Ekspert TVP masakruje sędziego: Nawet w A-klasie byłby skandal

Jakub Radomski

05 lipca 2026, 09:59 • 2 min czytania 13

Reklama
Ekspert TVP masakruje sędziego: Nawet w A-klasie byłby skandal

Niebywałe. Nie do uwierzenia. Tak oceniana jest praca sędziego z Uzbekistanu Ilgiza Tantaszewa podczas meczu 1/8 finału Francja – Paragwaj (1:0). Piłkarze z Ameryki Południowej od początku prowokowali rywali, a po golu Kyliana Mbappe w zasadzie skupili się na tym, żeby zrobić Francuzom krzywdę. Arbiter nie reagował, w całym spotkaniu pokazał trzy kartki, ale wszystkie… zawodnikom z Francji. „Występ” sędziego w mocnych słowach skomentował Rafał Rostkowski, były arbiter, a obecnie ekspert TVP Sport. 

Reklama

Władze FIFA są oburzone sędziowaniem meczu Paragwaj – Francja. W kuluarach zrobiło się gorąco. Collina i Busacca znaleźli się w najtrudniejszej sytuacji od wielu lat. Arbiter Tantaszew to biegająca fabryka pomyłek” – napisał godzinę po meczu Rostkowski na portalu X.

Dodał, że więcej na ten temat powie w niedzielę rano, w programie „Mundialowy poranek” w TVP Sport. I tak też się stało.

Reklama

Ekspert o pracy sędziego w meczu Paragwaj – Francja: To nawet w A-klasie budziłoby skandal

– To jest niebywałe. Władze FIFA są oburzone tym, co się tutaj wydarzyło. Gdyby nie system VAR, który pomógł odgwizdać karnego, mogło dojść do mniej więcej takiego skandalu, jakim było odpadnięcie Włochów na mundialu w Korei i Japonii w 2002 roku. Niebywała sprawa, naprawdę. W niektórych klubach piłkarskich czy federacjach sędziowie są rozpracowywani. Być może związek Paragwaju rozpracował tego arbitra i dlatego zawodnicy pozwalali sobie na takie zachowania. W tym meczu żaden Paragwajczyk nie dostał żółtej kartki. Również sędziemu VAR zabrakło w paru sytuacjach czujności. Ogólnie to jest sędziowanie, które nawet w A-klasie budziłoby skandal – opisywał Rostkowski w programie.

I dodawał: – To, że tutaj nie doszło do bijatyki, do rękoczynów, to duża zasługa Francuzów, bo zachowali względny spokój. Kylian Mbappe po spotkaniu wypowiadał się dyplomatycznie. 

Francja w ćwierćfinale zmierzy się z Marokiem, a mecz odbędzie się w czwartek o godzinie 22.00 w Bostonie.

Fot. Newspix.pl 

Reklama

 

13 komentarzy
Jakub Radomski

Bardziej niż to, kto wygrał jakiś mecz, interesują go w sporcie ludzkie historie. Najlepiej czuje się w dużych formach: wywiadach i reportażach. Interesuje się różnymi dyscyplinami, ale najbardziej piłką nożną, siatkówką, lekkoatletyką i skokami narciarskimi. W wolnym czasie chodzi po górach, lubi czytać o historiach himalaistów oraz je opisywać. Wcześniej przez ponad 10 lat pracował w „Przeglądzie Sportowym” i Onecie, a zaczynał w serwisie naTemat.pl.

Rozwiń
[email protected]

Najnowsze

Reklama
Polecane

Były trener Świątek: Nie wiemy, jakie demony są w głowie Igi

Maciej Piętak
2
Były trener Świątek: Nie wiemy, jakie demony są w głowie Igi

Mundial 2026

Reklama