Gdy nastała odrobina spokoju w Pogoni Szczecin po burzliwym sezonie 2025/26, znów mamy do czynienia z pewnego rodzaju zamieszaniem. Wszystko z powodu Okana Oezkana, który pracował do niedawna dla zespołu z województwa zachodniopomorskiego jako szef skautów. Generalnie jest grubo. Właściciel Hull City Acun Ilicali publicznie oskarżył klub z Polski o to, że nie płacił swojemu pracownikowi. Alex Haditaghi zaprzecza takim zarzutom. Potwierdził też, że będzie walczył o dobre imię Pogoni Szczecin.
Haditaghi broni dobrego imienia Pogoni
Zacznijmy w tej sprawie od początku, bo tak by należało. Kilka dni temu w szczecińskich mediach poinformowano, że wkrótce jeden z pracowników, a więc Okan Oezkan będzie pracował dla klubu Premier League, Hull City. Zaskakująca zmiana wydawała się poniekąd naturalna. Właścicielem zespołu, który będzie beniaminkiem rozgrywek 2026/27 jest jego rodak, Acun Ilicali.
Zespołowi temu groziło sześć ujemnych punktów na starcie sezonu Premier League, a to w związku z zasadami PSR. To bardziej restrykcyjna wersją czegoś, co w Europie nazywamy Finansowym Fair Play. Udało się tego uniknąć.
Hull sprzedało dwóch piłkarzy przed 30 czerwca. Ivor Pandur, a więc trzeci bramkarz Chorwacji na ostatnim mundialu, trafił do Rangersów za 6 milionów funtów, a Aidon Shehu do Panathinaikosu za 2 miliony funtów.
Hull will avoid a points deduction in the Premier League after selling two players just ahead of deadline.
First-choice keeper Ivor Pandur joined Rangers for £6m.
Aidon Shehu was then sold for £2.5m after a deal to sell Kyle Joseph to Boro stalled.https://t.co/zOJQwFWxxt
— Dale Johnson (@DaleJohnsonBBC) July 1, 2026
Oezkan w Hull ma pracować jako dyrektor sportowy, więc jest to funkcja bardzo prestiżowa. Problem w tym, że… Turek prawdopodobnie załatwił całą sprawę bardzo szybko i zostawił klub na lodzie. Alex Haditaghi odpowiedział bezpośrednio na wpis jednego z kibiców, który zarzucał klubowi m.in. ciszę medialną w temacie Oezkana.
– Następnym razem może zatrudnijmy kogoś, kogo nikt nie chce zatrudnić… Żartuję. Ale serio, jaka cisza medialna? Poinformował nas wczoraj około 16:00, a Polskę opuścił około 21:00. Zgodnie z jego ważną i obowiązującą umowę o prace, mieliśmy prawo do 90-dniowego okresu wypowiedzenia. Zamiast tego otrzymaliśmy około 3-4 godzin.
– Na podstawie naszych rozmów z nim, wnioskujemy, że Hull City miało pełną świadomość jego zobowiązań kontraktowych wobec Pogoni Szczecin, a mimo to namawiało go i wywierało na niego presję, aby natychmiast odszedł, nie przestrzegając okresu wypowiedzenia określonego w jego umowie o pracę.
Next time, maybe we should hire someone nobody else wants to hire………..Just kidding.
But seriously, what “media silence”?
He informed us yesterday around 4:00 PM and left Poland around 9:00 PM. Under his valid and existing employment contract, we were entitled to 90 days’…
— Alex Haditaghi (@CanDisenchanted) July 7, 2026
– Nie mamy nikogo w kolejce. Dlaczego mielibyśmy mieć? Nie spodziewaliśmy się, że stracimy cennego członka naszej organizacji z dnia na dzień na rzecz angielskiej piłki nożnej, zwłaszcza w takich okolicznościach. Jesteśmy nim rozczarowani. Jesteśmy rozczarowani postępowaniem tego klubu angielskiej Premier League. I tak, jesteśmy rozczarowani utratą kogoś, kto odgrywał ważną rolę w naszym projekcie.
– Zajmiemy się tą sprawą właściwie, profesjonalnie i zgodnie z prawem. Wszczęliśmy już postępowanie prawne przeciwko Hull City i jego właścicielom w związku z tym, co uważamy za nieodpowiedzialne, niewłaściwe i niezgodne z prawem zachowanie – zakończył wtedy swój wywód Haditaghi.
Kontra Hull City
Na tym afera się nie kończy, a właściwie dopiero się rozpoczęła. W ostatnich godzinach na wpis odpowiedział sam Acun Ilicali, właściciel Hull City. Sugeruje on, że Pogoń… nie płaciła pensji swojemu pracownikowi.
– Wygląda na to, że Okan Oezkan rozwiązał swój kontrakt pracowniczy z Pogonią Szczecin z ważnych powodów po tym, jak przez kilka miesięcy nie otrzymał wypłaty. Jest pierwszą osobą, z którą porozmawiam w sprawie roli dyrektora sportowego i będzie naszym pierwszym wyborem.
It seems like Okan Özkan terminated his employment contract with Pogon Szczecin for just cause after not receiving his salary for several months. He is the first person I will speak with regarding the Sporting Director role, and he will be our top choice.
— Acun Ilıcalı (@acunilicali) July 8, 2026
Jeszcze jedna szybka odpowiedź Haditaghiego
Haditaghi zdążył mu już odpowiedzieć. Można być pewnym, że to także nie koniec batalii.
– Acun, szokuje i zaskakuje mnie, gdy wpływowe osoby publiczne takie jak ty postępują z taką lekkomyślną oceną sytuacji i głupotą, wystawiając siebie, swój klub i organizację w tak podatnej na zagrożenia prawne pozycji. Twoje publiczne oświadczenie jest w 100 procentach fałszywe, lekkomyślne i zniesławiające Pogoń Szczecin, naszą organizację i osoby zaangażowane.
– Twierdzenie, że pan Oezkan prawnie rozwiązał swój kontrakt z Pogonią Szczecin z powodu „uzasadnionej przyczyny” z powodu rzekomego braku wypłaty wynagrodzenia, jest kompletnym kłamstwem i kategorycznie zaprzeczamy.
Acun,
It shocks and surprises me when successful public figures like you act with such reckless judgment and idiocy, placing themselves, their club, and their organization in such a vulnerable legal position.Your public statement is 100% false, reckless, and defamatory toward…
— Alex Haditaghi (@CanDisenchanted) July 8, 2026
– Twoje oskarżenie jest sfabrykowane, szkodliwe i ma na celu zaszkodzenie reputacji, interesom biznesowym naszego klubu, co przyniesie korzyści Tobie i Twojemu klubowi.
Haditaghi podkreślił także, że Acun Ilicali, Okan Oezkan, Acun Media oraz Hull City otrzymali formalne zawiadomienie prawne. Pogoń Szczecin będzie dochodzić swoich praw w Polsce, Unii Europejskiej, Wielkiej Brytanii i „każdej innej jurysdykcji”. Zdaniem właściciela Pogoni doszło do naruszenia, bezprawnej ingerencji, naruszenia umowy, a więc czynu niedozwolonego, zniesławienia oraz szkody na reputacji.
ZOBACZ RÓWNIEŻ
Fot. Newspix