Piast Gliwice będzie miał nowego prezesa

Marcin Ziółkowski

22 czerwca 2026, 22:47 • 2 min czytania 1

Reklama
Piast Gliwice będzie miał nowego prezesa

Jak to bywa po zakończonym sezonie piłkarskim, zmiany są rzeczą naturalną. Nadszedł więc i czas na modyfikację na szczytach jednego z klubów Ekstraklasy. Piast Gliwice w najbliższym czasie będzie musiał wybrać następcę Łukasza Lewińskiego. Po dwóch latach przyszedł czas na zmianę i przed dotychczasowym prezesem ostatni miesiąc obowiązków w tej roli.

Reklama

Ostatni miesiąc prezesury. Piast zmieni prezesa

Klub w oficjalnym komunikacie w mediach społecznościowych obwieścił ważną rzecz.

– Łukasz Lewiński kończy pełnienie funkcji Prezesa Zarządu Gliwickiego Klubu Sportowego Piast SA. Swoje obowiązki będzie sprawował do 20 lipca 2026 roku. Panie Prezesie, pragniemy podziękować za odpowiedzialność, zaangażowanie oraz serce wkładane każdego dnia.

Nie wiadomo jeszcze kto zastąpi Lewińskiego w tej roli. Pełnił ją od czerwca 2024 roku.

Reklama

W trakcie jego prezesury, Piast w Ekstraklasie zajmował odpowiednio 10. i 15. miejsce. Było też w tym czasie trzech trenerów, w tym nieudany szwedzki eksperyment, czyli Max Moelder. Szweda śmiało można nazwać jednym z najgorszych szkoleniowców, jakich widzieliśmy w Ekstraklasie w ostatniej dekadzie. Na plus zdecydowanie wyszło z kolei z Aleksandarem Vukoviciem (trener na początku kadencji Lewińskiego) i Danielem Myśliwcem.

Rozstań czas w Gliwicach

W ostatnim czasie w klubie doszło też do innych pożegnań. Piast rozstał się z Tomaszem Strancem oraz legendą zespołu, Jakubem Szmatułą. Obaj pracowali w sztabie Myśliwca – odpowiednio jako trener przygotowania motorycznego oraz trenera bramkarzy. Skończyła się im umowa.

Były golkiper drużyny, mistrz Polski z 2019 roku, ostatnio był pełen rozczarowania postawą klubu, który pożegnał się z nim… butelką wódki z herbem zespołu oraz kubkiem. Na insta story napisał, wraz z dowodem zdjęciowym:

Reklama

– Po 18 latach tak mnie dziś pożegnało dwóch panów. Trochę to smutne i przykre ale…. dzięki Piast

Piast Gliwice rozpocznie sezon Ekstraklasy 2026/27 od wyjazdu do Lubina na mecz z Zagłębiem. Spotkanie odbędzie się 27 lipca.

Fot. Newspix

Reklama
1 komentarz
Marcin Ziółkowski

Człowiek urodzony w roku stulecia swojego przyszłego ulubionego klubu. Schodzący po czerwonej kartce Jens Lehmann w Paryżu w finale Ligi Mistrzów 2006 to jego pierwsze piłkarskie wspomnienie. Futbol egzotyczny nie jest mu obcy. Przykład? W jednej z aplikacji ma ustawioną gwiazdkę na tajskie Muangthong United, bo gra tam niejaki Emil Roback. Inspiruje się Robertem Kubicą, Fernando Alonso i Ottem Tanakiem, bo jest zdania, że warto dać z siebie sto i więcej procent, nawet mimo niesprzyjających okoliczności. Po szkole godzinami czytał o futbolu na Wikipedii, więc wybudzony nagle po dwóch godzinach snu powie, że Oleg Błochin grał kiedyś w Vorwarts Steyr. Potrafi wstać o trzeciej nad ranem na odcinek specjalny Rajdu Safari, ale nigdy nie grał w Colina 2.0. Na meczach unihokeja w szkole średniej stawał się regenem Lwa Jaszyna. Esencją piłki jest dla niego styl rodem z Barcelony i Bayernu Flicka, bo Zdenek Zeman i jego podejście to życie, a posiadanie piłki jest przehajpowane

Rozwiń
[email protected]

Najnowsze

Reklama

Ekstraklasa

Reklama