Pogoń Szczecin widziałaby u siebie zawodników Lechii Gdańsk i nawet złożyła spadkowiczowi propozycję. Wątpliwe jednak, żeby na obecnym etapie klub z Trójmiasta był zadowolony z przedstawionej oferty.
Lechia Gdańsk wciąż nie sprzedała żadnego z zawodników, którzy przyciągnęli uwagę lepszych drużyn. W kolejce do transferu czekają jednak Rifet Kapić, Camilo Mena, Iwan Żelizko oraz Tomas Bobcek. O dwóch pierwszych stara się Pogoń Szczecin, która wysłała do Trójmiasta ofertę wykupu środkowego pomocnika.
Ekstraklasa. Pogoń Szczecin chce piłkarzy Lechii Gdańsk
Według informacji Weszło Lechia Gdańsk ma jeszcze kilka dni na odpowiedź w sprawie przyszłości Rifeta Kapicia. Kapitan klubu próbuje odejść z drużyny po spadku z ligi. Ostatnio podpadł kibicom stwierdzeniem, że „od trzech lat gra za darmo”. Źródła ze Szczecina twierdzą, że piłkarz chce grać w Pogoni. Portowcy złożyli skromną ofertę wykupu, źródła twierdzą, że są też gotowi na dorzucenie do pakietu Axela Holewińskiego, o którego zresztą w przeszłości Lechia pytała. Kolejne źródło dodaje, że możliwe byłoby także wypożyczenie do pierwszoligowca trzech zawodników.
W przypadku Camilo Meny sytuacja jest bardziej złożona. Pogoni Szczecin nie stać na złożenie oferty, która zadowoliłaby Lechię Gdańsk. Spadkowicz z Ekstraklasy liczy na solidny zarobek na kolumbijskim skrzydłowym, oczekuje kilku milionów euro. Mena musiałby też dostać dużą pensję, co nie byłoby łatwe z uwagi na brak europejskiego paszportu oraz wyższe koszty utrzymania takich piłkarzy na kontrakcie.
Paolo Urfer, właściciel Lechii, w dalszym ciągu łudzi się, że klub zostanie przywrócony do Ekstraklasy. Także stąd wynika opieszałość w podjęciu decyzji co do przyszłości kluczowych piłkarzy. Ci jednak grać w Gdańsku nie chcą, więc prędzej czy później trzeba się spodziewać, że zostaną sprzedani. Lechia Gdańsk od miesiąca jest też objęta banem transferowym FIFA – nie może rejestrować nowych zawodników z uwagi na zaległości finansowe.
ZOBACZ RÓWNIEŻ
SZYMON JANCZYK
fot. Newspix