RB Lipsk zaskoczył. Nowym trenerem wicemistrz świata

Marcin Ziółkowski

22 czerwca 2026, 22:02 • 2 min czytania 10

Reklama
RB Lipsk zaskoczył. Nowym trenerem wicemistrz świata

Zawsze dziwi widok zmiany trenera, gdy mowa o zespole, który osiągnął zakładany cel. RB Lipsk miał ponownie zameldować się w fazie ligowej Ligi Mistrzów. Ole Werner tak właśnie zrobił. Niestety, nie zawsze wszystko zależy od wyników sportowych i w Saksonii dokonano zmiany. To duże zaskoczenie, ale w Lipsku zatrudniono Martina Demichelisa. Krótko po spadku z La Liga z Mallorcą.

Reklama

RB Lipsk zdecydował. Martin Demichelis poprowadzi zespół w nowym sezonie

Gdy Bayern Monachium w 2024 roku wybrał na trenera pierwszej drużyny Vincenta Kompany’ego, wielu pukało się w czoło. No bo jak to, tej klasy klub wybiera szkoleniowca, co dopiero spadł z ligi? Pesymizm wielu kibiców był uzasadniony, ale na koniec wyszło na to, że Bayern wiedział, co robi.

Kompany i jego podopieczni wyśrubowali o ponad 20 bramek rekord w liczbie goli w niemieckiej Bundeslidze. RB Lipsk liczy, że dokonany przez Byki wybór obroni się równie mocno. Jest on jednak jeszcze bardziej nieoczywisty. W Saksonii zatrudniono bowiem Martina Demichelisa – co ciekawe, w 16. rocznicę jego gola na MŚ w 2010 roku przeciwko Grecji.

Reklama

45-latek, który prowadził młodzieżowe zespoły Bayernu, drugą drużynę tego klubu, Monterrey czy River Plate (trzy trofea), jest dopiero na początku swojej trenerskiej drogi w Europie. Pod koniec lutego objął Mallorcę, w miejsce zasłużonego dla klubu Jagoby Arrasate. Jego poprzednik, choć doszedł do finału Copa del Rey, walczył w kończącym się sezonie o utrzymanie. W zespole z wyspy oczekiwano od nowego trenera „czegoś więcej”.

Kadencja Argentyńczyka była wynikowo bez szału, ale po sezonie przedłużono z nim umowę. Drużyna Demichelisa wygrała z późniejszym finalistą LK – Rayo Vallecano, a także z Realem Madryt. Mallorca finalnie spadła z ligi, choć były obrońca wygrał pięć z dwunastu meczów. Nie jest to może wynik rewelacyjny, ale dla zespołu walczącego o utrzymanie był to dorobek co najmniej przyzwoity. Aby uzmysłowić jak zacięta była batalia – Mallorca do trzynastej Sevilli w tabeli straciła jedynie punkt. Dwie porażki w trzech ostatnich kolejkach były bardzo kosztowne.

Sam Demichelis otrzymał wkrótce propozycję z Niemiec. RB Lipsk był na niego zdecydowany po tym, gdy zrobił się wakat. Zaledwie po jednym sezonie zwolniono Ole Wernera. Były trener Werderu Brema co prawda zajął w Bundeslidze trzecie miejsce, ale m.in. nie dogadywał się z Juergenem Kloppem. Dowodzący klubem doszli więc do wniosku, że pora na zmianę, oficjalnie twierdząc, że „posiadano różne wizje co do projektu”. Demichelis otrzymał dwuletni kontrakt.

Reklama

Fot. Newspix

10 komentarzy
Marcin Ziółkowski

Człowiek urodzony w roku stulecia swojego przyszłego ulubionego klubu. Schodzący po czerwonej kartce Jens Lehmann w Paryżu w finale Ligi Mistrzów 2006 to jego pierwsze piłkarskie wspomnienie. Futbol egzotyczny nie jest mu obcy. Przykład? W jednej z aplikacji ma ustawioną gwiazdkę na tajskie Muangthong United, bo gra tam niejaki Emil Roback. Inspiruje się Robertem Kubicą, Fernando Alonso i Ottem Tanakiem, bo jest zdania, że warto dać z siebie sto i więcej procent, nawet mimo niesprzyjających okoliczności. Po szkole godzinami czytał o futbolu na Wikipedii, więc wybudzony nagle po dwóch godzinach snu powie, że Oleg Błochin grał kiedyś w Vorwarts Steyr. Potrafi wstać o trzeciej nad ranem na odcinek specjalny Rajdu Safari, ale nigdy nie grał w Colina 2.0. Na meczach unihokeja w szkole średniej stawał się regenem Lwa Jaszyna. Esencją piłki jest dla niego styl rodem z Barcelony i Bayernu Flicka, bo Zdenek Zeman i jego podejście to życie, a posiadanie piłki jest przehajpowane

Rozwiń
[email protected]

Najnowsze

Reklama
Ekstraklasa

Wisła Kraków – Wrexham. Święto przy 20 tysiącach kibiców i Walijczycy w Polsce

Szymon Janczyk
4
Wisła Kraków – Wrexham. Święto przy 20 tysiącach kibiców i Walijczycy w Polsce

Bundesliga

Reklama
Bundesliga

Christian Eriksen igra z losem. Chce znowu wrócić na boisko

Jan Broda
11
Christian Eriksen igra z losem. Chce znowu wrócić na boisko