jednym z najgłośniejszych tematów ostatnich dni w Barcelonie. Triumfator mundialu otwarcie daje do zrozumienia, że liczy na podwyżkę oraz zwiększenie swojej roli w zespole lub odejście do innego wielkiego klubu.
Zdaniem hiszpańskiej Marki Duma Katalonii nie zamierza przystawać na warunki finansowe piłkarza i jest już bliska zamknięcia negocjacji z PSG. To właśnie tam, według Luisa F. Rojo, ma występować Torres w kolejnym sezonie.
Według informacji gazety Ferran ustalił już indywidualne warunki czteroletniego kontraktu z PSG, a francuski klub ma zapłacić za niego około 50 mln euro. Wszystkim stronom zależy, żeby sfinalizować umowę przed środą, tak, by piłkarz nie musiał już wracać do treningów w Katalonii.
W przypadku odejścia Ferrana Torresa Barcelona stanie pod ścianą w sprawie sprowadzenia napastnika. Po tym, jak latem do Chicago Fire odszedł Robert Lewandowski, klub zostanie bez klasycznej dziewiątki.
Nie jest tajemnicą, że Blaugrana chciałby pozyskać Juliana Alvareza z Atletico Madryt, ale negocjacje w tym temacie nie należą do najłatwiejszych. Bliżej klubu, według medialnych doniesień, ma być pomocnik Rodri. Z kolei na wypożyczenie do Liverpoolu ma się przenieść obrońca Ronald Araujo.