Hellebrand odpowiedział kibicom Górnika. „Rozumiem, że są wkurzeni”

Jan Broda

Autor:Jan Broda

27 czerwca 2026, 14:46 • 2 min czytania 9

Reklama
Hellebrand odpowiedział kibicom Górnika. „Rozumiem, że są wkurzeni”

Patrik Hellebrand po transferze do Korony – delikatnie rzecz ujmując – przeskrobał sobie u kibiców Górnika Zabrze. Czech wielokrotnie podkreślał przywiązanie do śląskiego klubu, jednak gdy tylko pojawiła się oferta z Kielc, sentymenty odeszły na bok. Teraz 27-latek odpowiedział na krytykę. 

Reklama

Konia z rzędem temu, kto spodziewał się, że Hellebrand – jeden z najlepszych pomocników w Ekstraklasie – po historycznym sezonie w barwach Górnika, zwieńczonym wicemistrzostwem i Pucharem Polski, wyląduje w Koronie Kielce. Co więcej, sam zainteresowany niejednokrotnie przyznawał, że czuje się wyjątkowo związany z Zabrzem i nie myśli o transferze.

Prawdę mówiąc, jestem zakochany w Górniku Zabrze po uszy. Mieliśmy świetny sezon, zajęliśmy drugie miejsce w lidze, zdobyliśmy puchar. Zawsze powtarzam, że jestem tu szczęśliwy, to dwie godziny drogi od domu. Poza tym myślę, że Górnik będzie chciał utrzymać skład i jeszcze go wzmocnić – mówił Hellebrand jeszcze w czerwcu dla czeskich mediów.

Kilka dni po tych słowach w Zabrzu już go nie było. Ofertę nie do odrzucenia złożyła Korona, która aktywowała klauzulę pierwokupu w wysokości 1,7 mln euro.

Hellebrand odpowiada kibicom: „Rozumiem, że są wkurzeni”

Hellebrand, który przy Roosevelta cieszył się dużą sympatią, natychmiast zyskał u niektórych łatkę „zdrajcy”. Teraz 27-latek zdecydował się odpowiedzieć na słowa krytyki. W rozmowie z portalem w Kielchach.info przyznał, że rozumie rozgoryczenie kibiców Górnika. Dodał jednocześnie, że do tego zaskakującego transferu przekonał go projekt Korony.

Reklama

Nie czytałem komentarzy, ale dużo osób pisało do mnie prywatnie. Widziałem kilka nieprzychylnych wiadomości. W Zabrzu klub jest dla wielu wszystkim. Rozumiem kibiców, że są na mnie wkurzeni. Nigdy nie zmienię tego, co mówiłem o Górniku. To zawsze będzie dla mnie bliska drużyna. W tym momencie zdecydowałem, że chcę spróbować czegoś nowego. Mam 27 lat, spodobał mi się projekt Korony, która chce iść wyżej. To zespół, który do tej pory najwyżej zajął piąte miejsce. Mam dużą motywację, aby to przebić – przekonywał.

Przypomnijmy, Hellebrand trafił do Polski latem 2024 roku, kiedy to Górnik ściągnął go z Czeskich Budziejowic. W barwach zabrzańskiego klubu był liderem środka pola, rozegrał 72 mecze, zdobył 6 goli i zanotował 2 asysty. Portal Transfermarkt wycenia go na 3,5 mln euro.

Reklama

Fot. Newspix

9 komentarzy
Jan Broda

Pasją do futbolu zaraził go tata, za co jest mu dozgonnie wdzięczny - głównie dlatego, że pierwszym meczem, jaki zaliczył z trybun, był bezbramkowy paździerz Wisły ze Śląskiem jesienią 2010 roku. Skoro przetrwał tamto 0:0, przetrwa już wszystko. Dumny wychowanek Bronowianki Kraków, którego nieuchronny marsz po Złotą Piłkę brutalnie zweryfikował chroniczny brak talentu i drewniane nogi. Zamiast więc w piłkę grać, zaczął o niej pisać. Z wykształcenia politolog, którego bardziej niż cyrk odbywający się w Sejmie interesuje wpływ rządów Nicolae Ceaușescu na sukcesy Steauy Bukareszt w latach 80. XX wieku. Kręci go piłkarski plankton, outsiderskie historie spoza mainstreamu i wersy Kaza Bałagane. Baczny obserwator zjawisk na styku świata sportu i brudnej dyplomacji. Z ciekawości nauczył się kilku języków, w tym rumuńskiego, ale najwięcej do powiedzenia ma chyba po polsku. W przeszłości związany m.in. z Tygodnikiem „Piłka Nożna".

Rozwiń
[email protected]

Najnowsze

Reklama
Mundial 2026

Kabaret w reprezentacji Czech. Kapitan czytał z kartki [WIDEO]

Jan Broda
2
Kabaret w reprezentacji Czech. Kapitan czytał z kartki [WIDEO]

Ekstraklasa

Reklama