Będzie wielki powrót Jasmina Buricia? Może zagrać z Legią

Mikołaj Duda

01 sierpnia 2026, 17:12 • 3 min czytania 3

Reklama
Będzie wielki powrót Jasmina Buricia? Może zagrać z Legią

Gdy wielu wysyłało Jasmina Buricia na sportową emeryturę, to ten wykorzystał kontuzję Dominika Hładuna i w barwach Zagłębia Lubin był jednym z najlepszych bramkarzy minionego sezonu Ekstraklasy. Do zespołu Leszka Ojrzyńskiego w trakcie letniej przerwy trafił Zlatan Alomerović, a Bośniak zmagał się z problemami zdrowotnymi. Wygląda jednak na to, że były piłkarz Lecha może zaliczyć wielki powrót i zająć miejsce między słupkami na Łazienkowskiej.

Reklama

Wszystko przez to, że urazu przed starciem z Legią nabawił się Zlatan Alomerović. Jak przekazał Adam Sławiński z Kanału Sportowego, mistrz Polski z Jagiellonią opuści spotkanie w Warszawie, a jedną z opcji z jest wspomniany Jasmin Burić, który już wrócił do treningów po problemach zdrowotnych. Jest jeszcze możliwość wielkiej szansy dla młodego zawodnika, chociaż kto oglądał ostatni mecz Rakowa z Wisłą Płock, ten wie, że nie zawsze to dobrze się kończy.

Zlatan Alomerović kontuzjowany i nie zagra z Legią. W bramce wystąpi młody Nowak lub Burić, który jest po kilku treningach po wcześniejszych problemach ze zdrowiem – przekazał Sławiński.

Reklama

Jasmin Burić czy kompletny debiutant? Leszek Ojrzyński z trudnym wyborem przed wyjazdem do Warszawy

Można przypuszczać, że Jasmin Burić po opuszczonym obozie przygotowawczym i dopiero niedawnym powrotem do treningów nie jest jeszcze w pełni dyspozycji, którą prezentował choćby w poprzednich rozgrywkach, gdy był wyróżniającą się postacią w swoim zespole, a także został nominowany do nagrody najlepszego bramkarza całych rozgrywek, która finalnie trafiła w ręce Xaviera Dziekońskiego.

Z drugiej strony za Bośniakiem przemawia wielkie doświadczenie zebrane przede wszystkim na boiskach Ekstraklasy. 39-latek wkrótce powinien dobić do 200 rozegranych spotkań na poziomie polskiej najwyższej klasy rozgrywkowej. Obecnie brakuje mu czterech występów. Oczywiście znaczną większość swojego dorobku uzbierał w barwach Lecha Poznań, w którym spędził ponad 10 lat.

Jeśli jednak Leszek Ojrzyński postanowi zaryzykować i postawić na 17-letniego Franciszka Nowaka, to będzie to dla niego absolutny debiut na tym poziomie. Bramkarz z rocznika 2008 roku znalazł się w kadrze meczowej w ostatnim spotkaniu z Piastem Gliwice, a także ma na koncie jeden występ w trzecioligowych rezerwach. W ostatnim meczu poprzednich rozgrywek dostał szansę z LKS-em Goczałkowice Zdrój.

Dla porównania Wiktor Żołneczko, który całkowicie niespodziewanie dostał szansę od Dawida Kroczka w Rakowie Częstochowa, miał w dorobku 10 spotkań rozegranych na drugoligowym poziomie w barwach Rekordu Bielsko-Biała. Najlepiej to się jednak nie skończyło…

Reklama

Start spotkania przy Łazienkowskiej już drugiego sierpnia o 14:45. Mniej więcej godzinę wcześniej powinniśmy dowiedzieć się, na który wariant zdecydował się Leszek Ojrzyński.

Reklama

Fot. Newspix

3 komentarze
Mikołaj Duda

Legenda w rodzinie głosi, że piłka podobno towarzyszyła mu już podczas narodzin. Jego pierwsze wspomnienia sięgają do MŚ w Brazylii w 2014 roku, kiedy jako siedmiolatek z zafascynowaniem oglądał jak przyszły piłkarz Górnika Zabrze sięga po trofeum. 100% na 100% jego uwagi zajmuje polska piłka. Przy trzeciej godzinie monologu o rezerwowym Radomiaka jego słuchacze często tracą cierpliwość. We wtorek i środę zbiera siły przed czwartkowym wieczorem, spędzanym wspólnie z jego ulubioną Ligą Konferencji. Gdy ktoś się go zapyta o piłkarza o imieniu Lamine, to bez zawahania odpowie Diaby-Fadiga

Rozwiń
[email protected]

Najnowsze

Reklama

Ekstraklasa

Reklama