Do niebezpiecznych i szokujących wydarzeń doszło po zakończeniu spotkań mistrzostw świata, w których Czechy przegrały z Meksykiem 0:3, a Republika Południowej Afryki pokonała Koreę Południową 1:0. W jednym z meksykańskich miast radość kibiców przerodziła się w dramat.
Mecze były oglądane nie tylko na stadionach, ale również w specjalnych strefach kibica. Jedna z nich została zorganizowana w Cabo San Lucas, gdzie spotkania śledziły tysiące fanów, którzy po końcowym gwizdku rozpoczęli świętowanie.
Samochód wjechał w tłum kibiców. Dramat na mundialu [WIDEO]
Jak informuje „Daily Record”, w trakcie nocnych celebracji doszło jednak do poważnego incydentu. Na jednej z ulic kierowca wjechał samochodem w zgromadzony tłum ludzi. Według relacji świadków pojazd nie zatrzymał się od razu i kontynuował jazdę przez kilkanaście sekund, zanim został unieruchomiony przez betonowe słupki ustawione wzdłuż drogi.
W wyniku zdarzenia rannych zostało kilkanaście osób. Na szczęście, jak przekazują służby, obrażenia nie zagrażają życiu żadnego z poszkodowanych. Sprawca został szybko zatrzymany przez policję.
⚠️ Un conductor arrolló a un grupo de personas que celebraban el triunfo de la selección mexicana en el bulevar Lázaro Cárdenas, Los Cabos, Baja California, dejando 17 personas lesionadas que fueron trasladadas a diversos hospitales 🚑. Se reportó que el responsable fue detenido… pic.twitter.com/WhqbtiOZ30
— Guardia Nocturna (@GNocturnaMX) June 25, 2026
Obecnie trwają jego przesłuchania, jednak jego tożsamość nie została jeszcze ujawniona. Nie są również znane motywy działania mężczyzny. Według nieoficjalnych informacji wcześniej miał on wejść w konflikt z grupą kibiców.
To nie pierwszy taki przypadek w ostatnim czasie – podobne zdarzenie miało miejsce kilka miesięcy temu w portugalskim Porto, gdzie w wyniku wjazdu samochodu w tłum rannych zostało siedem osób.
ZOBACZ RÓWNIEŻ
fot. X/@GNocturnaMX