Skandaliczne zachowanie Argentyńczyków. FIFA wszczęła dochodzenie

Braian Wilma

Autor:Braian Wilma

20 lipca 2026, 23:45 • 3 min czytania 29

Reklama
Skandaliczne zachowanie Argentyńczyków. FIFA wszczęła dochodzenie

W finale mundialu wygrała piłka nożna. Bo to, co w starciu z reprezentacją Hiszpanii zaprezentowała Argentyna, piłką nożną nazwać nie można. A i tak najlepsze Albicelestes zostawili na czas po zakończeniu spotkania. Swoimi umiejętnościami w sztukach walki „popisali się” m.in. Leandro Paredes czy jeden z asystentów Lionela Scaloniego. W związku ze skandalicznym zachowaniem Argentyńczyków FIFA wszczęła już śledztwo, po którym mogą posypać się kary.

Reklama

W finale mistrzostw świata, w którym mierzyły się Hiszpania i Argentyna, w piłkę grali tylko ci pierwsi. Podopieczni Luisa de la Fuente dominowali rywala, który ograniczał się jedynie do nieudolnych prób wyjścia z własnej połowy, a także brutalnej gry. Mimo to przetrwał do dogrywki, nie oddając w regulaminowym czasie gry choćby jednego strzału na bramkę.

Argentyna i zachowanie niegodne finału mundialu. Dochodzenie FIFA

Właśnie brutalna gra była znakiem firmowym reprezentacji Argentyny na tym mundialu. Niesportowe zachowanie często uchodziło jednak na sucho.

Było tak też w pierwszej połowie finału, którego arbitrem był Slavko Vincić. Co tu dużo mówić, Słoweniec nie udźwignął ciężaru tego spotkania, często był spóźniony i omijały go niektóre boiskowe zdarzenia. Kilka żółtych kartek powinien rozdać jeszcze przed przerwą.

Brutalność Argentyny objawiała się także w drugiej połowie. Leandro Paredes, który wszedł z ławki tuż po przerwie, po kilku minutach miał już żółtą kartkę za niesportowe zachowanie i odepchnięcie rywala. Tylko Vincić wie, jakim cudem argentyński pomocnik dokończył ten mecz. Mimo kolejnych fauli sędzia nie pokazał mu kolejnej kartki. Dwa żółte kartoniki obejrzał jednak partner Paredesa z linii pomocy – Enzo Fernandez. Po jego agresywnym wejściu Pau Cubarsi wyleciał w powietrze, niczym wystrzelony z armaty.

Reklama

Wróćmy jednak do Paredesa, bo po tym, co zrobił tuż po zakończeniu meczu, cisną się na usta same inwektywy. Argentyńczyk najpierw wymierzył cios w szyję Erica Garcii, a po chwili powalił na ziemię i szarpał Gaviego.

Swoimi umiejętnościami bokserskimi „popisał się” nie tylko Paredes, lecz także asystent Lionela Scaloniego – Roberto Ayala, który po prostu podszedł do Daniego Olmo i go spoliczkował. Wstyd, po prostu wstyd.

Reklama

Wszelkie zachowania, które nie mają nic wspólnego ze sportem przeanalizuje FIFA, która wszczęła dochodzenie w tej sprawie.

Po dokonaniu oceny stosownych raportów z meczu finałowego Mistrzostw Świata FIFA pomiędzy Hiszpanią i Argentyną oraz zgodnie z artykułem 36 Kodeksu Dyscyplinarnego FIFA (FDC), Komisja Dyscyplinarna FIFA powołała Prokuratora ds. Dyscypliny i Etyki w celu zbadania potencjalnych naruszeń FDC w związku z incydentami, które miały miejsce po meczu. Komisja Dyscyplinarna FIFA przekaże więcej szczegółów po sporządzeniu raportu przez prokuratora – czytamy w oświadczeniu.

Reklama

Fot. Newspix

29 komentarzy
Braian Wilma

Miłośnik piłki w każdej postaci. Dziennikarskie szlify zbierał w portalu Futbol News. Od dziecka śledził rozgrywki Premier League, jednak z wiekiem dorósł do prawdziwego futbolu rodem z Ekstraklasy. Jako, że lepiej mu w niebieskim, to szczególnie obserwuje poczynania Lecha i Chelsea.

Rozwiń
[email protected]

Najnowsze

Reklama

Mundial 2026

Reklama
Mundial 2026

Prezydent UEFA zbojkotował finał mundialu. Coraz gorsze stosunki z FIFA

Braian Wilma
9
Prezydent UEFA zbojkotował finał mundialu. Coraz gorsze stosunki z FIFA