Kontrowersyjny sparing zwycięski dla Legii. Zjawiński błysnął formą

Wojciech Piela

07 lipca 2026, 19:17 • 3 min czytania 22

Reklama
Kontrowersyjny sparing zwycięski dla Legii. Zjawiński błysnął formą

Legia Warszawa rozegrała trzeci mecz kontrolny podczas letnich przygotowań do nowego sezonu. Po powrocie ze zgrupowania w Niemczech stołeczny zespół zmierzył się w Legia Training Center z mistrzem Izraela Hapoelem Beer Szewa i zwyciężył 3:1.  Bohaterem spotkania został Łukasz Zjawiński, który dwukrotnie wpisał się na listę strzelców, a jedno trafienie dołożył Paweł Wszołek.

Reklama

Mecz wzbudził spore kontrowersje wśród kibiców ze względu na narodowość rywala. Izrael prowadzi działania wojenne na Bliskim Wschodzie, w tym konflikt z Palestyną trwający od 2023 roku, który jest określany jako ludobójstwo.

Zjawiński błysnął formą. Kontrowersyjny sparing zwycięski dla Legii

– Jesteśmy sportowcami, nie mieszajmy do tego kwestii politycznych, ekonomicznych czy biznesowych. Tutaj nie ma żadnych sankcji, oni funkcjonują w Polsce. Wykorzystaliśmy to, że jest tu wysoki poziom drużyny. Ciężko jest znaleźć dobrego sparingpartnera, biorąc pod uwagę to, że my w tej chwili głównie stacjonujemy u siebie – tak wypowiadał się na ten temat trener Marek Papszun.

Początek meczu był dość wyrównany. Już w 6. minucie Damian Szymański obejrzał żółtą kartkę za przewinienie na połowie przeciwnika. Pierwszą dobrą okazję do zdobycia gola stworzyli sobie legioniści po dośrodkowaniu Rubena Vinagre, jednak uderzenie głową Milety Rajovicia zdołał obronić bramkarz izraelskiego zespołu.

Chwilę później poważny błąd przy rozegraniu piłki popełnił Otto Hindrich, co mogło zakończyć się stratą bramki. Bramkarz Legii skutecznie zrehabilitował się jednak, wygrywając sytuację sam na sam z rywalem. W 23. minucie Hapoel objął prowadzenie po trafieniu Amira Ganaha. Przed przerwą warszawianie mieli jeszcze szansę na wyrównanie, lecz Rafał Adamski uderzył ponad poprzeczką i do szatni gospodarze schodzili z jednobramkową stratą.

Reklama

Po zmianie stron trener Legii dokonał kilku roszad w składzie. Jednym z zawodników wprowadzonych na boisko był Paweł Wszołek, który niedługo po wejściu oddał groźny strzał obok słupka. Przez kolejne minuty niewiele się działo, aż do 60. minuty.

Wówczas Mileta Rajović przechwycił piłkę i uruchomił Łukasza Zjawińskiego. Napastnik Legii popisał się dynamicznym rajdem, minął obrońcę i precyzyjnym strzałem przy dalszym słupku doprowadził do remisu.

Reklama

Kilka chwil później gospodarze poszli za ciosem. Wysoki pressing przyniósł efekt w postaci odzyskanej piłki, która trafiła ponownie do Zjawińskiego. Snajper zachował zimną krew i płaskim uderzeniem zdobył swoją drugą bramkę w spotkaniu, wyprowadzając Legię na wynik 2:1.

Warszawski zespół nie zamierzał zwalniać tempa. Po rzucie rożnym świetnie w polu karnym odnalazł się Paweł Wszołek, który wygrał walkę o pozycję i celnym strzałem głową ustalił wynik meczu na 3:1.

W końcówce Legia nadal stwarzała sobie okazje. Duży wpływ na ożywienie gry ofensywnej mieli Łukasz Zjawiński oraz Jakub Żewłakow, którego pomysłowe podania często otwierały kolegom drogę do bramki. Bliski kolejnego trafienia był również Stanisław Gieroba, jednak przegrał pojedynek sam na sam z bramkarzem Hapoelu.

Ostatecznie Legia Warszawa odwróciła losy spotkania i odniosła przekonujące zwycięstwo 3:1, notując udany występ w kolejnym sparingu przed startem nowego sezonu.

Reklama

fot. Newspix

22 komentarzy
Wojciech Piela

Uwielbia sport, czasem nawet próbuje go uprawiać. W przeszłości współtworzył legendarne radio Weszło FM, by potem oddawać się pasji do Premier League na antenie Viaplay. Formaty wideo to jego żywioł, podobnie jak komentowanie meczów, ale korzystanie z języka pisanego również jest mu niestraszne. Wytężone zmysły, wzmożona czujność i mocne zdrowie – te atrybuty przydają mu się zarówno w pracy, jak i życiu codziennym. Żyje nadzieją na lepsze jutro słuchając z zamiłowaniem utworów Andrzeja Zauchy czy Krzysztofa Krawczyka – bo przecież bez przeszłości nie ma przyszłości.

Rozwiń
[email protected]

Najnowsze

Reklama

Ekstraklasa

Reklama