Misiura tłumaczy, dlaczego odszedł z Wisły Płock. „Utrata zaufania”

Michał Kołkowski

Opracowanie:Michał Kołkowski

18 czerwca 2026, 17:31 • 2 min czytania 2

Reklama
Misiura tłumaczy, dlaczego odszedł z Wisły Płock. „Utrata zaufania”

Mariusz Misiura został nowym szkoleniowcem Motoru Lublin. Dotychczasowy trener Wisły Płock na pożegnanie z Nafciarzami wystosował oficjalne oświadczenie, które zostało opublikowane na portalu Nafciarski.pl.

Reklama

45-latek w swoim liście do kibiców wyjaśnia powody rozstania z klubem z Płocka po udanym sezonie 2025/26.

Mariusz Misiura tłumaczy, dlaczego odszedł z Wisły Płock. Poszło o nowy kontrakt

Misiura zaznaczył, że chciał dalej pracować w Wiśle i liczył na podpisanie z klubem nowej umowy. Kontrakt dogadano, ale do podpisania nie doszło.

– Chcę podkreślić jedną rzecz. W kwietniu moją intencją nie było odejście z Wisły Płock. Moją intencją było podpisanie nowego kontraktu i dalsze prowadzenie drużyny w kolejnym sezonie. […] Rozmawialiśmy o przyszłości zespołu, planowaliśmy kolejny sezon i dalszy rozwój klubu. Dlatego 12 kwietnia 2026 roku, po kilku miesiącach rozmów, osiągnęliśmy porozumienie dotyczące mojego nowego kontraktu. Przy stole siedzieli prezes Piotr Sadczuk, wiceprezes Wiącek, dyrektor Kucharski oraz ja. Uzgodniliśmy warunki współpracy, a nowa umowa miała obowiązywać od 15 kwietnia – opowiada Misiura.

Reklama

– Otrzymałem również informację, że warunki zostały zaakceptowane przez Radę Nadzorczą. Gdybym chciał odejść, do takiego porozumienia nigdy by nie doszło. Zakładałem wtedy, że moja przyszłość jest związana z Wisłą Płock i że wspólnie będziemy przygotowywać klub do kolejnego sezonu. Mijały jednak kolejne dni i tygodnie. Pomimo osiągniętego porozumienia kontrakt nigdy nie został mi przedstawiony do podpisu. […] Po czterech tygodniach oczekiwania, obserwowania zmian zachodzących w klubie oraz wielu rozmowach z żoną i najbliższymi doszedłem do wniosku, że nie chcę kontynuować pracy w miejscu, w którym w tak ważnej sprawie nie jestem traktowany w sposób partnerski. To właśnie wtedy moje podejście zaczęło się zmieniać – tłumaczy szkoleniowiec.

– Nie dlatego, że pojawił się inny klub. Nie dlatego, że pojawiły się lepsze warunki finansowe. Powodem była utrata zaufania i poczucie, że ustalenia zawarte 12 kwietnia nie są traktowane poważnie. Dopiero wtedy zacząłem rozważać odejście z Wisły Płock – przyznał Misiura.

Wygląda więc na to, że przedstawiciele Motoru wykorzystali niezdecydowanie działaczy Wisły.

Reklama

– Czasami warto poznać więcej niż jedną perspektywę, zanim wyda się ocenę – spuentował Misiura.

fot. NewsPix.pl

2 komentarze
Michał Kołkowski

Za cel obrał sobie sportretowanie wszystkich kultowych zawodników przełomu XX i XXI wieku i z każdym tygodniem jest coraz bliżej wykonania tej monumentalnej misji. Jego twórczość przypadnie do gustu szczególnie tym, którzy preferują obszerniejsze, kompleksowe lektury i nie odstraszają ich liczne dygresje. Wiele materiałów poświęconych angielskiemu i włoskiemu futbolowi, kilka gigantycznych rankingów, a okazjonalnie także opowieści ze świata NBA. Najchętniej snuje te opowiastki, w ramach których wątki czysto sportowe nieustannie plączą się z rozważaniami na temat historii czy rozmaitych kwestii społeczno-politycznych.

Rozwiń
[email protected]

Najnowsze

Reklama
Ekstraklasa

Exodusu w Wieczystej ciąg dalszy. Trzech weteranów odchodzi

Jan Broda
5
Exodusu w Wieczystej ciąg dalszy. Trzech weteranów odchodzi
Mundial 2026

Zmiany na futbolowej mapie. Ten kontynent zaliczył najgorszy start

AbsurDB
9
Zmiany na futbolowej mapie. Ten kontynent zaliczył najgorszy start

Ekstraklasa

Reklama
Ekstraklasa

Exodusu w Wieczystej ciąg dalszy. Trzech weteranów odchodzi

Jan Broda
5
Exodusu w Wieczystej ciąg dalszy. Trzech weteranów odchodzi