Niemcy na trwających mistrzostwach świata to od pewnego momentu odzwierciedlenie prawa Murphy’ego. Po dwóch wygranych, przegrali z Ekwadorem i odpadli z Paragwajem. Nie brzmi to jak udany turniej dla kraju, który wygrał cztery mistrzostwa świata. Pora więc na zmiany. Jeden z niemieckich portali ujawnił szczegóły dotyczące rozstania z trenerem Julianem Nagelsmannem.
Nagelsmann na wylocie – nie było innej możliwości
Niemcy od wygranej na turnieju w Brazylii dwukrotnie odpadli z rozgrywek po fazie grupowej. W Ameryce Północnej przełamali impas i awansowali do fazy pucharowej. Na tym jednak koniec pozytywów. Die Adler w dość wstydliwy sposób odpadli z gry już na etapie 1/16 finału.
Pogromcą czterokrotnych mistrzów świata został Paragwaj, który do tego stopnia wywołał euforię w narodzie, że Santiago Pena, a więc prezydent kraju, podpisał dekret o tym, że dzień po wygranej będzie wolnym od pracy dla jego rodaków.
Paraguay’s moment 🇵🇾#FIFAWorldCup pic.twitter.com/Gieu7KVjNg
— FIFA World Cup (@FIFAWorldCup) June 30, 2026
Spotkanie to uruchomiło też lawinę dywagacji w środowisku niemieckim na temat kształtu kadry, tego, co poszło nie tak i co potrzeba zmienić, aby taka wpadka się nie powtórzyła. Choć Nagelsmann powiedział, że nie jest typem człowieka, który „ucieka” w takich okolicznościach, to sytuacja zmusiła go właśnie do takiego zachowania. Niemiecka federacja 3 lipca na swojej stronie internetowej ogłosiła, że nie jest już on trenerem kadry narodowej.
Oto słowa, które trener przekazał kibicom:
– Dużo myślałem w czasie po naszej eliminacji i konsultowałem się z zaufanymi osobami, zarówno osobiście, jak i w federacji. Decyzja nie była dla mnie łatwa. Moim priorytetem zawsze był sukces drużyny. Po tak gorzkim rozczarowaniu zasługuje ona na szansę na nowy początek (…)
– Byliście dla nas wsparciem, obdarzyliście nas zaufaniem, daliście nam energię, nawet w trudnych chwilach. Naprawdę boli mnie, że Was zawiedliśmy i nie mogliśmy zapewnić Wam więcej niezapomnianych piłkarskich wieczorów na tych mistrzostwach świata. Zasługiwaliście na o wiele więcej!
DFB dla świętego spokoju wyłoży spore pieniądze?
Po namowach ludzi z federacji, 38-latek zdecydował się na rezygnację ze stanowiska. Według doniesień Christiana Falka ze Sport BILD, Nagelsmann ma otrzymać około 7 milionów euro odprawy.
Podczas trzygodzinnego spotkania, które odbyło się 2 lipca w siedzibie DFB we Frankfurcie, prezes Bernd Neuendorf, a także Hans-Joachim Watzke i dyrektor sportowy reprezentacji Rudi Völler wysłuchali wyjaśnień Nagelsmanna dotyczących turnieju. Sport BILD zasugerował, że argumenty ustępującego selekcjonera reprezentacji nie były wystarczająco przekonujące.
🚨🚨 OFFICIAL: Julian Nagelsmann leaves his role as German national team head coach.
It’s over. 🇩🇪
Top target: Jürgen Klopp. 🔜 pic.twitter.com/VcVyPfhtcS
— Fabrizio Romano (@FabrizioRomano) July 3, 2026
Mówiło się do tej pory, że faworytem na jego miejsce jest Juergen Klopp. I faktycznie, w oświadczeniu informującym o zakończeniu współpracy z Nagelsmannem, zawarto dwa zdania, które mówią bardzo dużo:
– W sprawie powołania nowego trenera, władze DFB będą teraz prowadzić rozmowy z Jürgenem Kloppem. Zasygnalizował on już swoją ogólną gotowość do objęcia stanowiska.
Były trener Liverpoolu zawsze podchodził do medialnych dywagacji z dystansem, ale jako ekspert MagentaTV pokusił się po meczu z Paragwajem (a więc kilka dni temu) o wypowiedź z racji na okoliczności.
Jürgen Klopp has a verbal exit clause in his contract at Red Bull, which allows him to leave if the DFB came calling. Klopp is now the top candidate to replace Julian Nagelsmann [@Plettigoal, @berger_pj, @kerry_hau] pic.twitter.com/LUf8bbRdjw
— Bayern & Germany (@iMiaSanMia) July 3, 2026
– Nie myślałem jeszcze o tym [co musiałoby się stać, aby przyjął tę pracę – MZ]. Byłem często jako trener w sytuacji takiej, że wielkie marzenie legło w gruzach. Rozumiem, że kiedy ludzie mówią o posadzie selekcjonera kadry narodowej, wspomina się o mnie. To nie jest jednak właściwy moment, by o tym rozmawiać, zwłaszcza ze mną.
– Mam pracę, którą naprawdę lubię. Z tego co wiem, nie jest to działanie sezonowe. Faktem jest, że Niemcy zostali wyeliminowani i nie jest to dla mnie moment, by rozmawiać o przyszłości Juergena Kloppa – powiedział Klopp.
Wiele wskazuje na to, że właśnie utytułowany szkoleniowiec przejmie drużynę narodową, choć nie jest to jeszcze nic pewnego. Ma mieć z Red Bullem porozumienie, które umożliwia mu odejście do reprezentacji Niemiec, o ile poprosi go o to federacja. Firma z Austrii chciałaby jednak otrzymać finansową rekompensatę za swojego pracownika, bowiem w kontrakcie formalnego zapisu nie ma.
Gibt es ein #DFB-Novum? #RedBull würde für #Klopp eine Ablöse verlangenhttps://t.co/4EcPnEWDoX
— BILD Sport (@BILD_Sport) July 3, 2026
BILD sugeruje siedmiocyfrową kwotę za Global Head of Soccer austriackiego koncernu. Negocjacje zapowiadają się na trudne – w końcu po drugiej stronie stołu jest Oliver Mintzlaff, który wypuścił Nagelsmanna do Bayernu w 2021 roku za ponad 20 milionów euro. Klopp w Red Bullu ma umowę do 2029 roku.
DFB będzie jednak wkrótce czerpać z obfitej finansowo umowy z Nike, który do 2034 zobowiązał się płacić Niemcom 100 milionów euro rocznie. Pytanie – czy opłaca się federacji w tym newralgicznym momencie przeciągać linę zamiast dokonać zmiany jak najszybciej. To już pokaże najbliższa przyszłość.
ZOBACZ RÓWNIEŻ
Fot. Newspix