Alexander Zverev ma swój pierwszy tytuł wielkoszlemowy w karierze! W finale Roland Garros reprezentant Niemiec pokonał po pięciosetowym pojedynku Włocha Flavio Cobollego.
Długo Niemiec czekał na tę chwilę. W tym roku wreszcie pojawiły się wyjątkowo sprzyjające okoliczności, z których po prostu musiał skorzystać – w turnieju udziału nie wziął obrońca tytułu Carlos Alcaraz, a dwaj inni faworyci – Jannik Sinner i Novak Djoković pożegnali się z zawodami odpowiednio w drugiej i trzeciej rundzie.
Alexander Zverev mistrzem Roland Garros! Ma swój pierwszy tytuł wielkoszlemowy
Zverev w tym momencie wyrósł na głównego pretendenta do zostania pierwszym od prawie pięciu lat mistrzem wielkoszlemowym z grona poza wspominaną wyżej trójką (ostatnim był Daniił Miedwiediew, który we wrześniu 2021 roku wygrał z Djokoviciem w finale US Open).
I rzeczywiście, do finału Niemiec szedł jak burza, łącznie stracił tylko dwa sety. W finale czekała go jednak nie lada przeprawa, bo Flavio Cobolli – który też stracił po drodze tylko dwa sety, ale do finału awansował bez konieczności gry po tym jak półfinał poddał kontuzjowany Matteo Arnaldi – postawił mu trudne warunki.
Nie sugerował tego co prawda pierwszy set, wygrany przez Zvereva dość gładko, 6:1, natomiast już w kolejnych partiach mecz się wyrównał. Drugiego seta po niemal godzinie gry wygrał Cobolli dzięki przełamaniu w bardzo zaciętym siódmym gemie. W trzecim górą znów był Zverev, który przełamując rywala zamknął seta wynikiem 6:4. Najbardziej wyrównany był jednak set czwarty, w którym mieliśmy po dwa przełamania z każdej strony. Do rozstrzygnięcia partii konieczny był tie-break, w którym triumfował Włoch.
W piątej partii Zverev jednak nie wypuścił wielkiej szansy z rąk. Najpierw po zaciętych gemach – zarówno tych, w których serwował on, jak i tych, w których podawał rywal – doprowadził do podwójnego przełamania. Od stanu 4:0 poszło już gładko, ostatecznie Niemiec oddał rywalowi tylko jednego gema i zamknął partię wynikiem 6:1.
Tegoroczny Roland Garros był dla Zvereva czwartym w karierze turniejem wielkoszlemowym, w którym dotarł do finału. Wcześniej przegrywał w US Open w 2020 roku, French Open w 2024 roku i Australian Open w 2025 roku. Siedmiokrotnie odpadał też z turniejów wielkoszlemowych na etapie półfinałów.
Flavio Cobolli – Alexander Zverev 1:6, 6:4, 4:6, 7:6 (7:5), 1:6
Fot. Newspix