Haditaghi odpowiada właścicielowi Hull City. „Twoje zarzuty są sfabrykowane”

Marcin Ziółkowski

08 lipca 2026, 20:53 • 5 min czytania 9

Reklama
Haditaghi odpowiada właścicielowi Hull City. „Twoje zarzuty są sfabrykowane”

Gdy nastała odrobina spokoju w Pogoni Szczecin po burzliwym sezonie 2025/26, znów mamy do czynienia z pewnego rodzaju zamieszaniem. Wszystko z powodu Okana Oezkana, który pracował do niedawna dla zespołu z województwa zachodniopomorskiego jako szef skautów. Generalnie jest grubo. Właściciel Hull City Acun Ilicali publicznie oskarżył klub z Polski o to, że nie płacił swojemu pracownikowi. Alex Haditaghi zaprzecza takim zarzutom. Potwierdził też, że będzie walczył o dobre imię Pogoni Szczecin.

Reklama

Haditaghi broni dobrego imienia Pogoni

Zacznijmy w tej sprawie od początku, bo tak by należało. Kilka dni temu w szczecińskich mediach poinformowano, że wkrótce jeden z pracowników, a więc Okan Oezkan będzie pracował dla klubu Premier League, Hull City. Zaskakująca zmiana wydawała się poniekąd naturalna. Właścicielem zespołu, który będzie beniaminkiem rozgrywek 2026/27 jest jego rodak, Acun Ilicali.

Zespołowi temu groziło sześć ujemnych punktów na starcie sezonu Premier League, a to w związku z zasadami PSR. To bardziej restrykcyjna wersją czegoś, co w Europie nazywamy Finansowym Fair Play. Udało się tego uniknąć.

Hull sprzedało dwóch piłkarzy przed 30 czerwca. Ivor Pandur, a więc trzeci bramkarz Chorwacji na ostatnim mundialu, trafił do Rangersów za 6 milionów funtów, a Aidon Shehu do Panathinaikosu za 2 miliony funtów.

Reklama

Oezkan w Hull ma pracować jako dyrektor sportowy, więc jest to funkcja bardzo prestiżowa. Problem w tym, że… Turek prawdopodobnie załatwił całą sprawę bardzo szybko i zostawił klub na lodzie. Alex Haditaghi odpowiedział bezpośrednio na wpis jednego z kibiców, który zarzucał klubowi m.in. ciszę medialną w temacie Oezkana.

– Następnym razem może zatrudnijmy kogoś, kogo nikt nie chce zatrudnić… Żartuję. Ale serio, jaka cisza medialna? Poinformował nas wczoraj około 16:00, a Polskę opuścił około 21:00. Zgodnie z jego ważną i obowiązującą umowę o prace, mieliśmy prawo do 90-dniowego okresu wypowiedzenia. Zamiast tego otrzymaliśmy około 3-4 godzin.

– Na podstawie naszych rozmów z nim, wnioskujemy, że Hull City miało pełną świadomość jego zobowiązań kontraktowych wobec Pogoni Szczecin, a mimo to namawiało go i wywierało na niego presję, aby natychmiast odszedł, nie przestrzegając okresu wypowiedzenia określonego w jego umowie o pracę.

Reklama

– Nie mamy nikogo w kolejce. Dlaczego mielibyśmy mieć? Nie spodziewaliśmy się, że stracimy cennego członka naszej organizacji z dnia na dzień na rzecz angielskiej piłki nożnej, zwłaszcza w takich okolicznościach. Jesteśmy nim rozczarowani. Jesteśmy rozczarowani postępowaniem tego klubu angielskiej Premier League. I tak, jesteśmy rozczarowani utratą kogoś, kto odgrywał ważną rolę w naszym projekcie.

Zajmiemy się tą sprawą właściwie, profesjonalnie i zgodnie z prawem. Wszczęliśmy już postępowanie prawne przeciwko Hull City i jego właścicielom w związku z tym, co uważamy za nieodpowiedzialne, niewłaściwe i niezgodne z prawem zachowanie – zakończył wtedy swój wywód Haditaghi.

