Udany początek sezonu Puchacza. Błysnął w eliminacjach Ligi Mistrzów [WIDEO]

Wojciech Piela

07 lipca 2026, 20:55 • 2 min czytania 8

Reklama
Udany początek sezonu Puchacza. Błysnął w eliminacjach Ligi Mistrzów [WIDEO]

Tymoteusz Puchacz udanie rozpoczął nowy sezon w europejskich pucharach. Reprezentant Polski zanotował asystę, a jego Sabah FK pokonał u siebie The New Saints 2:0 w pierwszym meczu I rundy kwalifikacji do Ligi Mistrzów.

Reklama

We wtorek wystartowała rywalizacja w eliminacjach do najbardziej prestiżowych rozgrywek klubowych w Europie. W gronie zespołów walczących o awans znalazł się również mistrz Azerbejdżanu, prowadzony przez trenera Valdasa Dambrauskasa.

Błysnął w eliminacjach Ligi Mistrzów. Udany początek sezonu Puchacza

Od pierwszych minut gospodarze kontrolowali przebieg spotkania i częściej zagrażali bramce rywali. W 28. minucie bliski otwarcia wyniku był Joy-Lance Michels, jednak jego strzał minimalnie przeleciał nad poprzeczką. Niedługo później swoich sił próbował także były piłkarz Piasta Gliwice, Akim Zedadka, lecz i on nie zdołał skierować piłki do siatki.

Na premierowe trafienie kibice musieli czekać do 66. minuty. Po dośrodkowaniu Tymoteusza Puchacza z rzutu rożnego piłkę do bramki skierował Veljko Simić, dając Sabah FK zasłużone prowadzenie. Polski obrońca zapisał tym samym na swoim koncie pierwszą asystę w nowym sezonie.

Reklama

W końcówce spotkania gospodarze przypieczętowali zwycięstwo. Drugiego gola zdobył Kaheem Parris, dzięki czemu zespół z Azerbejdżanu wygrał 2:0 i wypracował sobie solidną zaliczkę przed rewanżem.

Decydujące starcie o awans do kolejnej rundy kwalifikacji odbędzie się już w przyszłym tygodniu. Rewanżowy mecz z The New Saints zaplanowano na 14 lipca w Walii.

Reklama

fot. Newspix

8 komentarzy
Wojciech Piela

Uwielbia sport, czasem nawet próbuje go uprawiać. W przeszłości współtworzył legendarne radio Weszło FM, by potem oddawać się pasji do Premier League na antenie Viaplay. Formaty wideo to jego żywioł, podobnie jak komentowanie meczów, ale korzystanie z języka pisanego również jest mu niestraszne. Wytężone zmysły, wzmożona czujność i mocne zdrowie – te atrybuty przydają mu się zarówno w pracy, jak i życiu codziennym. Żyje nadzieją na lepsze jutro słuchając z zamiłowaniem utworów Andrzeja Zauchy czy Krzysztofa Krawczyka – bo przecież bez przeszłości nie ma przyszłości.

Rozwiń
[email protected]

Najnowsze

Reklama
Ekstraklasa

Królewski ma uwagi do Mariusza Jopa. „To nie może tak wyglądać”

Mikołaj Duda
12
Królewski ma uwagi do Mariusza Jopa. „To nie może tak wyglądać”

Inne ligi zagraniczne

Reklama