W CV Barcelona i Manchester City. Teraz pora na Nowy Sącz

Kacper Korpak

30 lipca 2026, 19:49 • 3 min czytania 2

Reklama
W CV Barcelona i Manchester City. Teraz pora na Nowy Sącz

Wychowywał się w jednych z najlepszych akademii na świecie. W Polsce pozwiedzał kilka klubów. Szczególnie upodobał sobie Małopolskę. Hiszpański pomocnik przechodzi właśnie testy medyczne przed transferem do Sandecji Nowy Sącz. W Nowym Sączu zadanie do wykonania znane – powrót do I ligi. Hiszpan ma pomóc drużynie w osiągnięciu tego upragnionego celu. Sączersi nie byli bowiem na zapleczu Ekstraklasy od sezonu 2022/2023 i z pewnością chcą w końcu to zmienić.

Reklama

Nowy rozdział w Polsce

Po pożegnaniu się z Wieczystą, Joan Roman pozostawał bez klubu. Hiszpan zwiedził w Polsce już kilka klubów. Pierwszy raz do naszej ojczyzny trafił w 2016 roku. Wtedy na jego usługi skusił się Śląsk Wrocław. W barwach drużyny z Wrocławia nie zaprezentował się jednak z dobrej strony. W 13 spotkaniach zdobył zaledwie jedną bramkę i zaliczył dwie asysty.

Do Polski wrócił po trzech latch. Znów obrał kierunek dolnośląski. Tym razem wybrał jednak Legnicę. Tam popularny Goku wyglądał już zupełnie inaczej. Od momentu przyjścia do Legnicy w każdym polskim zespole był zdecydowanym liderem. Po Miedzi było Podbeskidzie Bielsko-Biała, Wisła Kraków i Wieczysta.

Łącznie na polskich boiskach zdobył 62 bramki i zaliczył 40 asyst w 200 spotkaniach. To naprawdę znakomite statystyki. Ciężko się więc dziwić, że Goku dalej pozostanie w naszym kraju. Hiszpan przechodził bowiem testy medyczne przed transferem do Sandecji Nowy Sącz, a jeśli wszystko pójdzie zgodnie z planem, Roman zostanie zawodnikiem Sączersów. Informacje podał Michał Śmierciak.

Reklama

Bogate CV

Joan Roman zanim trafił do Polski grał w znakomitych drużynach. No dobra, w akademiach, bądź drugich zespołach tych wspaniałych ekip. W 2009 roku Manchester City zapłacił za niego Espanyolowi ponad milion euro. Hiszpan trafił do The Citizens w wieku zaledwie 16 lat. Tam stopniowo ogrywał się w zespołach juniorskich do momentu aż nie zgłosiła się po niego sama Barcelona. Blaugrana zapłaciła za niego „bańkę” i dołączyła do swojej drugiej drużyny. Tam rozegrał aż 70 spotkań, ale jak się pewnie domyślacie, nie zdołał przebić się do pierwszego zespołu.

W poszukiwaniu nowych wyzwań trafił do portugalskiej Bragi, a potem po kilku zagranicznych wojażach zaprezentował się w naszym kraju.

Sandecja Nowy Sącz z jasnym celem

Sandecja ma oczywiście klarowny cel na następny sezon. Awans do I ligi. Klub z Nowego Sącza nie gościł na zapleczu Ekstraklasy od sezonu 2022/2023. Ostatnie lata nie były dla kibiców Sandecji łatwe. Po spadku do drugiej ligi w następnym sezonie zespół stoczył się nawet na czwarty poziom rozgrywek piłkarskich w Polsce.

Reklama

Teraz Sandecja mierzy wyżej. Zapomniała o przeszłości i patrzy naprzód. W kadrze ekipy z Nowego Sącza możemy znaleźć wielu zawodników z ekstraklasową przeszłością. To m.in. Maciej Żurawski, Adrian Danek, Filip Piszczek, Marko Kolar, Kamil Słaby czy Wiktor Pleśnierowicz. Do drużyny ma dołączyć jeszcze Goku, a w Małopolsce wierzą, że to w końcu będzie ten sezon.

Fot. Newspix

2 komentarze
Kacper Korpak

Pasjonat polskiej ligi. Wierzy jedynie w Boga i w prawa Ekstraklasy. Nie pogardzi dobrym jedzeniem i polskim żużlem. W przeszłości zamiast grać z kolegami w Minecrafta, oglądał jak Emilijus Zubas w pojedynkę próbował utrzymać GKS Bełchatów w Ekstraklasie. Twierdzi, że dzieci chętniej czytałyby książki, gdyby lekturą w szkole był Hrabia Monte Christo. W życiu chce jedynie pracować przy Ekstraklasie, spełniać marzenia i założyć szczęśliwą rodzinę.

Rozwiń
[email protected]

Najnowsze

Reklama
Ekstraklasa

Hej, TVP, musicie kupić mecze Rakowa. Wasze konflikty nikogo nie interesują

Paweł Paczul
5
Hej, TVP, musicie kupić mecze Rakowa. Wasze konflikty nikogo nie interesują
Liga Europy

Piłkarz Lecha przeprosił po klęsce. „Ta porażka nas nie zdefiniuje”

Kacper Korpak
2
Piłkarz Lecha przeprosił po klęsce. „Ta porażka nas nie zdefiniuje”

Niższe ligi

Reklama