Trener doceniony. Podpisał nową umowę jeszcze przed mundialem

Aleksander Rachwał

07 czerwca 2026, 19:20 • 2 min czytania 2

Reklama
Trener doceniony. Podpisał nową umowę jeszcze przed mundialem

Reprezentacja Algierii wkrótce rozpocznie zmagania w grupie J mistrzostw świata. Władze tamtejszej federacji jeszcze przed pierwszym meczem postawiły docenić selekcjonera Vladimira Petkovicia i przedłużyły jego wygasający po zakończeniu turnieju kontrakt.

Reklama

Petković prowadzi Algierię od końcówki lutego 2024 roku. Wcześniej przez wiele lat był selekcjonerem reprezentacji Szwajcarii.

Algieria przedłużyła umowę z Vladimirem Petkoviciem

Z Helwetów szkoleniowiec uczynił drużynę regularnie meldującą się w fazach pucharowych wielkich turniejów (choć rzadko dochodzącą dalej niż do 1/8 finału). Jak na razie początek jego pracy z kadrą Algierii również wygląda obiecująco.

Lisy Pustyni ze Szwajcarem u sterów pewnie awansowały na mundial z pierwszego miejsca w grupie – zespół z Północnej Afryki zanotował osiem zwycięstw, remis i porażkę (przy czym Petković prowadził zespół w sześciu ostatnich spotkaniach, jego poprzednik, Djamel Belmadi, zaczął eliminacje od dwóch zwycięstw). W rozegranym na przełomie grudnia i stycznia Pucharze Narodów Afryki Algieria wyszła z grupy z kompletem zwycięstw, a następnie dotarła do 1/4 finału, gdzie odpadła w starciu z Nigerią.

Dotychczasowy bilans Petkovicia robi wrażenie. 62-latek poprowadził Algierię w 28 meczach, z których 21 wygrał, cztery zremisował i trzy przegrał. W tym kontekście nie dziwi decyzja tamtejszej federacji, aby już teraz przedłużyć umowę ze Szwajcarem. Jego nowy kontrakt będzie obowiązywał do 2028 roku. Do tej pory Petković był najlepiej opłacanym trenerem w Afryce z pensją na poziomie 135 tys. euro miesięcznie. Można się domyślać, że w ramach nowego kontraktu jego zarobki nie zmaleją.

Reklama

W grupie J mistrzostw świata Algieria zmierzy się z Argentyną, Jordanią i Austrią. Mecze te odbędą się 17, 23 i 28 czerwca.

Reklama

Fot. Newspix

2 komentarze
Aleksander Rachwał

Zainteresowany futbolem od kiedy jako 10-latek wziął wolne w szkole żeby zobaczyć pierwszy w życiu mecz reprezentacji Polski na mistrzostwach świata. Na szczęście później zobaczył też Ronaldo wygrywającego mundial, bo mógłby nie zapałać uczuciem do piłki. Niegdyś kibic ligi hiszpańskiej i angielskiej, dziś miłośnik Ekstraklasy i to takiej z gatunku Stal Mielec – Piast Gliwice w poniedziałkowy wieczór.

Rozwiń
[email protected]

Najnowsze

Reklama
MLS

Lewandowski obrażany przez de Paula: „Kim ty jesteś głupku?”

Kacper Korpak
7
Lewandowski obrażany przez de Paula: „Kim ty jesteś głupku?”

Mundial 2026

Reklama
Mundial 2026

Marciniak miał poprowadzić jeszcze jeden mecz MŚ. „Wszyscy byli pewni”

Braian Wilma
15
Marciniak miał poprowadzić jeszcze jeden mecz MŚ. „Wszyscy byli pewni”