Właściciel Hull City w akcji. Haditaghi dostał odpowiedź

Marcin Ziółkowski

09 lipca 2026, 13:49 • 3 min czytania 3

Reklama
Właściciel Hull City w akcji. Haditaghi dostał odpowiedź

Hull City i Pogoń Szczecin w ostatnich dniach nie mają ze sobą po drodze. Wszystko z powodu nagłego odejścia Ozana Oezkana ze struktur polskiego klubu. Turek, dotychczasowy szef skautów w Szczecinie, zdecydował się na etat w beniaminku Premier League, w którym właścicielem jest jego rodak. Jest to kością niezgody między szefami obydwu klubów. Acun Ilicali zarzuca Alexowi Haditaghiemu, że jest m.in. oportunistą żyjącym w złudzeniu.

Reklama

Robi też z niego kłamcę i człowieka, który chce wyłudzić pieniądze. Czyżby Ilicali pomylił odwagę z odważnikiem?

Haditaghi adresatem uwag ze strony Turka z Hull City

Jako, że walka na linii Ilicali – Haditaghi trwa już od kilka dni, warto zwrócić uwagę na najważniejsze jej aspekty. Ozan Oezkan miał zaskoczyć właściciela Pogoni swoim odejściem, co przyznał zresztą przedsiębiorca z Toronto – nie miał on żadnego gotowego kandydata na następcę, bowiem nie spodziewał się, że straci wkrótce takiego pracownika.

Oezkan miał też błyskawicznie załatwić sprawę odejścia z polskiego klubu. Więcej o całej sprawie w polecanych artykułach na dole strony. Ilicali zasugerował, że jego rodak przez kilka miesięcy nie otrzymywał od Haditaghiego pensji w Pogoni. Zwierzchnik polskiego klubu zaprzeczył temu wprost, tak jak słowom kibica, który sugerował, że w sprawie odejścia Oezkana klub zdecydował się na ciszę medialną.

Reklama

Przedsiębiorca z Toronto zakomunikował również, że wejdzie na ścieżkę prawną, z uwagi na wiele naruszeń, których dokonał Ilicali. Oto fragment z wypowiedzi Haditaghiego.

– Na podstawie naszych rozmów z nim, wnioskujemy, że Hull City miało pełną świadomość jego zobowiązań kontraktowych wobec Pogoni Szczecin, a mimo to namawiało go i wywierało na niego presję, aby natychmiast odszedł, nie przestrzegając okresu wypowiedzenia określonego w jego umowie o pracę.

– Zajmiemy się tą sprawą właściwie, profesjonalnie i zgodnie z prawem. Wszczęliśmy już postępowanie prawne przeciwko Hull City i jego właścicielom w związku z tym, co uważamy za nieodpowiedzialne, niewłaściwe i niezgodne z prawem zachowanie – zakończył wtedy swój wywód Haditaghi.

Reklama

Acun Ilicali ponownie odpisał właścicielowi Pogoni Szczecin. Magnat medialny z Turcji, który czuje się w całej sprawie bardzo pewnie, nie wydaje się zbytnio przejmować zwierzchnikiem polskiego klubu. Nazwał go oportunistą żyjącym w złudzeniu i robi też z niego kłamcę.

– Wygląda na to, że jacyś oportuniści żyjący w złudzeniu próbują zastraszyć ludzi, aby poszli do sądu i na tym zarobili pieniądze. Nie bójcie się pokazać im, gdzie ich miejsce. Zwłaszcza gdy kłamią i próbują wyłudzić od Ciebie pieniądze.  

Reklama

Można się spodziewać, że Haditaghi wkrótce zabierze głos, a sama sprawa nie przycichnie tak od razu.

 

 

Reklama

Fot. Newspix

3 komentarze
Marcin Ziółkowski

Człowiek urodzony w roku stulecia swojego przyszłego ulubionego klubu. Schodzący po czerwonej kartce Jens Lehmann w Paryżu w finale Ligi Mistrzów 2006 to jego pierwsze piłkarskie wspomnienie. Futbol egzotyczny nie jest mu obcy. Przykład? W jednej z aplikacji ma ustawioną gwiazdkę na tajskie Muangthong United, bo gra tam niejaki Emil Roback. Inspiruje się Robertem Kubicą, Fernando Alonso i Ottem Tanakiem, bo jest zdania, że warto dać z siebie sto i więcej procent, nawet mimo niesprzyjających okoliczności. Po szkole godzinami czytał o futbolu na Wikipedii, więc wybudzony nagle po dwóch godzinach snu powie, że Oleg Błochin grał kiedyś w Vorwarts Steyr. Potrafi wstać o trzeciej nad ranem na odcinek specjalny Rajdu Safari, ale nigdy nie grał w Colina 2.0. Na meczach unihokeja w szkole średniej stawał się regenem Lwa Jaszyna. Esencją piłki jest dla niego styl rodem z Barcelony i Bayernu Flicka, bo Zdenek Zeman i jego podejście to życie, a posiadanie piłki jest przehajpowane

Rozwiń
[email protected]

Najnowsze

Reklama

Ekstraklasa

Reklama