Ależ to zrobił Terry Yegbe! Ghański stoper właśnie pokazał, że warto było wyłożyć na niego spore pieniądze i wyciągnąć go z francuskiego Metz. Wiedzieliśmy już, że całkiem dobrze potrafi odnaleźć się we własnym polu karnym, ale jeszcze nie mieliśmy świadomości, że potrafi tak strzelać. Nieprawdopodobne to było uderzenie!
Terry Yegbe właśnie zgłosił kandydaturę do najlepszego gola w tym sezonie. Nie tylko pośród piłkarzy Lecha, ale i być może całej Ligi Mistrzów. Można się zastanawiać, czy którykolwiek z zawodników z tych najlepszych zespołów w Europie będzie w stanie coś takiego powtórzyć.
– Na papierze wiele wskazuje na to, że Lech znalazł prawdziwego kozaka. Kolejorz wysłał kolejny sygnał, że chce na poważnie powalczyć o upragniony awans do Ligi Mistrzów. Nie będzie dla nas żadnym zaskoczeniem, jeśli po zakończeniu sezonu będziemy mówić, że Terry Yegbe i Wojciech Mońka to zdecydowanie najlepszy duet stoperów w Ekstraklasie – pisaliśmy w tekście opisującym sylwetkę Ghańczyka.
Wygląda na to, że na ten moment trafiliśmy w dziesiątkę!
Kim jest nowy stoper Lecha? „To potwór na boisku” [CZYTAJ WIĘCEJ]
Terry Yegbe przedstawił się poznańskiej publiczności. Co za gol obrońcy!
Po pierwszej połowie sytuacja Lecha była niezwykle komfortowa. Prowadził 2:0, a dodatkowo grał w przewadze po czerwonej kartce bramkarza Aarhus. Spokój mistrzów Polski został zmącony bramką kontaktową, po której Duńczycy poczuli wiatr w żaglach. Ich entuzjazm jednak ostudził Terry Yegbe.
Ghański stoper mając piłkę kilkadziesiąt metrów od bramki przeciwnika po prostu wziął i huknął. Bramkarzowi nie pozostawił najmniejszych szans na skuteczną interwencję. Wcelował idealnie w samo okienko. Pocisk ziemia powietrze nie do obrony nawet dla najlepszych golkiperów w swoim fachu.
Zresztą, to aż ciężko opisać. Najlepiej po prostu zobaczyć to na własne oczy:
𝐀𝐋𝐄 𝐘𝐄𝐆𝐁𝐄 💣 𝐆𝐎𝐋 𝐒𝐄𝐙𝐎𝐍𝐔… 𝐦𝐨𝐳̇𝐧𝐚 𝐬𝐢𝐞̨ 𝐫𝐨𝐳𝐞𝐣𝐬́𝐜́❗
Lech Poznań rozmontowuje grających w dziesiątkę mistrzów Danii w 2. rundzie eliminacji Ligi Mistrzów.
🔴📲 Transmisja online ▶️ https://t.co/6BK2gzu6C9 pic.twitter.com/rl9fsbPnbe
— TVP SPORT (@sport_tvppl) July 21, 2026
A tu jeszcze z perspektywy stadionu:
Terry przywalił z całej epy! 😲 pic.twitter.com/hzRmq4zl44
— Lech Poznań ⭐️ (@LechPoznan) July 21, 2026
Skoro Terry Yegbe już w drugim występie w nowych barwach daje takie popisy, to aż strach pomyśleć, co będzie dalej. Na ten moment wygląda na to, że był to absolutnie majstersztyk transferowy mistrza Polski!
Zresztą, to jeszcze nie był koniec ofensywnych popisów podopiecznych Nielsa Frederiksena. Oszołomieni Duńczycy chwilę później dali się pokonać po raz czwarty. Świetnie długie zagranie Luisa Palmy i do piłki dopadł Patrik Walemark. Szwedzki skrzydłowy po raz drugi tego wieczoru popisał się skutecznością i skompletował dublet.
Dodajmy, że dla byłego piłkarza Feyenoordu to pierwsze trafienia na arenie międzynarodowej. Dokładnie tak samo ma się sytuacja w przypadku Terry’ego Yegbe.
Sytuacja mistrza Polski przed rewanżem przed własną publicznością jest naprawdę wymarzona.
Fot. Newspix