Tragiczny wypadek na parkingu. Nie żyje słowacka olimpijka

Maciej Piętak

22 czerwca 2026, 20:35 • 3 min czytania 10

Reklama
Tragiczny wypadek na parkingu. Nie żyje słowacka olimpijka

W nocy z niedzieli na poniedziałek, 22 czerwca, w szpitalu zmarła słowacka łuczniczka Denisa Barankova. Dwukrotna uczestniczka igrzysk olimpijskich i aktualna mistrzyni World Games padła ofiarą splotu nieszczęśliwych okoliczności na jednym z bratysławskich parkingów. Miała zaledwie 24 lata.

Reklama

Nie żyje Denisa Barankova. Nieszczęśliwy wypadek

Do tragedii doszło w niedzielny wieczór, 21 czerwca, przy ulicy Osuskeho w dzielnicy Petrzalka. Nad stolicą Słowacji przeszła gwałtowna burza, która powaliła wiele drzew i połamała gałęzie. Na miejsce zostali wezwani strażacy, którzy przystąpili do usuwania skutków nawałnicy. W pewnym momencie poprosili kierowcę jednego z samochodów o przeparkowanie pojazdu, aby umożliwić usunięcie powalonego drzewa.

Według policyjnych ustaleń i słowackich mediów (m.in. TV Markiza), kierujący BMW X5 mężczyzna najprawdopodobniej pomylił pedał hamulca z pedałem gazu. Rozpędzone auto najpierw uderzyło w zaparkowaną Kię, a następnie wjechało na pobliski trawnik, gdzie stały dwie osoby: 24-letnia Barankova oraz 11-letnia dziewczynka. Później auto uderzyło w drzewo i dachowało.

Służby przewiozły poszkodowane do szpitali. Dziewczynka z urazami głowy, klatki piersiowej i złamaniem kości udowej przeżyła wypadek, podobnie jak sam sprawca wypadku, który, jak potwierdziła słowacka policja, był trzeźwy w momencie zdarzenia.

Denisa Barankova tyle szczęścia niestety nie miała. Słowaczka w stanie krytycznym, z licznymi urazami głowy oraz narządów wewnętrznych, trafiła pod opiekę lekarzy i została podłączona do respiratora. Jej życia nie udało się uratować.

Reklama

– Pacjentka była w stanie krytycznym z kilkoma poważnymi obrażeniami. Pomimo wysiłków naszego personelu medycznego, niestety, nie udało się jej uratować – powiedziała Eva Kliska, rzeczniczka Szpitala Uniwersyteckiego w Bratysławie.

Była świetną łuczniczką

Słowacki Związek Łuczniczy opublikował oświadczenie w związku z tragedią.

– Z głębokim wzruszeniem i smutkiem przyjęliśmy wstrząsającą informację o śmierci Denisy Barankovej w nocy z niedzieli na poniedziałek w wieku 24 lat. Stała się ofiarą tragicznych okoliczności. Mężowi Vladimirowi Hurbanowi Jr., całej rodzinie, wszystkim krewnym, a także przyjaciołom dwukrotnej olimpijki, w imieniu Słowackiego Związku Łuczniczego i społeczności sportowej życzymy dużo siły w radzeniu sobie z tą nagłą i ogromną stratą w tych niezwykle trudnych chwilach. Pamiętamy. Nigdy nie zapomnimy – napisano.

Zaledwie trzy dni przed tragedią Barankova odbierała oficjalne wyróżnienie od Słowackiego Komitetu Olimpijskiego. Urodzona w 2001 roku w Bratysławie Denisa zajmowała się łucznictwem od 2009 roku. Łączyła karierę sportową ze studiami medycznymi na uniwersytecie w Trnawie.

Reklama

Reprezentowała Słowację na igrzyskach olimpijskich w Tokio, a także w Paryżu. Zdobyła brązowy medal mistrzostw Europy w 2021 roku, co było pierwszym krążkiem dla Słowacji w historii tej dyscypliny. W sierpniu minionego roku wywalczyła złoto w łucznictwie polowym podczas World Games w chińskim Chengdu. Miesiąc temu zdołała zakwalifikować się na przyszłoroczne igrzyska europejskie.

Reklama

Fot. Newspix

10 komentarzy
Maciej Piętak

Liczy, pisze i komentuje - nie zawsze w tej kolejności. Studiuje matematykę, a wcześniej przewinął się przez redakcje 90minut, FutbolNews oraz Żyjemy Futbolem. Prywatnie kibic Wisły Kraków oraz Chelsea. Ma beznadziejny gust muzyczny, jeszcze gorsze poczucie humoru, ale tyle dobrego, że czasem napisze jakiś niezły tekst

Rozwiń
[email protected]

Najnowsze

Reklama

Inne sporty

Reklama