Pogoń ma następcę Ozkana. Spędził kilka lat w Leverkusen

Maciej Bartkowiak

Opracowanie:Maciej Bartkowiak

01 sierpnia 2026, 15:59 • 4 min czytania 3

Reklama
Pogoń ma następcę Ozkana. Spędził kilka lat w Leverkusen

Dziurę po niespodziewanych przenosinach Okana Ozkana udało się załatać. Stanowisko dyrektora pionu skautingu i rekrutacji w Pogoni Szczecin przejął Niemiec, Benjamin Schunk. 34-latek w ostatnich miesiącach pracował w Sturmie Graz. Wcześniej ładnych kilka lat spędził w Bayerze Leverkusen. W obu tych klubach dane mu było świętować mistrzostwo kraju.

Reklama

Burzliwe odejście ważnego człowieka

Na początku lipca Pogoń Szczecin straciła dyrektora pionu skautingu i rekrutacji. Okan Ozkan, który funkcję tę sprawował przez pół roku, przeniósł się do beniaminka Premier League – Hull City. W zarządzanych przez jego rodaka, Acuna Ilicaliego, „Tygrysach” Turek będzie pełnił rolę dyrektora sportowego. Odejście Ozkana do Anglii spokojnie jednak nie przebiegało. Właściciel Pogoni, Alex Haditaghi, twierdził, że 35-latek ledwie pięć godzin po poinformowaniu klubu o przenosinach był już poza Polską. Dodał, że Hull miało naciskać Ozkana na błyskawiczne odejście.

Według Haditaghiego byłoby to wbrew umowie o pracę Ozkana, która ma zawierać 90-dniowy okres wypowiedzenia. Zapowiedział sprawę przeciwko Hull w związku z „nieodpowiedzialnym, niewłaściwym i niezgodnym z prawem zachowaniem” klubu Premier League. Wtedy do akcji wkroczył właściciel „Tygrysów”. Na portalu X napisał, że Ozkan rozwiązał umowę z Pogonią, bo ta przez kilka miesięcy miała mu zalegać z wypłatami. Haditaghi stanowczo zaprzeczył wersji Ilicaliego. – Twoje publiczne oświadczenie jest w 100% fałszywe – odpowiedział.

Reklama

Następca znaleziony

Na tym afera się nie zakończyła. Ostatnie słowo należało do właściciela Hull. Stwierdził, że postępowanie sądowe przeciwko jego klubowi jest „próbą zastraszenia”, która ma na celu „wyłudzenie” pieniędzy. Twitterowa szermierka swoją drogą, ale ważniejsze było, że w trakcie okienka na związanym z transferami stanowisku pojawił się wakat. Po niecałym miesiącu dziurę udało się wypełnić. Rolę dyrektora pionu skautingu i rekrutacji przejął 34-letni Benjamin Schunk. Niemiec wraz z końcem poprzedniego sezonu opuścił austriacki Sturm Graz.

W Austrii Schunk pracował od stycznia 2025 roku. Pełnił tam funkcję dyrektora technicznego. – Był ściśle zaangażowany w planowanie składu pierwszej drużyny, skauting, procesy rekrutacyjne oraz ogólną działalność sportową – czytamy w oficjalnym komunikacie Pogoni. Kilka miesięcy po jego zatrudnieniu Sturm obronił mistrzostwo kraju, a zeszły sezon „Die Schwoazn” zakończyli na drugim miejscu w lidze.

Reklama

Wiele lat w Leverkusen

Do Grazu Niemiec przeniósł się z Bayeru Leverkusen, w którym pracował przez sześć lat. Zaczynał jako skaut drużyn młodzieżowych, a z czasem stał się odpowiedzialny za skauting i rekrutację piłkarzy do pierwszego zespołu. Z nim na pokładzie Bayer w 2024 roku sięgnął po pierwsze w swojej mistrzostwo kraju, a do tego dołożył Puchar Niemiec i finał Ligi Europy. Pogoń podkreśla również, że Schunk posiada licencję DFB Elite Youth Licence, czyli „jedną z najwyższych kwalifikacji trenerskich oraz szkoleniowych” w niemieckiej federacji.

– W „Dumie Pomorza” będzie odpowiedzialny za zarządzanie działem skautingu i jego dalszy rozwój, tworzenie procesów rekrutacyjnych, procesy identyfikacji zawodników, procesy związane z planowaniem kadry pierwszego zespołu, a także planowanie długoterminowej polityki transferowej. W tych aspektach będzie ściśle współpracował z właścicielami klubu, kierownictwem wykonawczym, sztabem trenerskim, działem analiz oraz siecią skautów – czytamy w oficjalnym komunikacie „Portowców”.

 

Wyświetl ten post na Instagramie

 

Post udostępniony przez Benjamin Schunk (@benni_schunk)

Reklama

– Benjamin (…) jest zwolennikiem wykorzystywania danych, zaawansowanej analityki oraz sztucznej inteligencji do identyfikowania wschodzących talentów, rozpoznawania niedocenianych zawodników oraz bardziej efektywnej analizy rynków. Jednocześnie uważa, że technologia musi wspierać, a nie zastępować, doświadczenie, instynkt i ocenę zawodników. Według Benjamina proces rekrutacji musi zawsze obejmować tradycyjne obserwacje na żywo, szczegółową analizę nagrań wideo, zrozumienie charakteru i przeszłości zawodnika oraz ocenę, czy dany zawodnik wpisuje się w tożsamość piłkarską, kulturę i długoterminową strategię sportową klubu – dodano.

fot. Newspix

3 komentarze
Maciej Bartkowiak

Przede wszystkim fan uniwersum polskiej piłki i rodowity poznaniak, więc zainteresowanie Ekstraklasą było mu pisane. Kiedy pada zdanie, że "po takich historiach młodzi chłopcy zakochują się w piłce", to czuje się wywołany do tablicy w związku z mistrzostwem Leicester City. W wolnych chwilach lubi zmęczyć się bieganiem, a po nim zasiąść do czytania kryminału.

Rozwiń
[email protected]

Najnowsze

Reklama

Ekstraklasa

Reklama