Paragwaj zwariował po zwycięstwie. Prezydent przedłużył świętowanie

Marcin Ziółkowski

30 czerwca 2026, 17:38 • 3 min czytania 8

Reklama
Paragwaj zwariował po zwycięstwie. Prezydent przedłużył świętowanie

Paragwaj niczym Ekwador – po intensywnej walce pokonał Niemców na mundialu w Ameryce Północnej. Jako, że w obydwu przypadkach chodzi o wyjątkowe historie, można spotkać wiele podobieństw. Tak też się stało w kwestii świętowania. Poza obfitą radością na ulicach w ojczyźnie wygranych, władze ustanowiły kolejny dzień po triumfie wolnym od pracy.

Reklama

Ekwador, Paragwaj – wygrane nad Niemcami wywołały wielką ekstazę

W poniedziałkowych meczach czasu lokalnego na mundialu, doszło do wielu emocjonujących rozstrzygnięć. Brazylia odrobiła straty z Japonią mimo słabej pierwszej połowy, a wystarczył do tego gol Gabriela Martinellego w doliczonym czasie gry. Maroko wyeliminowało Holandię po rzutach karnych, co z uwagi na jakość piłkarzy z Afryki już tak nie dziwi.

Co innego jeśli chodzi o największą z sensacji – odpadnięcie czterokrotnych mistrzów świata, Niemców. Podopieczni Juliana Nagelsmanna przekonująco wygrali na turnieju tylko z Curacao, a poza tym, musieli się mocno namęczyć z rywalami. Paragwaj pod dowództwem Gustavo Alfaro prowadził po golu Julio Enciso, a Niemcy wyrównali dzięki główce Kaia Havertza.

Reklama

Nie byli w stanie zamknąć sprawy w 90 minut. Paragwaj, który miał raptem 25 procent posiadania piłki, doprowadził do dogrywki i rzutów karnych, co już było swego rodzaju niespodzianką.

Tam bohaterem został Orlando Gill, który obronił dwie jedenastki. Jose Canale wykorzystując decydującego karnego, wysłał Paragwaj do najlepszej szesnastki turnieju. Asuncion zostało „zalane” kibicami, którzy świętowali do białego rana.

Reklama

Władze w kraju zdecydowały o tym, aby 30 czerwca był dniem wolnym od pracy. Stało się więc podobnie jak parę dni wcześniej w Ekwadorze. Prezydent Paragwaju Santiago Pena ogłosił na portalu X.

– Dziś świętuje cały kraj. Świętuje zwycięstwo reprezentacji, która uosabia najgłębszą część naszej tożsamości: pazur, wiarę i siłę narodu, który nigdy się nie poddaje. Dziękujemy, Albirroja, za podarowanie nam tej ogromnej radości i za ponowne zjednoczenie milionów Paragwajczyków pod jedną flagą. Dekret nr 6280: dobre rzeczy wymagają oczekiwania. Do boju Paragwaj!

Reklama

Pod ww. dekretem kryje się oczywiście uczynienie 30 czerwca dniem wolnym od pracy. Drużyna narodowa z Ameryki Południowej do tej pory czterokrotnie docierała do najlepszej szesnastki turnieju MŚ, a pokonanie Niemców to swoista zemsta za porażkę z 2002 roku.

W 2010 Paragwaj dokonał swojej „życiówki”, odpadając w ćwierćfinale po boju z przyszłymi mistrzami, Hiszpanami. W meczu o wyrównania największego osiągnięcia w historii, Paragwaj zmierzy się ze zwycięzcą meczu Francja – Szwecja.

 

Reklama

Fot. Newspix

8 komentarzy
Marcin Ziółkowski

Człowiek urodzony w roku stulecia swojego przyszłego ulubionego klubu. Schodzący po czerwonej kartce Jens Lehmann w Paryżu w finale Ligi Mistrzów 2006 to jego pierwsze piłkarskie wspomnienie. Futbol egzotyczny nie jest mu obcy. Przykład? W jednej z aplikacji ma ustawioną gwiazdkę na tajskie Muangthong United, bo gra tam niejaki Emil Roback. Inspiruje się Robertem Kubicą, Fernando Alonso i Ottem Tanakiem, bo jest zdania, że warto dać z siebie sto i więcej procent, nawet mimo niesprzyjających okoliczności. Po szkole godzinami czytał o futbolu na Wikipedii, więc wybudzony nagle po dwóch godzinach snu powie, że Oleg Błochin grał kiedyś w Vorwarts Steyr. Potrafi wstać o trzeciej nad ranem na odcinek specjalny Rajdu Safari, ale nigdy nie grał w Colina 2.0. Na meczach unihokeja w szkole średniej stawał się regenem Lwa Jaszyna. Esencją piłki jest dla niego styl rodem z Barcelony i Bayernu Flicka, bo Zdenek Zeman i jego podejście to życie, a posiadanie piłki jest przehajpowane

Rozwiń
[email protected]

Najnowsze

Reklama

Mundial 2026

Reklama
Mundial 2026

Niemcy odpadli. Z Paragwajem. I to w karnych. Padają ostatnie mity

AbsurDB
8
Niemcy odpadli. Z Paragwajem. I to w karnych. Padają ostatnie mity