Tym Amerykanie kuszą Lewandowskiego. „Studio dla Ani”

Jakub Radomski

Opracowanie:Jakub Radomski

13 czerwca 2026, 11:46 • 2 min czytania 40

Reklama
Tym Amerykanie kuszą Lewandowskiego. „Studio dla Ani”

Czy Robert Lewandowski ostatecznie skusi się na ofertę Chicago Fire? Polski napastnik przyleciał do USA, gdzie zapoznaje się ze szczegółami propozycji i ogląda wszystko na własne oczy. Roman Kołtoń na platformie X zdradził, jak wygląda wstępna propozycja ze strony działaczy amerykańskiego klubu. Ci mieli przedstawić piłkarzowi takie rzeczy, że Lewandowskiemu – to cytat – „szczęka opadła”. 

Reklama

Informacja, że Lewandowski leci do USA na rozmowy z przedstawicielami Chicago Fire, pojawiła się wczoraj i wzbudziła olbrzymie emocje. Kołtoń przedstawia szczegóły propozycji dla Polaka.

„Słyszę, że już pierwsza prezentacja Amerykanów dla Roberta Lewandowskiego spowodowała, że Polakowi „szczęka opadła”. A był bardzo sceptyczny. Amerykanie byli niesamowicie profesjonalni. Pokazali, gdzie są i co chcą osiągnąć. Robertowi pokazali nawet budynek, w którym Ania ma mieć swoje studio fitnes. Szkoły dla dzieci? A jakże” – napisał dziennikarz na platformie X.

Roman Kołtoń napisał o propozycji Chicago Fire dla Roberta Lewandowskiego. Padły liczby

Kołtoń opisał też, jakie Polakowi oferowane jest wynagrodzenie. „Kontrakt piłkarza? 15 mln euro rocznie, a z premiami nawet 20 mln. Długość umowy? 2, a nawet 3 lata, ponieważ nowy obiekt – w centrum Chicago – ma zostać otwarty w 2028 roku” – przedstawia na X.

I dodaje: „Amerykanie myślą biznesowo. Mogą skusić RL9 także biznesem – może udziałami? Klub dziś ma budżet roczny 64 mln dolarów, wycena Chicago Fire sięga – wg „Forbesa” – 600 mln dolarów. Soccer idzie w górę w USA. Mundial 2026 też swoją rolę w tej koniunkturze odegra”. 

Reklama

Dla Lewandowskiego transfer oznaczałby występy w mieście, w którym mieszka wielu Polaków. A sportowo? Chicago Fire w sezonie 2025 MLS było ósmą drużyną Konferencji Wschodniej. Przegrało w pierwszej rundzie play-off z Philadelphią Union. 

Fot. Newspix.pl 

Reklama

 

40 komentarzy
Jakub Radomski

Bardziej niż to, kto wygrał jakiś mecz, interesują go w sporcie ludzkie historie. Najlepiej czuje się w dużych formach: wywiadach i reportażach. Interesuje się różnymi dyscyplinami, ale najbardziej piłką nożną, siatkówką, lekkoatletyką i skokami narciarskimi. W wolnym czasie chodzi po górach, lubi czytać o historiach himalaistów oraz je opisywać. Wcześniej przez ponad 10 lat pracował w „Przeglądzie Sportowym” i Onecie, a zaczynał w serwisie naTemat.pl.

Rozwiń
[email protected]

Najnowsze

Reklama
Polecane

Neymar przegrał walkę z czasem. Co dalej z mundialem?

Jan Broda
5
Neymar przegrał walkę z czasem. Co dalej z mundialem?

Mistrzostwa Świata 2026

Reklama