Paragwajskie media chwalą piłkarzy. „Nie grali brutalnie”

Jakub Radomski

Opracowanie:Jakub Radomski

05 lipca 2026, 11:32 • 2 min czytania 11

Reklama
Paragwajskie media chwalą piłkarzy. „Nie grali brutalnie”

Reprezentacja Paragwaju w fatalnym stylu pożegnała się z mundialem. W 1/8 finału zespół z Ameryki Południowej przegrał 0:1 z Francją, a jego piłkarze, zwłaszcza po straconym golu, skupili się przede wszystkim na zrobieniu krzywdy rywalom. Sędzia im na to pozwalał, a po spotkaniu zawodników chwalą paragwajskie media. Dziennikarze piszą o bohaterskiej postawie, świetnej taktyce i sugerują, że jeżeli ktoś na boisku prowokował, to… był to też Kylian Mbappe.

Reklama

Skandalem była postawa sędziego z Uzbekistanu, Ilgiza Tantaszewa, który pozwalał Paragwajczykom na brutalną grę, a żółte kartki wręczał jedynie Francuzom (trzy). Pracę arbitra w mocnych słowach ocenił ekspert TVP Sport, Rafał Rostkowski, o czym napisaliśmy tutaj. 

Piłkarzy chwalą za to paragwajskie media.

Paragwajskie media o meczu z Francją: Perfekcyjna taktyka Gustavo Alfaro i bohaterscy piłkarze

Nasza drużyna może opuścić Filadelfię z podniesionymi głowami. To była odważna i bezinteresowna gra” – czytamy w „ABC”. A w „D10” dziennikarz przekonuje: „Broniliśmy się z godnością. Nasza drużyna postawiła Francji naprawdę trudne warunki”. 

„RCC Sports” pisze natomiast o niemal perfekcyjnej taktyce selekcjonera Gustavo Alfaro, która sprawiła, że drużyna długo przeciwstawiała się Francji. Fragment: „Nasza strategia długo bardzo mocno ograniczała ich kapitalną ofensywę”. „La Tribuna” pisze wręcz o Paragwaju, który był bohaterski, dzielny i odważny na boisku.

Reklama

Ani słowa o brutalnych zagraniach i fatalnym sędziowaniu. Cytowany jest Alfaro, który mówi: – Nie mam pretensji do arbitra. To był karny podyktowany przez VAR. Serwis Popular.com nazywa jednak tę decyzję „bolesną” i sugeruje, że była kontrowersyjna, bo w polu karnym nie doszło do wyraźnego kontaktu.

W Paragwaju pojawia się wręcz sugestia, że na nerwową atmosferę na boisku spory wpływ miały zachowania Mbappe. Fragment artykułu w „RBN”: „Były momenty nerwowe. Kiedy Andres Cubas popchnął Mbappe, Francuz był ewidentnie wściekły i doszło do przepychanek między zawodnikami. Ale Paragwaj nie grał brutalnie. Nasz zespół po prostu pokazał typową dla piłki w Ameryce Południowej twardość”. 

Fot. Newspix.pl 

Reklama
11 komentarzy
Jakub Radomski

Bardziej niż to, kto wygrał jakiś mecz, interesują go w sporcie ludzkie historie. Najlepiej czuje się w dużych formach: wywiadach i reportażach. Interesuje się różnymi dyscyplinami, ale najbardziej piłką nożną, siatkówką, lekkoatletyką i skokami narciarskimi. W wolnym czasie chodzi po górach, lubi czytać o historiach himalaistów oraz je opisywać. Wcześniej przez ponad 10 lat pracował w „Przeglądzie Sportowym” i Onecie, a zaczynał w serwisie naTemat.pl.

Rozwiń
[email protected]

Najnowsze

Reklama
Premier League

Błyszczał na mundialu, właśnie został bohaterem transferu. Zamienił Anglię na Inter

Kacper Korpak
0
Błyszczał na mundialu, właśnie został bohaterem transferu. Zamienił Anglię na Inter

Mundial 2026

Reklama
Mundial 2026

Marciniak miał poprowadzić jeszcze jeden mecz MŚ. „Wszyscy byli pewni”

Braian Wilma
15
Marciniak miał poprowadzić jeszcze jeden mecz MŚ. „Wszyscy byli pewni”