Reklama

Kontra Hull City

Na tym afera się nie kończy, a właściwie dopiero się rozpoczęła. W ostatnich godzinach na wpis odpowiedział sam Acun Ilicali, właściciel Hull City. Sugeruje on, że Pogoń… nie płaciła pensji swojemu pracownikowi.

– Wygląda na to, że Okan Oezkan rozwiązał swój kontrakt pracowniczy z Pogonią Szczecin z ważnych powodów po tym, jak przez kilka miesięcy nie otrzymał wypłaty. Jest pierwszą osobą, z którą porozmawiam w sprawie roli dyrektora sportowego i będzie naszym pierwszym wyborem.

Reklama

Jeszcze jedna szybka odpowiedź Haditaghiego

Haditaghi zdążył mu już odpowiedzieć. Można być pewnym, że to także nie koniec batalii.

– Acun, szokuje i zaskakuje mnie, gdy wpływowe osoby publiczne takie jak ty postępują z taką lekkomyślną oceną sytuacji i głupotą, wystawiając siebie, swój klub i organizację w tak podatnej na zagrożenia prawne pozycji. Twoje publiczne oświadczenie jest w 100 procentach fałszywe, lekkomyślne i zniesławiające Pogoń Szczecin, naszą organizację i osoby zaangażowane.

– Twierdzenie, że pan Oezkan prawnie rozwiązał swój kontrakt z Pogonią Szczecin z powodu „uzasadnionej przyczyny” z powodu rzekomego braku wypłaty wynagrodzenia, jest kompletnym kłamstwem i kategorycznie zaprzeczamy.

Reklama

Twoje oskarżenie jest sfabrykowane, szkodliwe i ma na celu zaszkodzenie reputacji, interesom biznesowym naszego klubu, co przyniesie korzyści Tobie i Twojemu klubowi.

Haditaghi podkreślił także, że Acun Ilicali, Okan Oezkan, Acun Media oraz Hull City otrzymali formalne zawiadomienie prawne. Pogoń Szczecin będzie dochodzić swoich praw w Polsce, Unii Europejskiej, Wielkiej Brytanii i „każdej innej jurysdykcji”. Zdaniem właściciela Pogoni doszło do naruszenia, bezprawnej ingerencji, naruszenia umowy, a więc czynu niedozwolonego, zniesławienia oraz szkody na reputacji.

Reklama

 

 

Fot. Newspix

9 komentarzy
Marcin Ziółkowski

Człowiek urodzony w roku stulecia swojego przyszłego ulubionego klubu. Schodzący po czerwonej kartce Jens Lehmann w Paryżu w finale Ligi Mistrzów 2006 to jego pierwsze piłkarskie wspomnienie. Futbol egzotyczny nie jest mu obcy. Przykład? W jednej z aplikacji ma ustawioną gwiazdkę na tajskie Muangthong United, bo gra tam niejaki Emil Roback. Inspiruje się Robertem Kubicą, Fernando Alonso i Ottem Tanakiem, bo jest zdania, że warto dać z siebie sto i więcej procent, nawet mimo niesprzyjających okoliczności. Po szkole godzinami czytał o futbolu na Wikipedii, więc wybudzony nagle po dwóch godzinach snu powie, że Oleg Błochin grał kiedyś w Vorwarts Steyr. Potrafi wstać o trzeciej nad ranem na odcinek specjalny Rajdu Safari, ale nigdy nie grał w Colina 2.0. Na meczach unihokeja w szkole średniej stawał się regenem Lwa Jaszyna. Esencją piłki jest dla niego styl rodem z Barcelony i Bayernu Flicka, bo Zdenek Zeman i jego podejście to życie, a posiadanie piłki jest przehajpowane

Rozwiń
[email protected]

Najnowsze

Reklama

Ekstraklasa

Reklama